Mentionsy Mentionsy
Radio UWM FM
Radio UWM FM

22.10.2026 Piórnik - Michał Napiórkowski

22.10.2026 ·59 min 33 s · 7 rozdziałów

W audycji Piórnik gościem Michała Napiórkowskiego będzie Wojciech Wedle - w latach 80. autor tekstów i perkusista punk rockowej grupy Die Fallen z Olsztyna. Oprócz piosenek legendarnej kapeli pojawią się wybrane przez Wojtka utwory takich słynnych kapel jak Kryzys, The Stranglers, Ramones czy Električni Orgazam.

0:00 · Witajcie i prezentacja gościa 1

W dzisiejszym Piórniku mam przyjemność przedstawić gościa, Wojtek Wedle, cześć. Hello, dobry wieczór. No tak za amerykańska zabrzmiałeś. Miałem taki epizod, parę lat w Bostonie, często tak mówię do ludzi, fajny jest odbiór, hello i każdy się uśmiecha. Wojtek Wedle dziś pojawia się tu jako człowiek pamiętający dobrze lata osiemdziesiąte w Olsztynie. Człowiek, który w tamtych latach współtworzył grupę Die Fallen, grał na perkusji, ale też pisał teksty. Trochę jak Krzysiek Grabowski w Dezerterze. Słyszałem takie porównanie, taką analogię. Taki jest fakt. Więcej nie będę tego wątku ciągnął. Grałeś na perkusji, pisałeś teksty. Zespół The Fallen powstał w 1985 roku, ale ty nie wytrwałeś do samego końca, bo zdaje się, że opuściłeś pokład nieco wcześniej.

4:17 · Grupa Die Fallen i jej historia 2

To nie tak. Zespół zagrał ostatni koncert bodajże w sierpniu 88. Był to ten taki symboliczny występ nasz na kempingu w Dajtkach. Kempingu dawno nie ma, ale koncert został w pamięci fanów. I po tym koncercie, to był sierpień, we wrześniu żeśmy odeszli w sumie we dwóch. I ja, i nasz basista śpiewający, Kogut. I zespół wszedł w taki stan hibernacji. Krzysiek został właściwie sam, wspomagał go Piecia, ale po krótkim czasie Krzysiek zmienił, zmodyfikował nieco nazwę. Zmienił nazwę na Red Fallen i z tym takim zmodyfikowanym projektem ciągnął to do roku 90.

O The Fallen dziś jeszcze pogadamy, usłyszymy również ten zespół, ale zaczęliśmy audycję taką wspominkową od grupy Kryzys Mam Dość. Dziś Ty wybierałeś muzykę, więc powiedz tak pokrótce dlaczego akurat ten utwór? To był chyba pierwszy albo jeden z pierwszych polskich zespołów, który miałem okazję usłyszeć. To czasy licealne, wczesne liceum i nasz przyszły, pierwszy wokalista, Karaś, siedział już mocno w nowej fali, podrzucał mi różne nowe rzeczy. I kryzys zrobił na nas duże wrażenie. A poza tym, pamiętam, to była Gazeta Olsztyńska i taki magazyn sobotni, który nazywał się Archipelag. I tam na ostatniej stronie, co tydzień w sobotę był felieton o muzyce.

8:56 · Wspomnienia o punkcie i muzyce w liceum 1

To są te zespoły, które nam się tak zapisały w pamięci, wczesny tilt. No one robiły duże wrażenie. W ogóle muszę powiedzieć, że jeśli chodzi o nasze inspiracje, potem jak już powstał zespół The Fallen, to oczywiście kapele zachodnie, ale cała scena niezależna, polska, to była w tamtym czasie naprawdę fajna, inspirująca. No a to są te pierwociny. To Krzyśka Piątka ulubione powiedzenie. To właśnie były te pierwociny. Krzysiek Piątek, też czołowy przedstawiciel grupy The Fallen, gitarzysta i autor kompozycji. Wróćmy jednak do waszych inspiracji. Wy się już przed stanem wojennym tak mocno punk rockiem zainteresowaliście? Mój pierwszy kontakt z punk rockiem to jest rok 1978 i

16:36 · Muzyka i inspiracje The Fallen 6

Piórnik Piórnik Piórnik I zgodnie z zapowiedzią te oj, oj, oj było wyraźnie słyszalne. Zespół amerykański, a my teraz już wrócimy do Polski, chociaż to ty byłeś w Polsce, a wyjechałeś do Stanów Zjednoczonych, no ale przyszła pora na grupę The Fallen, bo to też nie ukrywam, Taki główny powód dzisiejszego naszego spotkania. Jesienią w Piórniku, a pewnie i w przyszłym roku będziemy częściej spotykali się z muzykami tworzącymi niegdyś w latach 80-tych czy 90-tych olsztyńską scenę muzyki.

