Chojna-Duch: budżet na 2027 rok wymaga cięć wydatków
Budżet państwa na 2027 rok wymaga reformy i przeglądu wydatków, a dalsze zadłużanie będzie coraz droższe – oceniła w Radiu Wnet prof. Elżbieta Chojna-Duch. Jej zdaniem rząd nie wykorzystuje dobrej koniunktury gospodarczej do ograniczenia deficytu, a sytuacja finansów publicznych wymaga działań także po stronie wydatkowej.
Rzeczywiście Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na następny rok, przedłożony przez Ministra Finansów i Gospodarki, jak co roku i teraz już poszła, można powiedzieć, o jeden dzień dalej, bo do 30 września Powinna go przedstawić do parlamentu, czyli skierowała go do sejmu, przedkładając marszałkowi sejmu. Jest już druk, który można znaleźć, z trudem znaleźć chyba, Bo jest tam wiele omówień tego projektu, natomiast sam oryginał jest trudniejszy do znalezienia, ale jest on wcześniej przekazany oczywiście do opinii Rady Dialogu Społecznego i Rady Fiskalnej.
Rosną o 17 miliardów złotych. Ale znowu jeszcze jedną rzecz tutaj taką skomplikowaną powiem i już później przejdę na taką łatwiznę wykładu. A więc co jest tutaj istotne? Koszty obsługi długu powodują wzrost poziomu długu w sensie i nominalnym i praktycznie realnym, czyli 2 biliony złotych. To dla przeciętnego Kowalskiego może niewiele znaczyć, ale mogę podeprzeć się tym, że Rada Fiskalna, to jest takie ciało, które stworzone zostało w tym roku i 7 lipca przekazała swój projekt, czyli alarm, ja nazywam to w sprawie budżetu na 2027 rok.
I Rada w najnowszej opinii do projektu budżetu bardzo krytyczną przedstawiła opinię. Dzisiaj też słyszałam fragmenty tylko wypowiedzi, bo to już było bardzo wcześnie. Pana Sławomira Dudka, który jest przewodniczącym Rady Fiskalnej i ta opinia była niezwykle krytyczna. Używał bardzo radykalnych słów, nawet nie będę powtarzała, bo teraz Minister Finansów powinien się wypowiedzieć, ma miesiąc na to, aby się ustosunkować do zaleceń Rady. Resort może zastosować się do rekomendacji zawartych w opinii, a jeśli tego nie zrobi, musi wytłumaczyć, dlaczego tak zrobił.
Więc u nas będzie ciężko pożyczać pieniądze tanio. Co to oznacza? Oznacza to, że jeżeli będziemy drogo pożyczać, to będzie rósł nasz deficyt w kolejnym roku. Więc to jest ostatni rok, Kryzysowy, który powinien oznaczać cięcia, niestety, bolesne wydatków, na co wskazuje też Rada Fiskalna. Czego rząd premiera Donalda Tuska nie zrobi, bo to jest rok wyborczy, jak wiadomo, w roku wyborczym nie można ciąć niczego. To jeszcze jedno pytanie na zakończenie, pani profesor. Inflacja powyżej 4%, co zrobi Rada Polityki Pieniężnej? Tego nie wiem.
Rada jest ciałem kolegialnym tym bardziej, ale Rada i Narodowy Bank Polski stara się o to właśnie, żeby wzrost gospodarki polskiej, zresztą w ostatnich dekadach, nie tylko teraz, Był równie dobry jak obecnie. To jest efekt dobrej polityki makroekonomicznej w pewnym sensie, czyli naszych przedsiębiorców, ale również polityki prowadzonej przez Narodowy Bank Polski, co się nazywa polityka pieniężna, policy mix jest bardzo ważną kwestią w tym roku. Zważać na to, żeby Narodowy Bank Polski był traktowany z szacunkiem.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Profesor Elżbieta Chojna-Duch omawia przyjęcie projektu budżetu na 2027 rok przez Rady Ministrów i jego przejście do Sejmu.
Profesor wyjaśnia metodologię obliczania długu publicznego i wyjaśnia kwestie związane z konstytucyjnym prógiem.
Profesor analizuje deficyt budżetu na 2027 rok i oceny Rady Fiskalnej, podkreślając ryzyko przekroczenia progów.
Profesor omawia potencjalne podwyżki podatkowe i ich wpływ na deficyt budżetu, podkreślając konieczność reformy wydatków.
Profesor Elżbieta Chojna-Duch omawia zagadnienia związane z inflacją i polityką pieniężną w kontekście budżetu na 2027 rok.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Budżet państwa na 2027 rok wymaga reformy i przeglądu wydatków, a dalsze zadłużanie będzie coraz droższe – oceniła w Radiu Wnet prof. Elżbieta Chojna-Duch. Jej zdaniem rząd nie wykorzystuje dobrej koniunktury gospodarczej do ograniczenia deficytu, a sytuacja finansów publicznych wymaga działań także po stronie wydatkowej.