Bartosiak: Polska potrzebuje rewolucji społecznej
Polska potrzebuje „rewolucji społecznej”, która zmieni relacje między sektorem publicznym a prywatnym oraz doprowadzi do nowej umowy społecznej, opartej na interesach klasy średniej i osób utrzymujących się z działalności poza sektorem publicznym – powiedział w Radiu Wnet dr Jacek Bartosiak. Jego zdaniem dotychczasowy model rozwojowy Polski wyczerpuje się, a presja geopolityczna, sztuczna inteligencja i zmiany w sposobie prowadzenia wojny wymuszą głęboką przebudowę państwa.
Najeźdźcy rozpoczęli u nas proces defaudalizacji ostatecznej. Robili to mordując, dostosując terror. Rozpoczęli epokę wielkich przetasowań społecznych, biologicznych, granicznych w Polsce. Po Niemcach, którzy wykończyli nasze elity i Żydów, przyszli komuniści, którzy dokończyli kończenie, A potem jeszcze zrobili przetasowania wielkie społeczne, ekonomiczne i trwało to przez PRL. Wszyscy się przetasowali niczym karty w talii i jeszcze tak bardzo dużo kart wypadło. I jeszcze nawet granice zmieniano. W 1989 roku nie zdobyliśmy żadnej niepodległości.
I to było dwóch aktorów, którzy zmienili trzecią RP. No bo przecież nie Polacy zmienili Polskę, trzecią RP. Natomiast Te wszystkie rzeczy, te wszystkie przełomy i to wszystko co się wydarzyło, w tym penetracja kapitału zagranicznego oraz dostosowanie unijne doprowadziły do obecnego stanu rzeczy społecznego, że po pierwsze mamy wysoki wzrost PKB, dlatego że Polacy okazali się być bardzo przedsiębiorczym narodem, którego potencjał został uruchomiony w PRL-u, równością szans oraz ostatnim wyrzędem demograficznym Europy lat 80., który jest na rynku pracy. Ciężko pracowaliśmy na to wszystko, a potem dostosowaliśmy się unijnie i skorzystaliśmy głównie z tego, że jesteśmy blisko Niemiec i Niemcy potrzebowali gospodarki podwykonawczej.
W związku z tym Polacy się nauczyli pracować dzięki kapitałowi zagranicznemu. ...i zmienili kulturę PRL-u. W związku z tym prywatny sektor, nie zarabiający na pieniądzach publicznych, umie pracować, pracuje na wynik, wymierny wynik, w dupie ma przekonania... Wnosi, ja się mówiłem... Przepraszam. Oraz kto, kogo, co, jak, frakcje i tak dalej. Co jest charakterystyczne dla sektora publicznego, który został wprost odziedziczony z PRL-u i nie musiał się reformować. Dlatego, że tam nie ma kryterium kompetencji co do zasady i jest kryterium przekonań w lojalności. Nie jest nastawiony na wynik i nie chcą się rozliczać z wyników ci ludzie. I sektor publiczny w Polsce jest ogromny. 23% ludzi pracujących pracuje w sektorze publicznym i on wydaje 52% polskiego PKB i się rozrasta.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe przedmówienie i wprowadzenie gościa do rozmowy.
Analiza prawa intelektualnego i jego wpływ na muzykę i technologię.
Analiza geopolitycznej dominacji Ameryki i jej wpływów na świat.
Opis potrzeby rewolucji społecznej w Polsce i jej podstawy.
Rozmowa o polityce zagranicznej Polski i jej strategii.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Polska potrzebuje „rewolucji społecznej”, która zmieni relacje między sektorem publicznym a prywatnym oraz doprowadzi do nowej umowy społecznej, opartej na interesach klasy średniej i osób utrzymujących się z działalności poza sektorem publicznym – powiedział w Radiu Wnet dr Jacek Bartosiak. Jego zdaniem dotychczasowy model rozwojowy Polski wyczerpuje się, a presja geopolityczna, sztuczna inteligencja i zmiany w sposobie prowadzenia wojny wymuszą głęboką przebudowę państwa.