Radio na relaksie: Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz
To już 50 lat współpracy Alicji Majewskiej z Włodzimierzem Korczem. O koncertowych planach, o twórczości starej i nowej oraz o relacjach z publicznością duet opowiada w rozmowie Mateusz Jagiełły.
Przy mikrofonie Radia Victoria pani Alicja Majewska i pan Włodzimierz Korcz. Dzień dobry. Witamy. Dobry wieczór. Jak się państwu podoba między Łodzią a Warszawą? Bo wiem, że to nie pierwszy koncert i mamy nadzieję, że nie ostatni. Bardzo ładna droga. Ładną pogodę mieliśmy. Nie za szybko jechaliśmy. Ale szybko przyjechaliśmy. A czy jechaliśmy wolno, a szybko przyjechaliśmy? Tak. Myśmy parę koncertów w życiu zagrali i w planie mamy dalszych kilkadziesiąt, więc nie wiem, to chyba jeszcze pogramy. A są jakieś ulubione sceny, na których państwo lubią szczególnie występować? Wie pan co, wymieniać tak, no Cylnej Opera House'a lubimy, byliśmy tam, tak? Cylnej Opera House'a, tak, ładna sala, z fortepianem. Ja miałem garderobę z fortepianem i to mi się bardzo podobało. Wiecie państwo, sale, tak, no teraz jest parę przepięknych sal w Polsce, no i tak się składa szczęśliwie, że mieliśmy okazję w tych salach najpiękniejszych grać i w Noc Przekadowickim i co tu wymieniać, a na jutrze, sobotę to gramy w Teatrze Wielkim w Warszawie.
I ci ludzie, nagle ci młodzi ze zdziwieniem odkrywają, że istnieją i takie piosenki, i takie teksty, i takie wykonania. I wielu z nich przychodzą i mówią, że im się to podoba. I to jest chyba nasze największe zwycięstwo. Publiczność młodnieje i państwo zdają się młodnieć, zwłaszcza, że pani Alicja wspomniała na koncercie, że pewna wytwórnia określiła ją jako młodą i obiecującą artystkę. No więc chyba wypada spytać, jakie wobec tego jeszcze plany na przyszłość? Czy jakaś nowa muzyka jeszcze? Planem na przyszłość jest jakoś wytrzymać dzielnie to, co nas czeka w najbliższych miesiącach, a mamy masę koncertów zakontraktowanych. Siły już... Ja ledwo żyję. Majewska ma siebie niespożyte. Ja już nie żyję zupełnie.
I moim marzeniem na najbliższe miesiące wytrzymać to, co mnie czeka. A los przynosi zawsze jakieś nowe wyzwania, proszę Pana, bo to jeden festiwal, drugi festiwal. Sopot? Tak, też, no tak. I Wodecki Twist Festival, i Opole jest. Także ja marzę o tym, żeby już był rok 2026. Żeby te wszystkie odpowiedzialne zadania, żeby mieć za sobą już. Tak więc okrągłych pięćdziesiątych pierwszych rocznicy i sześćdziesiątych, siedemdziesiątych. Dużo zdrowia, dużo wytrwałości i dzięki za waszą muzykę. Gościem Radia Victoria była pani Alicja Majewska i pan Włodzimierz Korcz. Dziękujemy panu serdecznie i dziękujemy wszystkim słuchaczom radia. I też najlepsze życzenia składamy oczywiście państwu na cały ten rok też. Składamy.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
To już 50 lat współpracy Alicji Majewskiej z Włodzimierzem Korczem. O koncertowych planach, o twórczości starej i nowej oraz o relacjach z publicznością duet opowiada w rozmowie Mateusz Jagiełły.