Awantura o Minecrafta i cenzurę sieci. Ziemkiewicz uderza w Tuska
Zamiast rzetelnej reformy oświaty i wsparcia dla wyczerpanych nauczycieli rząd forsuje unijne przepisy ograniczające swobodę wypowiedzi. Rafał Ziemkiewicz bezkompromisowo punktuje polityczną reakcję władzy na dramat dzieci i zarzuca obozowi rządzącemu cyniczne żerowanie na strachu rodziców.
Już ceny spadły, więc można było je obniżyć. I teraz mamy podobną sytuację, że przeciętny widz, użytkownik, obywatel nie musi do końca rozumieć, o co chodzi z tą ustawą, o której mówi pan premier Donald Tusk, że gdyby ta ustawa była, to dzieci w szkołach byłyby bezpieczne. De facto wczoraj dochodzi do dwóch wydarzeń, które są no niestety straszne, ale też groteskowe. Pierwsze wydarzenie to jest informacja o tym, że jest planowany zapach na premiera Donalda Tuska. Donald Tusk jest zagrożony, tu służby postawione w stan gotowości, chwilę później
Zastanawiam się, panie redaktorze, Gdzie my jesteśmy już? Czy my naprawdę już jesteśmy w kraju, który kompletnie oszalał? Jesteśmy w kraju, który nazwał Republiką Kartoflaną, ponieważ banany u nas nie rosną, więc trzeba tę nazwę zmodyfikować, ale jeżeli chodzi o ustrój rządy pewnej klasy panującej oligarchii, która się wywodzi z PRL-owskiej nomenklatury i z PRL-owskiej inteligencji pracującej tak zwanej, Te rządy zatraciły legitymację demokratyczną i w związku z tym stosowane są rozmaite socjotechniki, które mają utrzymać tych ludzi przy władzy. Mówiąc hasłowo, obóz Donalda Tuska utrzymać przy władzy.
Te techniki są stosowane niezbyt umiejętnie i trochę rozpaczliwie i na przemian, dlatego daje to Wrażenie chaosu. Każda z tych spraw, o których pani redaktor wspomniała, wymagałaby osobnego wyjaśnienia na gruncie zdrowego rozsądku. Myślę, że rzeczywiście pewne powodzenie operacji paliwowej, gdzie Donald Tusk, który przypomnę, kiedyś jak był w opozycji, to doskonale wiedział, że premier może dwoma decyzjami znacząco obniżyć ceny benzyny. Teraz o tym zapomniał i uparcie wmawiał, że potrzebuje do tego podpisów prezydenta. Kiedy ten podpis wreszcie na prezydencie wymusił, bo sondaże pokazywały, że udało się Tuskowi przekonać społeczeństwo, że ten podpis jest niezmienny, no to tak jak pani powiedziała, ustawa wchodzi w życie 1 listopada, ale te dwa podpisy swoje Tusk złożył z dnia na dzień, żeby stworzyć wrażenie.
Jeżeli rzeczywiście jest poważna sytuacja, to o tym się nie gada. Każdy, kto się tym zajmuje, powie, że nie gada się o tym. Jeżeli mają służbę, jakieś informacje, to sprawdzają ją, zmieniają trasy chronionej osoby i tak dalej, ale nie ogłaszają tego, bo byłoby to kompletnym cerkiem. No i ostatnia sprawa, czyli pan Kołodziejczak, co jest ewidentną kompromitacją Donalda Tuska, no bo przecież pan Kołodziejczak w rządzie, w Koalicji Obywatelskiej, to jest jego osobisty autorski pomysł, który chyba trochę nie wypalił. A to, co wyszło na Kołodziejczaka bardzo kompromitujące, okazało się, że jeszcze zostało przebite, no bo rzeczywiście Krzysztof Rutkowski w tym wszystkim pojawiający się nadaje temu taki rys absurdu.
No i przyjechał w końcu i sam Donald Tusk na spotkanie, które było szeroko transmitowane, bo tam takiego ataku na prezydenta dokonał. I przyjechał pan Sikorski, i przyjechał Kosiniak-Kamysz, i jeszcze pani Piątkowska w pierwszym wystąpieniu po ogłoszeniu wyników, kiedy okazało się, że miażdżąco przegrała, wylewnie im dziękowała za tę pomoc w kampanii wyborczej. No więc jeszcze jakby ich bardziej pogrążając w tym momencie. Także na pewno jest to wynik poniżej ich oczekiwań, pokazujący, że ludzie już mają dosyć obozu Donalda Tuska. Tam jest taki zdumiewający sondaż, który wykonał Łukasz Pawłowski z OGB, że w sondażu wyszło może prawie
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ziemkiewicz krytykuje propozycję cenzury prewencyjnej w internecie i jej powiązanie z zagrożeniami w szkołach.
Ziemkiewicz omawia incydenty w Jeleniej Górze i zamach na Tusk, podkreślając ich absurdalność.
Ziemkiewicz krytycznie analizuje rządzącego obozu i sytuację w Polsce, podkreślając brak legitymacji demokratycznej.
Ziemkiewicz krytykuje opakowanie zamachów jako niepotrzebne i nieefektywne, podkreślając problemy w systemie szkolnym.
Ziemkiewicz komentuje zwycięstwo Giby w Krakowie, analizując jego znaczenie dla polityki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zamiast rzetelnej reformy oświaty i wsparcia dla wyczerpanych nauczycieli rząd forsuje unijne przepisy ograniczające swobodę wypowiedzi. Rafał Ziemkiewicz bezkompromisowo punktuje polityczną reakcję władzy na dramat dzieci i zarzuca obozowi rządzącemu cyniczne żerowanie na strachu rodziców.