„Ja, brat Franciszek – 800 lat wielkiej przygody”
W audycji rozmowa o św. Franciszku z Asyżu, jego duchowości, prostocie życia, trosce o drugiego człowieka i pięknie stworzenia. Goście: Agnieszka Strzałkowska i Agnieszka Zwierzyńska – opowiadają o wystawie „Ja, brat Franciszek – 800 lat wielkiej przygody”, organizowanej w ramach projektu „Fenomen człowieka widziany w pięknie”, a także o wydarzeniach towarzyszących – oprowadzaniach, spotkaniach dla młodzieży, panelach i koncercie finałowym. W programie także refleksje o wierze, doświadczeniach z Grecji oraz muzyka inspirowana franciszkańskim przesłaniem pokoju i dobra.
Ojczyzna bez żołnierza to jak bez miecza kat, więc biorą kwiat młodzieży od wielu, wielu lat. A gdy spod ciężkich tanków robocza tryska krew, w salonach hut i banków wesoły słychać kiew, niech żyje wojna. Muzyczka marsza rżnie. Wojna, pieniążki sypią się. Wroga, biwi mnie Boga. Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe. Sekcja Lewacka, Radia Wnet. Dobry wieczór państwu. Wróciłem z Grecji. Po powrocie z Grecji Polska wydaje się krajem ateistycznym. Tu nie ma Boga. W Grecji wszyscy do kościoła zasuwają komuniści, kapitaliści, prawicowcy, lewicowcy.
Kiedy przyjmował Kiedy został prezydentem miasta, bo w Grecji się inaczej na to mówi, no ale prezydentem miasta Saloniki został szef tamtejszej partii komunistycznej i się wściekli komuniści, bo szef pocałował w pierścień arcybiskupa Saloniki. U nas religia jest jednak w Grecji, no bardziej się splata z życiem niż w Polsce. Mój syn znowu ultrakatolik, mimo że ja prawosławny. On twierdzi, że w Polsce, on twierdzi tak jak ja, że w Polsce katolicyzm nie istnieje, że został, no że się zmienił. Zaraz będzie odmienne zdanie, nie martwcie się, zaraz będziemy tu dyskutować. W Polsce, syn twierdzi, że Polska nie jest już krajem katolickim, po prostu.
No kurczę, to był dla mnie święty, bo on nie zalecał zabijania naszych braci mniejszych. Tak mówiło... Dobrze, dobra, przedstawiam. A nie, jeszcze o pogodzie zapomniałem powiedzieć. Pogoda jest bezchmurna. Tutaj moje panie goście już wyglądają przez okno, dziwią się jak można o pogodzie mówić. Ja po prostu wyglądam przez okno. Pogoda jest cudowna, ludzie, jest stopni, już zaraz mówię. Stopni jest 18, no wiecie, że dla mnie sportowca to jest genialna pogoda na chód olimpijski, czy chód sportowy, jak to się w Polsce na to mówi.
Dobra, dzisiaj będzie poważnie. Więc pytam... O kurczę, no jak obie Agnieszki, to ja się zwracam tak. Kto chce pierwszy odpowiadać, to odpowiada. Jak się nazywa wystawa? Z jakiej okazji jest zrobiona? Dwa pytania na razie tylko. W tym tygodniu będziemy obchodzić, czyli 4 października, obchodzimy uroczystość, rocznicę śmierci świętego Franciszka. 800 lat. I dlatego przygotowaliśmy wspaniałą wystawę, 800 lat wielkiej przygody. Ja, brat Franciszek, 800 lat wielkiej przygody. Super. 800 lat, to nie spodziewałem się.
Gdziecie czwartego, dziesiątego, czyli października, godzina? To znaczy wystawa będzie... Otwarcie. Otwarcie wystawy jest od dziewiątego do jedenastego października. No i dlaczego tak krótko? Zapraszamy. Mamy nadzieję, że będziemy mogli. Jest objazdowa to wystawa, więc być może będzie zarówno w Warszawie, jak i w Krakowie, jak i w Białymstoku. I dodam, że jej pierwowzór już podróżował w Jerozolimie, we Włoszech i w Szwajcarii. Super, to poważna wystawa. Tak, bardzo poważna. Jaką powierzchnię? Jak to wygląda w ogóle? Generalnie wystawa będzie odbywała się w Kościele Wszystkich Świętych przy Placu Grzybowskim 3 przez 5 w podziemiach tego kościoła.
