„Dziecko szczęścia”. Barbara Paciorkiewicz o traumie Lebensborn
Barbara Paciorkiewicz jako mała dziewczynka została odebrana polskiej rodzinie, poddana selekcji rasowej i wywieziona do Niemiec, gdzie otrzymała nową tożsamość. Autorka książki „Dziecko szczęścia. Przeżyłam Lebensborn” opowiedziała w Radiu Wnet o germanizacji polskich dzieci i traumie, która pozostała z nią długo po zakończeniu wojny.
No, ale że traktowali te dzieci tak, jak traktowali i to dziecko... Ja przecież u tej rodziny niby mnie pokochano i dbano o mnie, bo przecież to była wojna, ja wojny w ogóle nie widziałam. Bo na Zachodzie nie było żadnej wojny. To się Lemgo nazywa to miasto, prawda? Lemgo, Lemgo, tak. To tam nie było wojny. Owszem, były jakieś naloty, się czasem siedziało w piwnicy, słyszało się jakieś tam daleko, jakieś bombardowanie, ale dla mnie to nie była, no... Ja nie cierpiałam z tego powodu, prawda?
No i ta ciocia właśnie, u której byłam w Gdańsku, wujek mnie odebrał z Gdańska, dla mnie To był w ogóle, ja miałam dziesięć lat i byłam takim dzieckiem, tak dziecinna, że jak ja patrzę dzisiaj na te dziesięcioletnie dzieci, to nie mogę sobie przypomnieć jaka ja byłam bardzo dziecinna wtedy, tak? I ja byłam bardzo długo Berbel Rossmann. I mówiłam, że to są moi, że mam rodziców Lemko.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Konrad przedstawia gościa i opisuje problemy techniczne z telefonem.
Konrad i Barbara omawiają funkcjonowanie Lebensborn i jej konsekwencje.
Barbara opisuje swoje doświadczenia jako dziecko z Lebensborn, w tym relacje z przybranymi rodzicami i sny o porywaniu.
Barbara opowiada o trudnościach związanej z szukaniem rodziny i opieką, jak również o swoich doświadczeniach w domu dziecka.
Konrad podziękowuje Barbara za rozmowę i zaprasza na kolejną.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Barbara Paciorkiewicz jako mała dziewczynka została odebrana polskiej rodzinie, poddana selekcji rasowej i wywieziona do Niemiec, gdzie otrzymała nową tożsamość. Autorka książki „Dziecko szczęścia. Przeżyłam Lebensborn” opowiedziała w Radiu Wnet o germanizacji polskich dzieci i traumie, która pozostała z nią długo po zakończeniu wojny.