Kaczyński: działania wokół Akademii są testem przed TK
Jarosław Kaczyński pojawił się przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie, gdzie zapowiedział kolejną próbę przeprowadzenia kontroli poselskiej. Prezes PiS ocenił, że działania wokół uczelni są przede wszystkim testem przed możliwą operacją dotyczącą Trybunału Konstytucyjnego.
A także i z Polski, może przede wszystkim z Polski, bo jesteśmy tu w tej środkowej części Europy, która stosunkowo niedawno weszła do Unii Europejskiej, najwięksi. No i należymy do najbogatszych, żeby po prostu wyciecznąć kapitał dla rozwoju tych części, które przeżywają kryzys, ale w dalszym ciągu jeszcze są wyraźnie bogatsze od nas. Jeżeli chodzi o dochód na głowę, ten dochód liczony w sile nabywczej, to już jest niewielka różnica. Natomiast jeżeli chodzi o majątek zgromadzony, To jest w dalszym ciągu różnica ogromna. I oni zamiast, jak to zakładała Unia Europejska, dążyć do tego, żeby to się wyrównywało, no w tej chwili chcą zrobić wszystko, żeby swoje kryzysy zwalić na nasze barki i jednocześnie uczynić nas w gruncie rzeczy całkowicie bezradnymi.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kaczyński omawia reakcję społeczeństwa na działania wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Kaczyński komentuje napaść na posła Sebastiana Kaleta i opisuje dalsze działania.
Kaczyński wyjaśnia, że głównym celem działań jest Trybunał Konstytucyjny.
Kaczyński przechodzi na temat próby wejścia do gmachu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Kaczyński przemawia na temat potrzeby patriotyzmu i determinacji wobec władzy.
Kaczyński i jego towarzysze próbują wejść do gmachu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jarosław Kaczyński pojawił się przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie, gdzie zapowiedział kolejną próbę przeprowadzenia kontroli poselskiej. Prezes PiS ocenił, że działania wokół uczelni są przede wszystkim testem przed możliwą operacją dotyczącą Trybunału Konstytucyjnego.