Jest to dosyć znana przestrzeń, ponieważ tam czasami odbywają się różnego rodzaju spektakle. Koncerty. Koncerty i tak dalej. W związku z tym w tej przestrzeni my mamy wygospodarowany jeden, jedną dużą taką pokój powiedzmy, a ponieważ współtworzymy tą wystawę razem z Fenomenem z kolei, to jest kolejny projekt, który możecie Państwo obejrzeć przy okazji bycia na wystawie świętego Franciszka. To tam planujemy przygotować oprócz tablic, które będą obrazowały jego życie w bardzo specyficzny sposób. Jedna z koleżanek szyje nawet habit franciszkański w tym celu. Ojciec Jan Franciszkanin przygotował sznur do tego... Do powieszenia.
Jedna formuła jest to formuła indywidualna, czyli że każda osoba, która przyjdzie na tą wystawę, będzie mogła ją obejrzeć. Koniecznie proszę, aby państwo zabrali z sobą słuchawki, ponieważ każda z tych ilustracji będzie miała swój QR-kod, gdzie będzie można posłuchać indywidualnie poszczególne etapy tej wystawy. I te słuchawki, bo ja widzę cały czas, jestem chodziarzem jak mówiłem i chodzę po ulicach Warszawy, mam specjalne do tego buty, moja trenerka wybrała i to ja widzę, że 90% młodzieży chodzi w słuchawkach. A zauważyłem w Grecji, że jest nawrót, nie wiem czy tu, ale nawrót do prawosławia młodzieży jest nieprawdopodobny w Grecji.
Jak jest w Polsce, tego nie wiem. Nie, myślę, że w Polsce może być podobna tendencja, ale również mamy przewidziane programy dla młodzieży szkolnej i młodzieży licealnej. I kontaktujecie się ze szkołami jakoś? Tak, mamy tutaj też patronat arcybiskupa Adriana Galbasa, który rozesłał taką rolkę przygotowaną przez naszych znajomych. Rolka to dla moich starożytnych słuchaczy to znaczy taki filmik krótki. Tak, taki krótki filmik. Ja już wiem, od jakichś trzech, czterech miesięcy już wiem, co to są rolki, bo mi wszyscy mówią, żebym rolki robił i nie będę. Przygotowany właśnie przez naszych studentów, bardzo fajna, opisujący, czym ta wystawa jest, dlaczego warto na nią przyjść, z takim ciekawym pytaniem, czy chcesz być szczęśliwy?
I to zostało rozesłane do większości katechetów, którzy prowadzą zajęcia z religii w szkołach, tak? Więc przynajmniej te, które są w bazie archidiecezji, tak? I z tego powodu też pojawiły się projekty dotyczące zarówno młodzieży jak i studentów. I tak, pierwszego dnia serdecznie studentów wszelakich zapraszamy na taki panel dyskusyjny, który będzie prowadzony pod tytułem O przemianie i dawaniu siebie. Tak, o przemianie i dawaniu siebie. Ja, brat Franciszek, o przemianie i dawaniu siebie. To będzie panel, który będzie pomiędzy 19.30 a 21.00, pierwszego dnia wystawy, czyli 9 października.
Tam studenci już wymyślili sobie, kogo zaproszą do tego panelu i tak dalej. Jesteśmy w trakcie finalnych potwierdzeń, jak to będzie wyglądało. A w sobotę jest typowo dzień dla młodzieży, będzie pokaz filmu Zeffirellego właśnie o świętym Franciszku. Słynny zresztą. Tak, tak. I tutaj do dyskusji zaprosiliśmy Andrzeja Sąsiadka, który jest proboszczem Niepokalanowa, ale też Macieja Marcina Kwaśnego, więc oni będą uczestniczyli w tym panelu. Super. Są dodatkowo też prowadzone takie warsztaty z dekupażu, pokazujące właśnie postać świętego Franciszka. Może ja powinienem wziąć w tym udział i tłumaczyć ludziom, dlaczego nie jeść zwierząt, bo jestem żywym przykładem.