Jak ktoś lubi. Jak ktoś lubi, to może sobie zażyje, a my teraz zaraz będziemy słuchali The Fallen, zespołu, który niestety nie miał szczęścia do nagrań studyjnych, zresztą jak wszystkie kapele z Olsztyna, daleko było do Warszawy, w zasadzie byliśmy odcięci, my tu w Olsztynie, ale we wszystkich innych miejscowościach od możliwości profesjonalnego nagrania w studiu. Wy w ogóle próbowaliście gdzieś się udać z tymi nagraniami demo, które mieliście? Szczerze powiem, że nie. Atmosfera była taka i możliwości były takie, czyli prawie żadne. Wtedy w Olsztynie, pamiętajmy cały czas, że to jest PRL, było tylko Radio Olsztyn. No nie było tam możliwości, a przede wszystkim nie mieliśmy tam powiedzmy wejść żadnych znajomości.

Podsłyszę Cię! Podsłyszę Cię! Podsłyszę Cię! Podsłyszę Cię! Podsłyszę Cię! Podsłyszę Cię! Podsłyszę Cię! Skąd jest śmierć? Skąd jest śmierć? Skąd jest śmierć? Skąd jest śmierć? Jakość koncertowa to był właśnie zespół The Fallen, wspomniany przez Ciebie występ sprzed niemal 40 lat w siedzibie ZSMP w Olsztynie. To, co zapamiętałem, to była taka fajna sytuacja. W tamtych czasach podstawowym rynsztunkiem każdego punkowca to była czarna skóra. Papa tak zwana. Dokładnie tak, a nasz frontman, kogut, na ten występ przyszedł w garniturze.

No, myśmy przeszli taką ewolucję jakby odwrotną, bo same pierwociny Die Fallen to jest skład z tym wspomnianym Karasiem na wokalu i Tomek Nikodem Osiński na basie. I myśmy grali bardzo zimno-ponuro, taka zimna fala wręcz ponura. Tomek odszedł i szukaliśmy zastępstwa. Karaś w ogóle był tylko na kilku próbach, zdaje się. Ten podstawowy skład, później Defalent, czyli Kajzer, Kogut i Mazur. Ktoś potem wymyślił takie powiedzenie, na Mazurach Kogut śpiewa w piątek. Mazur to ja, Kogut to Kogut, a piątek to Krzysiek.

Teraz posłuchamy zespołu, który wziął na warsztat waszą piosenkę. Jak do tego w ogóle doszło, że uliczny opryszek zainteresował się Die Fallen? Bo przecież zespół nie funkcjonował w żaden sposób, a jednak muzycy z tej grupy, dosyć znanej w świecie punk'a, jednak się zainteresowali i nagrali ten utwór na potrzeby pewnej składanki. Tak jest, tak to było właśnie w 2022. Ukazała się płyta ulicznego Opryczka, na której znalazły się covery mniej znanych, zapomnianych zespołów punkowych lat 80. No i między innymi nasz numer Chory Świat. Chciałem powiedzieć, że to jest najkrótszy kawałek na płycie, może nie minuta, ale minuta szesnaście, co bardzo mnie ucieszyło. To była olsztyńska scena muzyki surowej ze Steve Bifalem.

Uliczny opryszek w utworze Chory świat zespołu The Fallen. Zespół, jak już mówiliśmy, miał w pamięci jednak formację z Olsztyna, która nie miała szczęścia do wydawnictw, no ale myślę, że jej puste krzesła trzeba będzie kiedyś zaprezentować na 95,9, bo jest to dla mnie jeden z najważniejszych Utworów nie tylko zespołów z Olsztyna, ale generalnie lat 80. Jak to się stało, że poruszyłeś temat osób, które musiały wyemigrować z Warmii, z Mazur? Co się stało z Warmiakami, co się stało z Mazurami? Ty zadałeś te pytania w tym utworze. W połowie lat 80. jestem wciąż pod wrażeniem, że ktoś w ogóle myślał o czymś takim jak trudna historia naszego regionu. Trudna historia naszego regionu.

43:10 · Muzyka jugosłowiańska i holenderska 1

Wyścig zbrojeń można powiedzieć. Wyścig zbroje, no i był taki zespół, który łączył ten taki punk z elementami metalu. To była Moskwa. Będziemy już odchodzili powoli od punk rockowych klimatów, choć przy punku jeszcze zostaniemy i przy Olsztynie zostaniemy, bo oprócz tego, że chciałem dzisiaj Ciebie Wojtku tutaj na antenie w końcu móc usłyszeć, móc puścić zespół The Fallen, no to też nie da się ukryć, że trwają prace w Olsztynie nad filmem dokumentalnym na temat olsztyńskiego muzycznego i czy szerzej artystycznego podziemia. No i tam The Fallen ma swoje zdecydowanie poczytne miejsce. Ja, jako jeden z współtwórców, tu mogę zdradzić, jak najbardziej jestem zainteresowany, aby pokazać w pełni historię waszego zespołu. Dziś się urzeczy.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.