Dariusz Litwinowicz gościem Studia Wilno
Czy jesteśmy gotowi na kryzys?Czy silna wspólnota to bezpieczna przyszłość? Jak współpraca, wolontariat i zaufanie wzmacniają polsko-litewską wspólnotę.
Mówi Wilno. Moim gościem jest Dariusz Litwinowicz, specjalista Wydziału Bezpieczeństwa Cywilnego Samorządu Rejonu Wileńskiego oraz dowódca kampanii imienia generała Tadeusza Kościuszki Litewskiego Związku Strzelców. Dzień dobry panu. Dzień dobry, witam. Panie Dariuszu, spotkamy się, aby porozmawiać o bezpieczeństwie, ale także o ludziach, którzy biorą za nie odpowiedzialność. Łączy Pan pracę w strukturach samorządowych z dowodzeniem kampanią litywskiego Związku Strzelców. Jak Pan sam definiuje swoją misję i co sprawia, że te dwie strefy działalności wzajemnie się uzupełniają, czy rzeczywiście one się uzupełniają?
No po pierwsze w Związku Strzelców jestem już od 11 lat, a w samorządzie właśnie dopiero od pół roku, czyli bardziej powiedzmy sytuacja zmusza podejmować decyzje i brać na siebie dodatkowe obowiązki, żeby zdobytą wiedzą dzielić z mieszkańcami rejonu wileńskiego, wileńszczyzny po to, że no czuję odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców. I skoro są alerty, są strachy, są obawy, trzeba nad tym pracować. Kiedy patrzymy na bezpieczeństwo państwa, najczęściej myślimy o armii, granicach i działaniach służb. Pan pracuje również na poziomie właśnie takim lokalnym, blisko mieszkańców. Czy właśnie tam w gminie, w tej właśnie miejscowości, samorządy i sąsiedztwie rozstrzyga się czasem to, czy społeczeństwo potrafi skutecznie poradzić sobie z kryzysem?
I właśnie poprzez ten pryzmat wolności ja interpretuję do tego swoje działania i interpretuję działania tej naszej jednostki. Bo po prostu mamy to, co my teraz mamy wokół siebie, ze wszystkimi plusami, minusami ludzkimi i urzędniczymi blendami, Jednak to jest to, co warto bronić. I wolność wyboru, wolność tego robienia, co się chce. Dlatego Kościuszko jest jak najbardziej na miejscu dla naszej kompanii. Rozmawiają o działalności strzelickiej, często mówi się o patriotyzmie, dyscyplinie, gotowości do działania. Ale za każdą taką decyzję stoi osobista historia. Proszę wrócić do początku swojej drogi. Co sprawiło, że zainteresował się Pan właśnie litewskim Związkiem Strzelców?
Bo jesteśmy już w pewnym sensie rodziną, jesteśmy uzależnieni jeden od drugiego. No oczywiście kampania potrzebuje też nowych członków, znaczy nie potrzebuje. Jak w ogóle przekonujecie tych nowych członków do tego, żeby wstąpili do Związku Strzeleckiego? Czy wystarcza tylko podzielić się wiedzą, czy czymś jeszcze? Znaczy powiedzmy tak, oczywiście najbardziej podziękować za aktywność wstąpowania do Związku Strzeleckiego, to trzeba podziękować naszemu sąsiadowi ze wschodu. Bo to on napędza te strachy i przez to ludzie chcą odczuć się pewnie, nie chcą być oferami, bo to jest nasza, powiedzmy tak, wewnętrzna genetyka tak sformowana.
Po prostu musimy przypomnieć, czego nas uczyła babcia i prababcia. Wcześniej mówił Pan o znaczeniu szkolenia i przygotowania. Żeby jednak regularnie ćwiczyć i integrować ludzi i przechowywać potrzebne wyposażenie, trzeba mieć odpowiednie zaplecze. Jakie warunki powinno spełniać miejsce, w którym działa taka kampania i dlaczego dostęp do treningów, do trenerów oraz sprawna logistyka są tak ważne dla jakości szkolenia? Po pierwsze tak rozumiem, że Pani redaktor zaczepia ten temat właśnie, że walczymy o pomieszczenie w rejonie Wileńskim. No walczycie, walczycie. Dla naszej kompanii i nie tylko dla naszej kompanii, bo to ja odejdę, będą inni. W pierwszej kolejności w naszej kompanii, jak i w innych strzeleckich związkach są obywatele Litwy.
Moim gościem był Dariusz Litwinowicz, specjalista Wydziału Bezpieczeństwa Cywilnego Samorządu Rejonu Wileńskiego oraz dowódca kampanii imienia generała Tadeusza Kościuszki i Litewskiego Związku Strzelców. Z wami również była dzisiaj Agata Antyniewicz. Życzę miłego dnia. Do widzenia. Studio Wilno. Głos prosty z serca Wilna. Sponsorem audycji jest sklep internetowy przysmaki.pl. Produkty żywnościowe wysokiej jakości.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy jesteśmy gotowi na kryzys?Czy silna wspólnota to bezpieczna przyszłość? Jak współpraca, wolontariat i zaufanie wzmacniają polsko-litewską wspólnotę.