O, świetnie. I co każda godzina będzie jedna osoba odprowadzała. Średnio zakładamy, że tą wystawę, tą naszą część będzie można zobaczyć w przeciągu do pół godziny, około 30 minut. Właśnie to jest bardzo ważne. Klaudio Kierfo. Franciszkanin? Nie, akurat to jest osoba świecka, również z ruchu Comunione Liberazione. Niestety już nieżyjąca, ale tworząca w duchu komunia i wyzwolenie swoje piosenki. My mówimy na to żyjąca, tylko że gdzie indziej. Tak. My prawosławnie. No więc posłuchajmy sobie teraz, jak ten włoski pieśniarz śpiewa i to jest
Proszę, ja słuchałem tej muzyki. W Polsce, jak wszyscy wiecie, ja gram etno, jazz i tak dalej. I jestem troszkę niewkurzony, ale nieprzyjemnie mi jest, kiedy mówi się folk na rzeczy, które robią niektóre zespoły. W Polsce twierdzą, że są zespołami folkowymi. Chcecie prawdziwego folku posłuchać? Właśnie słuchamy. No więc, proszę państwa, wracamy do studia. Czy nie jest to folk music? Na zachód od Odry tak to się nazywa. Na wschód od Odry to jest nie wiadomo, poezja śpiewana albo poezja aktorska albo jeszcze jakieś tam. Demokracja walcząca, demokracja ludowa, demokracja jak ktoś ma przydomek jakiś to znaczy, że to nie jest to.
Dobra, więc tak. Wystawa, ja się bardzo zainteresowałem tą wystawą, dlatego zaprosiłem panie tutaj do naszego studia. A panie się nie przestraszyły wystąpić w sekcji lewackiej? Widzicie, mamy odważne kobiety w Polsce, nie to co jakieś kolesie poważni ministrowie, prezesi i tak dalej i boją się przyjść do mnie, bo to sekcja lewacka. Nie ma się co bać. Jak mają się nasi słuchacze zainteresować? www czy Facebook? Proszę o podanie dokładnych i powoli. Mamy stronę www.wystawafrancisek.pl Wystawa Franciszek, jedno słowo? Tak. Wystawafrancisek.pl. Facebook?
Przygody. Widzicie, teraz jak ja to wpisuję, to na pewno wy szybciej wpisujecie, bo jesteście wszyscy młodsi ode mnie. Przygody. I tam są linki do strony i do Instagrama. O kurczę, ale świetna strona. Ludzie, wchodźcie, jaka piękna sztuka tu jest. Ojej, to piękna ikona. Tak, i ta ikona będzie również, reprodukcja tej ikony będzie na wystawie. Słuchajcie, wchodźcie tutaj, bo ta ikona jest genialna. I w ogóle ta ikona jest logo tego... Tak, tak dokładnie. Logo wystawy. Przepięknie. Tutaj trzeba dać lajka, ale z serduszkiem.
Od razu dałem. Macie to zrobić po mnie. Ja byłem pierwszy. Zobaczymy, kto drugi. Dobra, czyli mamy, wiemy już, gdzie wszystko o wystawie jest. Ja nie obsługuję stron internetowych, ale obsługuję Facebooka. Och, jak tu pięknie. Wejdźcie na tą stronę. Animacje jakie są niesamowite. O kurczę, pięknie. Dobra, no więc teraz rozmawiamy o... To ja tylko jeszcze chciałabym dodać, że my jesteśmy częścią większego projektu, który jest trzecią już edycją, Fenomen Człowieka. Fenomen Człowieka widziany w pięknie. Więc to jest piękne, duże wydarzenie, które się składa z różnych pokoi. Nawiązuje do tego, że dom składa się z pokoi, więc my jesteśmy jednym z pokoi wystawowych tego domu, tej przestrzeni.
