31.10.2025 Elektroniczne podróże - Michał Piasecki
Elektroniczne Podróże – cotygodniowa wyprawa w krainę elektronicznego brzmienia, pokazująca różne oblicza muzyki elektronicznej. Od delikatnych chilloutowych brzmień po cięższe klubowe granie. Od prymitywnych dźwięków syntezatorów z lat 70-tych, po nowoczesne głębokie brzmienia. Do tego garść informacji o lokalnych i ogólnopolskich wydarzeniach. Co jakiś czas gościnne DJ sety oraz wywiady z zaproszonymi gośćmi ze świata elektroniki.
Hokori to pierwsza dzisiejsza nowość albumowa, a mam dla was takiej jeszcze dwie. Teraz czas na projekt Distant Floats i na album Summoner, który ukazał się 28 października, czyli dosłownie trzy dni temu. Album to taka, bym powiedział, mieszanka wybuchowa i hipnotycznego techno, i trochę eksperymentalnej muzyki. Naprawdę świetnie się to słucha, w przeciwieństwie do albumu Hukoriego. Tutaj już te utwory są dość długie, no bo Hukoriego mieliśmy 2-3 minutowe, natomiast tutaj już to, co tygryski lubią najbardziej, czyli utwory takie powyżej 5-6 minut.
Słuchamy albumu Summoner od projektu Distant Floats. Przed nami jeszcze jeden utwór Breakout, który tak samo pięknie płynie jak poprzednie te dwa utwory. To jest ten rodzaj muzyki techno takiej nienachalnej, ale który tak dosyć delikatnie wprowadza mnie w taki stan trance'owy. I to jest ten muzyka, przy której na imprezie bym był w stanie pewnie przez dłuższy czas się bawić, chociaż pewnie wielu moich znajomych ze świata klubowego by powiedział, że jest monotonnie, ale to jest właśnie ten rodzaj monotonii w muzyce elektronicznej, który bardzo lubię.
jak czasami odkopuję jakichś artystów, którzy nie są za bardzo znani, a których bardzo lubię właśnie wam przedstawiać, kiedy przeglądam właśnie jakiegoś bandcampa i trafię na jakiś album jakiegoś artystyku, o którym nie ma żadnych informacji, albo ma profil na Facebooku i tam jest 15 polubień tego profilu, to tym bardziej cieszę się, że dotarłem do takiej muzyki i mogę wam ją przedstawić. Natomiast bardzo często przy tego typu muzyce gdzieś czuję lekkie niedociągnięcia techniczne przy tworzeniu danego utworu. Bywa tak, że sam utwór bardzo mnie porywa, ale fajnie, gdyby tam jeszcze doszedł jakiś bardziej profesjonalny mastering. Natomiast jeśli chodzi o projekt Distant Floats, którego przed chwilą posłuchaliśmy, tam mam wrażenie, że wszystko w tych dźwiękach się zgadza, więc tym bardziej jestem zdziwiony, że przy tak ciekawym
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Elektroniczne Podróże – cotygodniowa wyprawa w krainę elektronicznego brzmienia, pokazująca różne oblicza muzyki elektronicznej. Od delikatnych chilloutowych brzmień po cięższe klubowe granie. Od prymitywnych dźwięków syntezatorów z lat 70-tych, po nowoczesne głębokie brzmienia. Do tego garść informacji o lokalnych i ogólnopolskich wydarzeniach. Co jakiś czas gościnne DJ sety oraz wywiady z zaproszonymi gośćmi ze świata elektroniki.