24.03.2026 Wspomnienia z Walkmana - Maciej Cieślik
Czy my (milenialsi) nie powinniśmy mówić o sobie "Pokolenie Inwazji Mocy"? Czy Blendersi to polscy Red Hoci? Czy Paweł Kukiz był gigachadem lat 90-tych? Nie wiem. Zobaczymy.
Inwazja mocy Radia RMF FM, prawdziwe święto polskiej muzyki, ale nie tylko, to było coś znacznie większego.
Dla niewtajemniczonych RMF FM w latach 90. to było zupełnie inne radio niż to, które mamy teraz.
Już skoro świt, w RMF FM, radiu nadającym program HEN z krakowskiego Kopca Kościuszki podali bowiem, że gdzieś w kwartale ulic Modrakowa, Magnuszewska, Bohaterów Kragujewca, Szpitalna w Bydgoszczy, czyli jakby nie patrzeć, właśnie w moim fyrtlu, to jest jakiś bydgoski język,
Za całe te plenerowe zamieszanie odpowiedzialne jest znów RMF FM.
Wyobraźcie sobie, że była to przede wszystkim akcja marketingowa Radia RMF FM, które w roku 1994 otrzymało koncesję na nadawanie programu w całej Polsce.
Nie tak dawno temu, pod koniec zeszłego roku, podczas porządków w redakcji UWM FM, ujawniono oryginalną paczkę prezerwatyw z logotypem RMF, które to właśnie rozdawano na tamtym legendarnym koncercie.
Wszystko zaczęło się w roku 1994, kiedy Marcin Jędrych i Marcin Wrona otrzymali do dyspozycji pasmo nocne RMF FM w godzinach od 24 do niemal 5 nad ranem w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Ale najbardziej znanym wówczas dziennikarzem RMF FM był Brian Scott.
Tylko dlatego, że jestem pracownikiem RMF FM.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy my (milenialsi) nie powinniśmy mówić o sobie "Pokolenie Inwazji Mocy"? Czy Blendersi to polscy Red Hoci? Czy Paweł Kukiz był gigachadem lat 90-tych? Nie wiem. Zobaczymy.