Chiny–UE: przełom w sprawie ceł i zaskakujące nastroje społeczne
Andrzej Zawadzki-Liang przedstawił dwa istotne sygnały z Chin: gospodarczy i społeczny. Pierwszy dotyczy relacji handlowych między Unia Europejska a Chiny, drugi – nastrojów chińskiej opinii publicznej.Jak poinformował, Pekin i Bruksela osiągnęły konsensus w sprawie ceł na samochody elektryczne importowane z Chin.Chiny i Unia Europejska zgodziły się co do konieczności stworzenia ogólnych wytycznych dotyczących ceł na chińskich eksporterów– relacjonował.W praktyce może to oznaczać odejście od najwyższych, sięgających 35 proc. stawek i powrót do standardowego poziomu 10 proc., przy jednoczesnym wprowadzeniu minimalnych cen dla poszczególnych producentów.To pierwszy taki komunikat i pozytywny sygnał, choć – jak zawsze – diabeł tkwi w szczegółach– zaznaczył Zawadzki-Liang.Drugim wątkiem była publikacja badania opinii publicznej przygotowanego przez think tank z Uniwersytet Tsinghua. Wynika z niego, że Chińczycy coraz spokojniej oceniają bezpieczeństwo swojego kraju w zmieniającym się świecie.Percepcja bezpieczeństwa wyraźnie przesunęła się w kierunku bardziej pozytywnego spojrzenia, mimo że respondenci dostrzegają konflikty regionalne i rywalizację mocarstw– mówił.Jak dodał, po raz pierwszy odnotowano też niewielki spadek sympatii wobec Stanów Zjednoczonych, co – choć symboliczne – zostało w Chinach szeroko skomentowane./fa
to od razu przechodzimy do rozmowy. Gospodarz bez dżingla, tak jest, ale za to z pańskim głosem i z bardzo ciekawymi tematami, bo już o tym wiem, także przechodzimy do rozmowy. Dzień dobry i oddaję panu głos. Dziękuję bardzo, dziękuję bardzo. Dzisiaj państwu przygotowałem kilka takich informacji. które myślę, że będą interesujące. Przede wszystkim oczywiście, co Chiny uzgodniły z Unią Europejską. Będę też rozmawiał o tym, będę też Państwu mówił o ciekawym materiale, który się ukazał, dotyczący opinii Chińczyków. Ankiety, jaka została, badania. zostało przeprowadzone na temat bezpieczeństwa. No i oczywiście będę chciał Państwu też zainteresować tym, co się tutaj dzieje, bo mimo, że mamy połowę stycznia, ale okazuje się, że kolejka liderów do spotkań i wizyt w Chinach jest bardzo długa.
Już w ogóle teraz też opowiem o tym, co tutaj się dzieje i co tutaj się uzgodnili. Ale właśnie, najpierw dobra informacja dla... dla zmotoryzowanych sądzę, dla miłośników motoryzacji, bowiem właśnie w poniedziałek, czy wczoraj, ukazało się już oficjalne stanowisko, oficjalny komunikat Ministerstwa Handlu, chińskiego Ministerstwa Handlu, że Chiny i Unia Europejska osiągnęły konsensus w sprawie ceł na samochody elektryczne importowane z Chin. Otóż okazuje się, że obie strony zgodziły się Co do konieczności stworzenia w zasadzie ogólnych takich wytycznych dotyczących przede wszystkim cen na chińskich eksporterów takich pojazdów do Europy.
I w ten sposób komentarze są takie, że te najwyższe 35% cła na stawkę standardową 10%, jakie były nałożone, zostaną zniesione. Natomiast komunikat jest bardzo dyplomatyczny, mówiąc otwarcie, dlatego że mówi tylko, że Chiny z Unią się zgodziły i że oczywiście Unia Europejska opracuje dla każdego... dla każdego chińskiego eksportera te minimalne ceny, po jakich będą mogły być zakupywane i sprzedawane w Unii Europejskiej chińskie samochody elektryczne. W każdym razie to jest pierwszy taki komunikat, a sprawa samochodów elektrycznych...
takiej no przeciętnej próbce populacji, jak na przykład w państwach zachodów, czy u nas w Polsce, czy to też jest tam wyskalowane? Bardzo ciekawe pytanie. Otóż ta próbka dotyczyła 2,5 tysiąca osób. To podano. To jest pełne 2,5 tysiąca osób. To była taka próbka wyskalowana. Mała próbka. I to rzeczywiście mała jak na Chiny. Na Chiny to bardzo mała. Dlatego, że firmowane jest to przez ten think tank. Jeden z czołowych, rządowych i w ogóle najbardziej uznawanych przy tym uniwersytecie, który jest numer jeden w Chinach.
Oczywiście popierając zdecydowanie, to jest 70-80% odpowiedzi, popierają globalizację i większą rolę Chin na arenie międzynarodowej. Mnie zainteresowało to, że ponad 72% uważa, że Chiny, jeżeli jest taka potrzeba, konieczność, nie mają nic przeciwko temu, żeby budowały również i bazy wojskowe za granicą. To jest po raz pierwszy takie ciekawe pytanie, że społeczeństwo nie ma nic przeciwko temu. Tak, co też jest jasna odpowiedź, przynajmniej dla Chińczyków, że to Stany Zjednoczone próbują powstrzymać rozwój Chin, ale oczywiście większość się opowiada o tym, że należy oczywiście trzymać dwustronną współpracę gospodarczą i handlową.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Andrzej Zawadzki-Liang przedstawił dwa istotne sygnały z Chin: gospodarczy i społeczny. Pierwszy dotyczy relacji handlowych między Unia Europejska a Chiny, drugi – nastrojów chińskiej opinii publicznej.
Jak poinformował, Pekin i Bruksela osiągnęły konsensus w sprawie ceł na samochody elektryczne importowane z Chin.
Chiny i Unia Europejska zgodziły się co do konieczności stworzenia ogólnych wytycznych dotyczących ceł na chińskich eksporterów– relacjonował.
W praktyce może to oznaczać odejście od najwyższych, sięgających 35 proc. stawek i powrót do standardowego poziomu 10 proc., przy jednoczesnym wprowadzeniu minimalnych cen dla poszczególnych producentów.
To pierwszy taki komunikat i pozytywny sygnał, choć – jak zawsze – diabeł tkwi w szczegółach– zaznaczył Zawadzki-Liang.
Drugim wątkiem była publikacja badania opinii publicznej przygotowanego przez think tank z Uniwersytet Tsinghua. Wynika z niego, że Chińczycy coraz spokojniej oceniają bezpieczeństwo swojego kraju w zmieniającym się świecie.
Percepcja bezpieczeństwa wyraźnie przesunęła się w kierunku bardziej pozytywnego spojrzenia, mimo że respondenci dostrzegają konflikty regionalne i rywalizację mocarstw– mówił.
Jak dodał, po raz pierwszy odnotowano też niewielki spadek sympatii wobec Stanów Zjednoczonych, co – choć symboliczne – zostało w Chinach szeroko skomentowane.
/fa