prof. Waldemar Gontarski – prawnik/Popołudnie Wnet/08.12.2020
Prof. Waldemar Gontarski wskazuje, że na państwo członkowskie UE można nałożyć sankcje finansowe jeśli jednomyślnie szczyt Rady Europejskiej uzna, że łamie ono praworządności. Stwierdza, że warunkowość wypłat funduszy unijnych jest sprzeczne z prawem traktatowym. W niemieckiej propozycji jest mowa o łamaniu praworządności wpływającym na wydawanie funduszy. Prawnik ocenia, że nie jest to precyzyjne kryterium. Odnosząc się do koncepcji obejścia weta Budapesztu i Warszawy, zauważa, że wzmocniona współpraca nie jest zgodna z równym korzystaniu ze wspólnego rynku. Przedsiębiorcy z 25 państw porozumienia miałoby bowiem lepszą pozycję od polskich i węgierskich. Rozmówca Łukasza Jankowskiego dodaje, że jeśli mechanizm wszedłby w życie to mogliby nam odebrać pieniądze nawet przy sprzeciwie całej Grupy Wyszehradzkiej. Informuje o złożeniu pozwu do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Zauważa, że Rada Europejska nie jest prawodawcą unijnym. Przypomina, że Trybunał powołując się na to, odrzucił polską skargę ws. decyzji Rady Europejskiej dotyczącej emisji dwutlenku węgla. „To instytucje unijne opuszczają traktaty unijne, a nie Polska”- podkreśla, stwierdzając, że mamy do czynienia z UE-exitem, a nie Polexitem. --- Send in a voice message: https://podcasters.spotify.com/pod/show/radiownet-archiwum/message
Prof. Waldemar Gontarski wskazuje, że na państwo członkowskie UE można nałożyć sankcje finansowe jeśli jednomyślnie szczyt Rady Europejskiej uzna, że łamie ono praworządności. Stwierdza, że warunkowość wypłat funduszy unijnych jest sprzeczne z prawem traktatowym. W niemieckiej propozycji jest mowa o łamaniu praworządności wpływającym na wydawanie funduszy. Prawnik ocenia, że nie jest to precyzyjne kryterium. Odnosząc się do koncepcji obejścia weta Budapesztu i Warszawy, zauważa, że wzmocniona współpraca nie jest zgodna z równym korzystaniu ze wspólnego rynku. Przedsiębiorcy z 25 państw porozumienia miałoby bowiem lepszą pozycję od polskich i węgierskich.
Rozmówca Łukasza Jankowskiego dodaje, że jeśli mechanizm wszedłby w życie to mogliby nam odebrać pieniądze nawet przy sprzeciwie całej Grupy Wyszehradzkiej. Informuje o złożeniu pozwu do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Zauważa, że Rada Europejska nie jest prawodawcą unijnym. Przypomina, że Trybunał powołując się na to, odrzucił polską skargę ws. decyzji Rady Europejskiej dotyczącej emisji dwutlenku węgla. „To instytucje unijne opuszczają traktaty unijne, a nie Polska”- podkreśla, stwierdzając, że mamy do czynienia z UE-exitem, a nie Polexitem.
--- Send in a voice message: https://podcasters.spotify.com/pod/show/radiownet-archiwum/message