27.08.2025 Dźwięki i Przydźwięki - Karol Kotański
Drodzy państwo, kończą się wakacje i idzie jesień. Dziś na smutno, ale za to przepięknie i bardzo emocjonalnie. Zanurzymy się w trochę nawiedzonych, mrocznych dźwiękach. Folk, drone, doom, noise - to wszystko dziś znajdzie swoje należne miejsce. Zapraszam do świata jakby nie z tego świata!
To na pewno jedna z bardziej intensywnych nowości wydawniczych, jakie dotarły do moich uszu w ostatnich tygodniach. Zespół RUN i tak też zatytułowana płyta. Takie trzy litery, po prostu RUN z tą charakterystyczną kreseczką nad literą U. Irlandzkie trio. które naprawdę nie bierze jeńców. No a teraz formacja Current 93, bowiem wielkimi krokami zbliża się ich występ w naszym kraju, to już w przyszłym tygodniu, 6 września. Ekipa Davida Tibeta wystąpi w warszawskim klubie Palladium. I jest to rzecz, proszę Państwa, niebywała, bo okazuje się, że to będzie ich pierwszy występ w stolicy Polski, no a zespół przecież legendarny, zespół kultowy i z potężnym stażem sięgającym aż 1982 roku.
No jakoś przez te ponad cztery dekady nie było im po drodze do Warszawy. David Tibet z ekipą grał w Katowicach, grał w Krakowie, we Wrocławiu, no ale jakoś omijał stolicę. No a ten pierwszy warszawski koncert odbędzie się dopiero na początku września tego roku. To świetna okazja, świetny pretekst, by przypomnieć sobie niekoniecznie te najbardziej znane dokonania. Current 93. And I drown a little more every day The wind blows so slowly now The trees are dry dead walls to me They cannot hold back the storm any longer
When your heart begins to bleed, death and death. The Inmost Night, a przed chwilą Panzer Ruin w dwóch nagraniach zespół Current 93. No i zwłaszcza w tym drugim słychać było te industrialne korzenie Davida Tibetta, bo ja przypominam Państwu, że to muzyk, który przewinął się na swojej muzycznej drodze przez wiele, wiele ważnych ekip, no między innymi współpracował z Coilem. gdzieś tam na jego drodze pojawił się Genesis Pioric, a zatem Psychic TV, no ale to wszystko to było, to oczywiście ta wymiana myśli, te współprace, te występy rozwijały go na ścieżce rozwoju, ale tym jego dziełem życia oczywiście zespół Current 93, którego twórczość wielokrotnie ewoluowała, no ale...
Czegoż tu nie było. Był awangardowy folk, był mroczny ambient, eksperymentalna poezja. To wszystko składa się na niezwykle bogatą, zróżnicowaną dyskografię. Current 93 to ponad 20 długogrających płyt. No ja muszę przyznać, że ta nawiedzona twórczość Davida Tibetta zawsze była bliska mojemu sercu. Odbijały się w niej jak w lustrze. Wszystkie lęki, myśli, wizje Davida Tibetta, wyobrażenia, obawy, nadzieje. Inspirowały go teksty religijne, średniowieczni angielscy mistycy, a sam artysta był liderem kompletnym, który... którego nigdy tak naprawdę nie interesowało, jak odbierają go ludzie, co o nim myślą, co mu przypisują.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Drodzy państwo, kończą się wakacje i idzie jesień. Dziś na smutno, ale za to przepięknie i bardzo emocjonalnie. Zanurzymy się w trochę nawiedzonych, mrocznych dźwiękach. Folk, drone, doom, noise - to wszystko dziś znajdzie swoje należne miejsce. Zapraszam do świata jakby nie z tego świata!