Jacek Sasin o "desperackim" przemówieniu Donalda Tuska
Były wicepremier Jacek Sasin (PiS) ocenia rekonstrukcję rządu jako przedsięwzięcie, które ma zakląć rzeczywistość i upadek polityki Donalda Tuska. Samo jego wystąpienie nazywa "desperackim".
Tak, wczoraj mówił premier Donald Tuska, a pan minister i wicepremier Jacek Sasin jakby skomentował wczorajszą rekonstrukcję rządu. I te słowa premiera Donalda Tuska. To przemówienie było przemówieniem desperackim, tak chyba można je odczytać. Zresztą ten fragment przed chwilą był zacytowany. świetnie o tym mówi. Desperacki nowopremier musi sobie zdawać, w jakiej sytuacji znajduje się on i jego rząd. Znajduje się w sytuacji fatalnej, rekordowo niskich notowań, bardzo złych ocen ze strony Polaków. Nawet rządowy cebos sterowany ręcznie przez ekipę Tuska nie jest w stanie tego ukryć. Podaje rzeczywiście katastrofalne wskazania. Mówienie o tych komandosach to z jednej strony pokazanie, że jest to jakaś staceńcza misja.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Były wicepremier Jacek Sasin (PiS) ocenia rekonstrukcję rządu jako przedsięwzięcie, które ma zakląć rzeczywistość i upadek polityki Donalda Tuska. Samo jego wystąpienie nazywa "desperackim".