Mentionsy Mentionsy
Radio UWM FM
Radio UWM FM

19.09.2025 Elektroniczne podróże - Michał Piasecki

20.09.2025 ·2 godz 0 min

Elektroniczne Podróże – cotygodniowa wyprawa w krainę elektronicznego brzmienia, pokazująca różne oblicza muzyki elektronicznej. Od delikatnych chilloutowych brzmień po cięższe klubowe granie. Od prymitywnych dźwięków syntezatorów z lat 70-tych, po nowoczesne głębokie brzmienia. Do tego garść informacji o lokalnych i ogólnopolskich wydarzeniach. Co jakiś czas gościnne DJ sety oraz wywiady z zaproszonymi gośćmi ze świata elektroniki.

Mamy piątek, kilka minut po godzinie 21. Zaczynamy elektroniczne podróże na falach radia UWM FM. Ja nazywam się Michał Piasecki i tradycyjnie zapraszam was na dwie godziny z muzyką elektroniczną. Dzisiaj zaczęliśmy takim klasykiem, który królował w roku 2010 w brytyjskich rozgłośniach radiowych, zwłaszcza tych, którym jest bliżej do muzyki elektronicznej. Mimo, że utwór może o trochę zabarwieniu takim bardziej komercyjnym, no to mimo wszystko... autorzy tego utworu, no to są legendy, jeśli chodzi o brytyjską scenę muzyczną. Autorzy to trio, które tworzy jako Magnetic Men, a do tego trio należą Scream, czyli Oliver Jones, Artwork, czyli Arthur Smith oraz Benga, czyli Anganga Adyjumo.

Dziękuje za oglądanie. jakieś fajne wydawnictwa, które nagle wpadną mi w ucho i postanawiam się z wami nimi podzielić. Pewnie pomijam masę jakichś legendarnych albumów, jakichś takich, które zapadają w pamięć, no bo gdzieś nie jestem w stanie okiełznać całej tej muzyki elektronicznej. Zresztą zawsze podkreślam, że audycja Elektroniczne Podróże jest taką audycją mocno subiektywną, tak więc bardzo często chwalę jakieś albumy, czy pokazuję wam, które gdzieś albo są mało znane, albo może dla wielu odbiorców w ogóle nie są jakimiś dobrymi, a pewnie też często zdarza mi się pominąć jakieś wydawnictwa, które są warte uwagi.

No ale muzyka elektroniczna, czy w ogóle muzyka w dzisiejszych czasach jest tak rozległa, że dosyć ciężko śledzić to wszystko na bieżąco. Dzisiaj do godziny 22.00 głównie pozostaniemy z właśnie muzyką na pograniczu, myślę, ambientu, drum'n'bassu czy jakiegoś Future Garage. Delikatne dźwięki, czasami trochę bitu też się pojawi. A pozostaniemy dlatego, że trafiłem przed kilkoma tygodniami na kompilację, która ukazała się w zeszłym roku. Kompilację, gdzie szwajcarski label Rest świętuje swoje dziesięciolecie, stąd też tytuł Ten. No i tam masa fajnych utworów od przeróżnych nazwisk z muzyki elektronicznej. A trafiłem na tą kompilację właśnie, bo miałem ochotę posłuchać sobie coś od Joe McBride'a, czyli Synchro, którego przed chwilą słuchaliśmy.

To są elektroniczne podróże, a słuchamy sobie bardzo ciekawej kompilacji od szwajcarskiego labelu Rest. Kompilacja nosi tytuł ten, bo została wydana z okazji dziesięciolecia właśnie tego labelu i na tej kompilacji masa wspaniałych producentów. Za nami Ghost Warrior. A teraz po raz kolejny dzisiaj w Elektronicznych Podróżach Synchro. Tutaj w duecie z DYL i kawałek Last Chance. Będziemy w trochę bardziej tajemniczy świat muzyki elektronicznej zmierzać z każdym kolejnym utworem. A za jakiś czas też wam trochę opowiem, co przygotowałem w drugiej godzinie, bo tam naprawdę także masa ciekawych dźwięków.

Joe McBride, czyli Synchro i tutaj połączenie sił z rumuńskim producentem D.Y.L., czyli Eduardo Costea. Z Eduardo jeszcze pozostaniemy, bo na tej kompilacji, na kompilacji ten prosto od labelu Rest pojawił się jeszcze jeden utwór tego producenta Everywhere, który zaraz sobie posłuchamy. A później już inny świetny producent Alvaro Espinoza, którego może część z Was kojarzy jako Kutakchi. To także postać, którą warto śledzić, może nie wydaje super często, ale jeśli już coś wychodzi spod ręki tego producenta, to jest to zawsze jakiś kawałek godny polecenia.

