Meloni i Erdoğan w Addis Abebie. Afryka polem gry o migrację, surowce i wpływy
Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan niemal równocześnie odwiedzili Addis Abebę. W tle – walka o wpływy w Rogu Afryki i dostęp do surowców krytycznych.
Egipt, Libia, Tunezja, Algieria, Etiopia i tak dalej i tak dalej. Ale słuchamy dalej. Tak, tak. I to, co pan powiedział, no właśnie jest Maroko, Algieria, Tunezja, Egipt, Etiopia, Kenia, Wybrzeże Kości Słojowej, Kongo, Angola, Gama, Mauretania, Tanzania, Kongo, proszę państwa, Libia, Egipt, no jest Eritrea, związana przecież przechości też z Włochami. I także jest to olbrzymia ilość państw i pytanie, no państwo, no nie jest to największe państwo świata, oczywiście mówiąc tak eufemistycznie Włochy, ale problem, o którym tu nie wspomnieliśmy, jest jeden najważniejszy, to nie są te wszystkie projekty infrastrukturalne i tak dalej, które by chciały kraje afrykańskie, migracja.
I tutaj nie da się odpowiedzieć na to pytanie. A jednocześnie tutaj możemy dodać także, że wspomniana przez pana Eni kilka dni temu uzyskała kolejne koncesje na eksploatację złóż ropy naftowej w Libii, o której mówiliśmy w dzisiejszym Zoomie na Afryka. No dobrze, ale skoro mówimy o Etiopii, wspomniałem też na początku tej naszej rozmowy o wizycie prezydenta Recep Tayyip Erdoğan. To jest obszar, na którym się krzyży mnóstwo najróżniejszych interesów. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Turcja, Chiny, no i teraz jeszcze Włochy. Czy mówimy tutaj o jakiejś konkurencji, w którą właśnie próbuje się wplątać Giorgia Meloni?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan niemal równocześnie odwiedzili Addis Abebę. W tle – walka o wpływy w Rogu Afryki i dostęp do surowców krytycznych.