Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Donald Tusk uderzy w Karola Nawrockiego?

15.10.2026 ·56 min 1 s · 8 rozdziałów

„Pan prezydent dobrowolnie zawiesił się i abdykował – te słowa Donalda Tuska nie padły przypadkowo” – ocenia w Radiu Wnet dr Józef Orzeł. Zdaniem publicysty szef rządu przygotowuje grunt pod operację prawną, która na kilka tygodni wyłączy Karola Nawrockiego z pełnienia urzędu. Cel? Podpisanie kluczowych ustaw i spacyfikowanie oporu przed wyborami.

1:52 · Analiza polityki Tusa 2

Trochę powiało Jaruzelskim, czy to jednak przesada w tych komentarzach, panie doktorze? Co nam chciał powiedzieć Donald Tusk? Więcej niż Jaruzelskim. Powiało. Ja mówię, że to jest Jaruzelski i że będzie prowadzał stan wojenny, ale powiało dużo bardziej niż Jaruzelskim, tylko nie zacytowałeś jeszcze ważniejszego kawałka z pana Tuska, mianowicie kiedy komentował to, że prezydent Nawrocki nie podpisał, nie zgodził się na ślubowanie Pana Berka. Otóż powiedział on, że tak. Pan prezydent dobrowolnie zawiesił się i abdykował.

Co robi Tusk? Tusk czyta, słucha tego co tam prawicowi spiskowcy tacy jak ja wypisują czy gadają i postanowił ich przebić. Mianowicie postanowił postraszyć Polaków tym, że on naprawdę ten cały spisek zrealizuje. Czyli opanuje siłą Trybunał Konstytucyjny, taką czy inną. Ten Trybunał zawiesił nieważnie wszystkie uchwały poprzednich Trybunałów PiS-owskich, w tym ważność wyboru prezydenta Nawrockiego. Oczywiście nie ruszył wyborów parlamentarnych z 23 roku, jakby to nie brzmiało.

9:49 · Rząd kompradorski i zagrożenia 2

W procedurze jest potrzebny. Otóż nie. To albo inaczej, ale on się nie musi nazywać Nawrocki, bo on się chwilowo może nazywać Czarzasty. Zauważ. I w tym czasie taki prezydent Czarzasty dojdzie do wniosku, że Rosjanie tak strasznie nas prowokują i takie straszne rzeczy nam robią, że trzeba będzie powołać coś. Zwróć uwagę, od kilku dni Czarzasty mówi językiem coraz bardziej ostrym, coraz bardziej wojennym przeciwko prawicy. On po prostu chce nadgonić to, co robi Tusk i chce pokazać, że będzie jego świetnym wykonawcą. Chociaż Tusk go podobno nie lubi. A co to ma do rzeczy? Tusk nikogo nie lubi, chyba tylko swoją rodzinę lubi.

Tak, mówił Donald Tusk, abdykował, rezygnował, nie było go, bo nie zaprosiłem, nie miał miesiąc, zawieścił się sam. Jednobrzmiący komunikat w tej chwili tych dwóch polityków, którzy stali się ustami tej koalicji rządzącej, musieli się czarzasty starać, jak powiedziałeś, nadgonić, a może i przegonić Tuska. Zresztą on się tak ustawił pierwotnie, to o tym mówiliśmy. Bo był taki moment, gdzie Donald Tusk dyskutował nie z prezydentem, tylko z szefem kancelarii, że tak go Karol Nawrocki ogrywał. Teraz chyba to chłopaki, przepraszam, kolokwializm... Chłopaki i dziewczynki. Przywódcy koalicji rządzącej wzięli się do siebie i starali się jednak podnieść tą rangę, żeby jednak boksować z prezydentem.

26:56 · Analiza sytuacji politycznej 4

Tu mamy narrację, że to rząd jest bierny, że rząd nic nie robi, a zwala winę na prezydenta. I jak rozumiem, to jest taka odpowiedź właśnie na te słowa wczorajszej Tuska i pana Czerzastego. Od początku tej kadencji Donald Tusk rysował taką oto narrację, taki oto obraz polskiej sedy politycznej, że już nikt się nie liczy na prawicy, tylko prezydent. I że on z prezydentem będzie walczył. I jak rozumiem, w tej chwili uznał, że chce tą walkę do końca, do usunięcia takiego lub innego Karola Nawrockiego z urzędu zamknąć. No mamy wspomnienia o koabitacji między Lechem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem. Nie wiem, jak się tym razem ta walka zakończy.

