Janusz Kowalski odchodzi z PiS. „Na dachu wszystko w porządku, ale piwnice gniją”
Janusz Kowalski odchodzi z klubu PiS i nie owija w bawełnę. Mówi o „gnijących piwnicach” w strukturach partii i lokalnych układach, których nie był w stanie zaakceptować. – Nie może być tak, że na dachu wszystko jest w porządku, ale piwnice rzeczywiście gniją – podkreśla.
Poseł niezrzeszony Janusz Kowalski opowiada o swoim odejściu z Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości i powiązanych z tym decyzjiach.
Janusz Kowalski analizuje sytuację prawicową, podkreślając konieczność skupienia się na polityce i programie, a nie na samych sobie.
Poseł skupia się na polityce energetycznej, podkreślając rolę węgla jako źródła bezpieczeństwa energetycznego i krytykując politykę klimatyczną UE.
Janusz Kowalski omawia zagrożenia dla polskiego przemysłu z powodu polityki UE, a także propozycje na rzecz polskich interesów.
Poseł Kowalski przedstawia strategię polityczną, w tym konieczność budowania sojuszy na poziomie Unii Europejskiej, aby zmienić jej kierunek rozwoju.
Janusz Kowalski krytykuje Unii Europejskiej, podkreślając jej negatywne konsekwencje dla Polski i propozycje na rzecz polskich interesów, w tym możliwość wyjścia z UE.
Poseł Janusz Kowalski omawia ofertę dla Polaków wyemigrowanych i politykę demograficzną, w tym propozycje podatkowe dla rodzin z dwójką dzieci.
Kowalski odmawia wstępu do Konfederacji Krzysztofa Busaka, podkreślając, że polityka powinna być skuteczna, a nie skupiona na startach polityków.
Kowalski krytykuje politykę Unii Europejskiej i podkreśla istotność dyskusji nad budżetem 2027 roku, a także role Prezesa Rady Ministrów.
Kowalski proponuje reset prawicy i zjednoczenie środowisk, aby wygrać wybory, korzystając z potencjału z dołu.
Kowalski krytycznie odnosi się do Prawa i Sprawiedliwości jako partii, sugerując, że powinna korzystać z istniejących stowarzyszeń.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Janusz Kowalski odchodzi z klubu PiS i nie owija w bawełnę. Mówi o „gnijących piwnicach” w strukturach partii i lokalnych układach, których nie był w stanie zaakceptować. – Nie może być tak, że na dachu wszystko jest w porządku, ale piwnice rzeczywiście gniją – podkreśla.