Piękna muzyka? Ja jestem muzykiem, więc ciekawi mnie od razu jaka piękna muzyka i dlaczego nie moja. Bo Sekcja Legwacka dopiero teraz się pojawiła. Sekcja Legwacka istnieje od kilkudziesięciu lat. Ale w naszych przestrzeniach życiowych. No tak, bo spotkaliśmy się przed moim wyjazdem do Grecji i ja się bardzo zainteresowałem. Spotkaliśmy się w gabinecie Skowrońskiego, naszego prezesa i ja od razu się tym zainteresowałem, jak wiecie. Bo myślę, że dla nas, szczególnie dla lewaków, to jest bardzo interesujące. Święty, który nie pozwala, nie tam, nie pozwala, nie zaleca jedzenia zwierząt. Ale co ciekawe, akurat bardzo istotne w tej wystawie o świętym Franciszku jest sam fakt, że on pokazuje,
Bardzo często właśnie świętego Franciszka, jak gdyby, kojarzymy z tą przestrzenią zwierzęcą, jeśli to tak mogę określić. Tak, no ja to kojarzę, ale to jest moje prywatne. Tak, ale on napisał takie wielkie swoje dzieło pod tytułem Testament, w którym jak gdyby przekazuje taką swoją ideę duchową, jeśli to tak mogę określić. I to pokazuje, że ta jego duchowość była aktualna wtedy, ale ta duchowość jest aktualna dla nas teraz, współczesnych. Spojrzenie świętego Franciszka na drugiego człowieka, nie tylko. Bardzo istotna jest teraz wśród osób ta mentalność taka, że stawianie na siebie. Nie ma być może w tym nic złego, ale też trzeba gdzieś w tej rzeczywistości zobaczyć tego drugiego człowieka, jego potrzeby i tak dalej.
Ona miała raka i ta marijuana jej straszliwie pomagała. Zresztą pomaga w wielu... I podziękowała, że PiS zalegalizował, że można było wtedy zakupić, bo to jest lekarstwo przecież działowe. Na co wylał się na nią? Taki hejt to było przed śmiercią Ikory. Ona już miała raka poważnie zaawansowanego, a ludzie za to, że podziękowała PiS-owi. Ona nigdy nie głosowała na PiS, no ale ona była obiektywną osobą. Jak ktoś coś dobrego zrobi, to mówmy o tym. Mówmy więcej o dobru niż o żyluzu. Zresztą, jak sama nazwa zakonu franciszkańskiego, pokój i dobro. W związku z tym, tym bardziej, jak gdyby ta osoba świętego Franciszka bardziej nam zależy na tym, żeby ją bardziej przybliżyć ludziom.
Nie tylko właśnie z postacią szopki, jak gdyby takiej świątecznej, bożonarodzeniowej, z którą Go kojarzymy, ale też bardziej z jego duchowością, z tym jak on traktował człowieka i jak podchodził do tego człowieka, jak traktował też swoich współbraci. Też pojawia się taki element na tej wystawie, że nie tylko pojawili się i jak gdyby zaraził tą ideą świętego Franciszka i tymi swoim testamentem, nie tylko współbraci, ale też powstał przecież kolejny zakon, Świętej Klary i Franciszkanek, które jak gdyby są jego odnogą w wydaniu żeńskim, tak to bym określiła, tak? Więc generalnie jego osoba była bardzo też ciekawa na jego czasy, tak?
W ogóle ona wzięła się Jej idea jak gdyby została zaplanowana jeszcze w zeszłym roku, ponieważ Ruch Komunione Liberazione organizuje rok rocznie, od ponad 40 lat, takie duże wydarzenie w sierpniu, pod koniec sierpnia, która się nazywa Meetingiem w Rimini. I tam generalnie ten meeting w Rimini gromadzi w ciągu kilku dni około 800 do 900 tysięcy ludzi, którzy odwiedzają to wydarzenie. I to jest wydarzenie, typowo wydarzeniem kulturalnym, mówiącym o świecie chrześcijańskim. Między innymi ta wystawa pojawiła się w 2025 roku, ponieważ rok ten, który właśnie kończymy, kończy się jak gdyby rokiem Franciszka.
Odwołać przyjechanie dzisiaj do audycji. On między innymi też wybierał się teraz lada moment do Kijowa z jakimś wsparciem tam na terenie Ukrainy. I dlatego też warto podkreślić, że meeting, co ciekawe, w tym roku odwiedził papież Leon XIV. Był osobiście Obecny na tym meetingu i zrobił takie otwarcie pewnego rodzaju tego meetingu. I co ciekawe z kolei kilkadziesiąt lat temu ten owy meeting, o którym wspominamy, odwiedził również Jan Paweł II. Był obecny na tym meetingu.
