"Ktoś to musiał robić" - z cyklu Wywiad z Człowiekiem
O przeżyciach swojej rodziny w czasie stanu wojennego opowiada Małgorzata Mickiewicz, w której domu działała nielegalna drukarnia Solidarności. "Mąż pochodził z rodziny, gdzie komuna była dla niego ideologią, której nie przyjmował. Do tego stopnia, że już w szkole podstawowej został usunięty, dlatego że głośno umiał wyrazić swoje niezadowolenie - swoją wolność." - mówi Małgorzata Mickiewicz, której mąż prowadził nielegalną drukarnię w trakcie stanu wojennego. Podczas, gdy on walczył o Polskę wolną od wpływów radzieckich, ona zajmowała się domem i dziećmi. Codziennie czekała na męża, który mógł w każdej chwili zostać aresztowany. Dlaczego ryzykowała bezpieczeństwo swoje i dzieci? Czy na co dzień towarzyszył jej lęk o przyszłość? Jakie emocje jej towarzyszą kiedy wspomina tamte czasy? Czy żałuje swoich decyzji? Zapraszamy do wysłuchania historii codziennej i mało widowiskowej odwagi w strasznym dla Polaków czasie komunizmu. Myśląc o tamtych latach warto zawsze mieć w pamięci, że stan wojenny i walka Solidarności naznaczyły nie tylko życiorysy opozycjonistów, którzy trafili do podręczników, ale i ich rodzin - swoje dramaty przeżywających w ciszy i bez rozgłosu wspierających swoich bliskich. Audycja została wyemitowana w Radiu Warszawa, w cyklu "Wywiad z Człowiekiem", autorstwa Pawła Kęski. Cenisz ten cykl? Możesz zostać jego współtwórcą – Patronem. Jego Autor od dawna marzy, by realizować wywiady i reportaże – rozmawiać z Ludźmi – w odleglejszych miejscach niż dotychczas. Żeby nie rezygnować z nagrań z powodu takich ograniczeń jak koszt benzyny czy noclegu. Chciałby mieć odpowiednio dużo czasu dla swoich rozmówców, więcej godzin na montaż, na tworzenie pełnych reportaży. Chciałby pojechać wszędzie tam, gdzie czeka na niego Człowiek i jego niepowtarzalna historia. One przecież muszą być opowiedziane. Opowiedziane i przeżyte: na początek przez Pawła, a dzięki niemu – również przez nas, Słuchaczy, przez Ciebie. Zapraszamy na Patronite, portal który pośredniczy pomiędzy twórcami a odbiorcami. Chcemy, by „Wywiad z Człowiekiem” dostał nowy „wiatr w żagle”. Kliknij i zostań Patronem/Patronką! Audycje takie jak ta powstają w Radiu Warszawa tylko dzięki wsparciu finansowemu Przyjaciół i Słuchaczy. Możesz też słuchać nas na 106,2 FM w Warszawie i okolicach, lub on-line na https://radiowarszawa.com.pl/radio-warszawa-online-sluchaj-live/
Audycja została wyemitowana w Radio Warszawa 106,2 FM. Wywiad z Człowiekiem. Paweł Kęska, witam Państwa serdecznie. W tych dniach dużo mówimy o rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. To określenie funkcjonuje w naszej historii, coraz słabiej zresztą, bo młodzi ludzie już nie wiedzą, co to był stan wojenny. To może to będzie dobre określenie, stan wojenny naszych życiorysów i rodzin. Co naprawdę znaczy to słowo jeszcze dziś dla pani Małgorzaty Mickiewicz? Witam panią serdecznie. Dzień dobry Państwu.
I zaczęli buszować po tym domu, czy może coś by się znalazło do sprzedania. I otworzyli to pomieszczenie, gdzie stały te worki z tymi i tymi. No i oczywiście szok absolutny, co i jak. Ale głupota tych ludzi polegała na tym, że oni stamtąd powyciągali źle wydrukowany tygodnik Mazowsze. I dla, jak oni to powiedzieli, zgrywu. Chodzili po radości i u bekon wkładali to i dzwonili. I ha, ha, ha, ich jak gdyby Ubecja namierzyła i namierzyła skąd oni to mogli wziąć, gdzie pracowali, a u Mickiewicza tam remonty robią.
A Rakowiecka to nie było więzienie, tylko to był areszt. Jeszcze nie zapada wyrok, ale jest skierowany Do więzienia, do Braniewa. I tam w Braniewie poznaje księdza Zychę. I razem z księdzem Zychę wystosowali do Polaków odezwy. I została ta odezwa przekazana do Radia Wolnej Europy. I ona została odczytana przez radios, że to właśnie ksiądz Zych i Marek Mickiewicz wystosował taką odezwę do Polaków. I pani to słyszała? Męża brat miał to nagrane.