Wydaje się, przy całym szacunku do Lecha Kaczyńskiego, który był chyba, nie znałem, to jest znaleźć lepiej, Ale był dobrze wychowanym, kulturalnym człowiekiem i chyba na Tuska nie miał sposobu. No to on go długo znał i nawet uważał, że jakoś mu tam ojcował politycznie, a ten Tusk mu się wyłamał, on tego nie mógł wierzyć, bo parę razy z nim tam pił wino. Inne były czasy, inny Kaczyński był już się niezmiernie chłostany medialnie. Tej broni wobec Karola Nawrockiego Donald Tusk nie ma. Pod względem seksapilu takiego internetowo-medialnego Karol Nawrocki go przewyższa. Pod względem interakcji, sposobem jakiegoś Kaczyńskiego był przemysł pogardy poprzez media.

Tu ten system się nie udaje. Jeszcze. Jeszcze. Moim zdaniem w ogóle się nie udało. Inne są media, inny jest świat, inny jest Karol Nawrocki. Pytanie jak się zabierze... Ale ty to rozpatrujesz na płaszczyźnie narracyjnej, marketingowej, promocyjnej. A ja uważam, że to jest tylko i wyłącznie skórka prawdziwej gry, która się toczy pod spodem i Narracja jest niezbędna oczywiście Tuskowi, bo trzeba będzie narodowi wytłumaczyć, jeśli ta gra dojdzie do tego końca, o którym opowiadam, dlaczego prezydenta trzeba zawiesić na jakiś tam czas, czyli odebrać mu na jakiś czas kompetencje, potem mu się odda, w międzyczasie zrobi się co trzeba.

A Tusk po prostu likwiduje suwerenność Polski i chce ją podporządkować Brukseli i Berlinowi. To jest zupełnie inna gra. W szerokim tego słowa znaczeniu Koniecznie fizycznie zlikwidować Karola Nawrockiego, zlikwidować prezydenturę jako, tą prezydenturę. Czynną prezydenturę Nawrockiego. Zniwelować. Odebrać mu wolność decydowania. Można to zrobić na wiele sposobów. Jak mówił prezydent Komorowski, który wtedy nie był prezydentem, przed jeszcze zamachem spoleńskim, pamiętaj co mówił, a poleci gdzieś prezydent Lech Kaczyński i problem się skończy. Wszystko się zmieni, tak to brzmiało. To jest jedna metoda.

39:52 · Analiza strategii Nawrockiego 2

Prezydent oczywiście powiedział, że z Braunem będzie dyskutował, że jest i to będzie dla Rzeczpospolitej, ale... Nie wyciął go z Chociaż te taśmy ujawnione, że rzeczywiście Braun bardzo mocno atakuje prezydenta i od sierpnia zapadła gdzieś decyzja, więcej po roku prezydentury, idziemy na walkę także z Nawrockim, decyzja w koronie Brauna. I to widać na wielu polach, w wielu wypowiedziach, to każdy może prześledzić i nagle, że w tej chwili takim hasłem, to tak było przy Trybunale ostatnim, gdzie to Grzegorz Braun, bo Konfederacja nawet stanęła bliżej PiSu, był tam Krzysztof Mulawa jako poseł Konfederacji Ruchu Narodowego przed Trybunałem, Krzysztof Bosak trochę niuansował, ale bardzo mocno w tym niuansowaniu jednak stawiał na krytykę rządu i poparcie manifestacji.

Otóż prezydent, tak jak kiedyś generał de Gaulle, kiedy był prezydentem Francji w soboty, siadał w głębokim fotelu przy kominku. Kominek był prawdziwy, nie elektroniczny i wtedy nie było. I wyjaśniał swoją politykę. Otóż to jest potrzebne. Nie wiem, jest dużo kanałów zero w tej chwili, jest gdzie mówić. To nie musi być w telewizjach, ale może. Ale chodzi o to... No nie, ale generał De Gaulle miał własną partię. Znaczy można mówić na różnych kanałach, ale dopóki w tej jednej przemowie jak rozumiem nie padnie hasło Budujmy, czy inaczej, ja, Karol Nawrocki, prezydent, rozpoczynam budowę swojego ruchu politycznego, to cała ta gadalina może być trochę psu na... Dobrze, od początku jego prezydentury mówię jego ludziom, chyba prezydentowi, nie wiem czy mówiłem czy nie, zapomniałem, ale jego ludziom mówię,

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.