I on jak gdyby dopiero wspierał, to był meeting wtedy, w tym osiemdziesiątym bodajże drugim roku, był jeszcze takim początkowym, pączkującym meetingiem. Teraz już jest bardzo rozbudowany, bardzo znany w ogóle w tym świecie chrześcijańskim, na całym świecie. I dlatego te połączenie jest bardzo ciekawe, bo była też takie świadectwo jednej z osób, które uczestniczyło w tym pierwszym jak gdyby spotkaniu z Janem Pawłem II i teraz była obecna na mityngu 40 lat później ta osoba, która była obecna wtedy, kiedy Leon nasz papież odwiedzał teraz
Nie wiem, jak oni się dzielą, ale są. Bo Franciszek uważał się za mniejszego brata. Dlatego jego zakon, jego naśladowcy nazywają się braćmi mniejszymi. A to stąd się wzięło. No ja nie wiedziałem o tym. Widzicie? Na pewno wy też nie. Widzicie, ile z moich audycji można się nauczyć. Ale słuchamy, nie przerywam. Sidi Walfila jest to zakonnik franciszkanin, ale też artysta. I będziemy mogli zobaczyć reprodukcję jego prac na tkaninach, na płótnie, na lnie. Ale malowane czy dziargane? O właśnie, to jest bardzo ciekawe pytanie. To i ważne, istotne. Bo w ogóle tutaj wracamy do tematu piękna.
Piękno pokazane jest właśnie przez Sidi Walfila w taki sposób, że Pan Bóg to, co jest w nas trudne, zniszczone, Tworzy na nowo. I te prace Sidi Walafili pruje, szyje na nowo, tworzy, tak jak Bóg tworzy nasze życie. Że z różnych elementów my sobie układamy, pewne mamy plany, chcemy, nie wiem, realizować swoje pomysły na szczęście, na miłość, a Pan Bóg zmienia nam nasze życie. Czasami nam się może to nie podobać, ale jest to jakiś sens. I właśnie to też jest sens tej wystawy, żeby pokazać piękno W czymś, co może się wydawać nie piękne. Kruche i ułomne.
Naprawdę warto to zobaczyć, bo jak gdyby słowami nie do końca jesteśmy w stanie oddać tych reprodukcji, bo to są reprodukcje, jak się na nie patrzy, to te rozerwane, takie prawie rozrywające się materiały, ale będące jednością jednocześnie, pokazują naprawdę bardzo wiele o człowieku, tak? O tym, że czasami jesteśmy rozdarci, nie wiemy jaką mamy podjąć decyzję, Dlaczego mamy zrobić tak, a nie inaczej? I to jest cała taka konsystencja człowieka, trochę pokazana w ten bardzo artystyczny sposób, tak? Kto by pomyślał, że z kawałka materiału, kawałka morza, sznurka i nici jesteśmy w stanie stworzyć coś, co będzie przedstawiało nam pisma świętego Franciszka.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Autor opowiada o swoim powrocie z Grecji i porównywaniu religii w Polsce i Grecji.
Autor opisuje wystawę poświęconą świętemu Franciszkowi i jej cele.
Rozmowa o lokalizacji wystawy, programie i innych szczegółach organizacji.
Opis panelu dyskusyjnego i warsztatów związanych z wystawą.
Rozmowa o historii wystawy, jej znaczeniu i kontekście kulturowym.
Opis prac artystycznych na wystawie i jej filozofii, w tym panelu dyskusyjnego i koncertu finałowego.
Autor podsumowuje i podaje informacje końcowe o wystawie i jej wydarzeniach.
Wspominanie o świętości i służbie Dionizosowi przez autora, porównanie z świętem Franciszkiem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W audycji rozmowa o św. Franciszku z Asyżu, jego duchowości, prostocie życia, trosce o drugiego człowieka i pięknie stworzenia. Goście: Agnieszka Strzałkowska i Agnieszka Zwierzyńska – opowiadają o wystawie „Ja, brat Franciszek – 800 lat wielkiej przygody”, organizowanej w ramach projektu „Fenomen człowieka widziany w pięknie”, a także o wydarzeniach towarzyszących – oprowadzaniach, spotkaniach dla młodzieży, panelach i koncercie finałowym. W programie także refleksje o wierze, doświadczeniach z Grecji oraz muzyka inspirowana franciszkańskim przesłaniem pokoju i dobra.