Wie pan o co mi chodzi? Wiem, ale tak się nie stanie. No bo właśnie dlatego, że jesteśmy. A moim gościem była dziś pani Małgorzata Mickiewicz. Dziękuję bardzo. Ja dziękuję. Radio Warszawa nagrywa i udostępnia nieodpłatnie audycje takie jak ta dzięki wsparciu finansowemu słuchaczy i przyjaciół. Wejdź na www.radiowarszawa.com.pl i wpłać darowiznę. Wzmocnij nasze dobre fale. Dziękujemy.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Małgorzata Mickiewicz opowiada o swoim życiu z mężem, który brał udział w drukarni podziemnej podczas stanu wojennego.
Opis sytuacji, w której mąż Małgorzaty zdecydował się założyć tajną drukarnię podczas stanu wojennego.
Opis codziennej pracy drukarni i transportu materiałów przez dzieci i innymi osobami.
Opis aresztowania rodziców, ich doświadczeń podczas przesłuchań i pozwolenia na spotkanie po trzech miesiącach.
Opowieść o emocjonalnym spotkaniu z mężem po zwolnieniu z więzienia i adaptacji do nowego życia.
Radio Warszawa nagrywa i udostępnia nieodpłatnie audycje takie jak ta dzięki wsparciu finansowemu słuchaczy i przyjaciół
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Radio Warszawa nagrywa i udostępnia nieodpłatnie audycje takie jak ta dzięki wsparciu finansowemu słuchaczy i przyjaciół"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O przeżyciach swojej rodziny w czasie stanu wojennego opowiada Małgorzata Mickiewicz, w której domu działała nielegalna drukarnia Solidarności.
"Mąż pochodził z rodziny, gdzie komuna była dla niego ideologią, której nie przyjmował. Do tego stopnia, że już w szkole podstawowej został usunięty, dlatego że głośno umiał wyrazić swoje niezadowolenie - swoją wolność." - mówi Małgorzata Mickiewicz, której mąż prowadził nielegalną drukarnię w trakcie stanu wojennego. Podczas, gdy on walczył o Polskę wolną od wpływów radzieckich, ona zajmowała się domem i dziećmi. Codziennie czekała na męża, który mógł w każdej chwili zostać aresztowany.
Dlaczego ryzykowała bezpieczeństwo swoje i dzieci? Czy na co dzień towarzyszył jej lęk o przyszłość? Jakie emocje jej towarzyszą kiedy wspomina tamte czasy? Czy żałuje swoich decyzji?
Zapraszamy do wysłuchania historii codziennej i mało widowiskowej odwagi w strasznym dla Polaków czasie komunizmu. Myśląc o tamtych latach warto zawsze mieć w pamięci, że stan wojenny i walka Solidarności naznaczyły nie tylko życiorysy opozycjonistów, którzy trafili do podręczników, ale i ich rodzin - swoje dramaty przeżywających w ciszy i bez rozgłosu wspierających swoich bliskich.
Audycja została wyemitowana w Radiu Warszawa, w cyklu "Wywiad z Człowiekiem", autorstwa Pawła Kęski.
Cenisz ten cykl? Możesz zostać jego współtwórcą – Patronem.
Jego Autor od dawna marzy, by realizować wywiady i reportaże – rozmawiać z Ludźmi – w odleglejszych miejscach niż dotychczas. Żeby nie rezygnować z nagrań z powodu takich ograniczeń jak koszt benzyny czy noclegu. Chciałby mieć odpowiednio dużo czasu dla swoich rozmówców, więcej godzin na montaż, na tworzenie pełnych reportaży. Chciałby pojechać wszędzie tam, gdzie czeka na niego Człowiek i jego niepowtarzalna historia.
One przecież muszą być opowiedziane. Opowiedziane i przeżyte: na początek przez Pawła, a dzięki niemu – również przez nas, Słuchaczy, przez Ciebie.
Zapraszamy na Patronite, portal który pośredniczy pomiędzy twórcami a odbiorcami. Chcemy, by „Wywiad z Człowiekiem” dostał nowy „wiatr w żagle”. Kliknij i zostań Patronem/Patronką!
Audycje takie jak ta powstają w Radiu Warszawa tylko dzięki wsparciu finansowemu Przyjaciół i Słuchaczy.
Możesz też słuchać nas na 106,2 FM w Warszawie i okolicach, lub on-line na https://radiowarszawa.com.pl/radio-warszawa-online-sluchaj-live/