Cały czas jesteśmy z bardzo ciekawą, taką bym powiedział wciągającą kompilacją. Ten od szwajcarskiego labelu Rest. Dwa utwory jeszcze mam dla Was z tej kompilacji, na której oczywiście znajdziecie dużo więcej kawałków niż te, które tu przed chwilą posłuchaliśmy. Tak więc odsyłam Was oczywiście do... całego tego krążka. Na nim znajdziecie aż 15 utworów. My dzisiaj zakończymy dwoma utworami od brytyjskich producentów. Najpierw Folding Waves, czyli duet Thomas Grau i William C. Jones. Panowie, którzy pochodzą z Brighton i także już od kilku lat lubują się w muzyce elektronicznej i razem tworzą.

Posłuchamy kawałka Tides, który na tej kompilacji jest utworem który zamyka całe to zestawienie, a później Barefoot, czyli człowiek pochodzący również z Anglii, z Plymouth, a nazywa się Thomas Parker, który także od kilku lat wydaje właśnie głównie gdzieś w tych nurtach elektroniki z bardziej połamanym beatem, a od niego utwór Sonder na zakończenie pierwszej godziny elektronicznych podróży.

Radio UWM FM UWM FM Uwierz w muzykę 95 i 9 UWM FM Elektroniczne podróże Słuchacie elektronicznych podróży na 95,9 FM. Pierwszą godzinę głównie spędziliśmy z kompilacją Ten od szwajcarskiego labelu Rest. Nie będę już więcej o nim opowiadał, bo już wydaje mi się, że w pierwszych 60 minutach dostatecznie się o tym nagadałem. Natomiast druga godzina to także będzie godzina poświęcona jednemu labelowi Other People, czyli label Nikolasa Jara.

Przypomniało mi się dopiero przed kilkoma dniami, że jeszcze dla Was nie zagrałem najnowszego albumu Nikolasa Jarek, który akurat współtworzył z wieloma innymi artystami. Do tego albumu na pewno w najbliższych tygodniach sobie wrócimy, ale najpierw zaczniemy od kilku propozycji, które ukazały się nakładem jego wytwórni. Propozycje niekoniecznie nowe. Bo zaczniemy chociażby od utworu Senza, od duetu Tomaga i Pierre Bastien. To jest propozycja, która okazała się w roku 2019, ale z racji tego, że ostatnio dosyć mocno zasłuchiwałem się właśnie w album, z którego pochodzi utwór, który zaraz dla Was zagram, czyli album Bandriera Dicarta.

I to jest też album, do którego pewnie kiedyś szerzej sobie zajrzymy. no to stwierdziłem, że chociaż jeden kawałek muszę z tego krążka dla Was przemycić i to będzie kawałek, który ten album otwiera z sędza.

To Magaj Pierre Bastien w elektronicznych podróżach. Mówiłem, że trochę zajrzymy też do starszych produkcji w tej godzinie, no ale jest też czas na nowość. Sari Moussa to producent pochodzący z Libanu. Trochę takie moje odkrycie ostatnich miesięcy. Trafiłem na tego pana, ponieważ w tym roku właśnie Nicolas Jarre wydał z nim wspólny album i do tego albumu, tak jak mówiłem, w najbliższych tygodniach sobie na pewno przyjrzę. zajrzymy i na pewno trochę wam tego albumu przedstawię. Natomiast Cesario Mousa wydał także swój drugi studyjny album po pięcioletniej przerwie. Album, który wyszedł nakładem Other People, czyli labelu Nikolasa Jara. Album, który nosi tytuł Wind Again.

Nikolas Jare także bardzo mocno przyczynił się do jeszcze jednego albumu Convengers. To jest krążek, który ukazał się w lipcu tego roku. Poza Nikolasem Jarem wszystkie utwory współtużyli także Asher Gamadze, Stefan Kristof, Bursza Kajlikczu, Kajle Keluch oraz Earth Sounds Now. No i ta grupa ludzi spotkała się i nagrała bardzo ciekawy krążek. Posłuchamy jednego utworu właśnie z tego albumu. Utwór nosi tytuł 8, no bo wszystkie utwory po prostu na tym albumie zostały ponumerowane od 1 do 8.

Z mojego wzmocnienia jest to, co mnie wzmocnia każdemu. Dzień i noc są tak, jak myślę, że biały jest. Do być jest słońcem, które wstąpiło w przeszłości i zatrzymało się. W przyszłości, w jakiś czas, w dół, w tym refleksjonalnym... Jak kolor i wszystkie jego przenoszone kolory mogą być dźwiękami. Mogą być tłumami, a więc słuchajmy głosu i... Czuj, jak kolor może być stanem, a jak mood.

Może być jedną generacją po innej. Może to być pieniądze, pieniądze i... ...celebracja i modulacja. I to jest energia. Płyn. To nie oznacza, że jestem nieszczęśliwy, bo ciało jest zielone i zielone jest. Forma dyktuje formę, więc nawet jeśli bym był...

Piosenka z innej kolorówki spadnie w śnieg, który jest tak głęboki,

Jestem! Główny jest...

To jest...

Convent Girls. Convergence to album Nikolasa Jara we współpracy z innymi producentami. Posłuchaliśmy jednego utworu, ale na pewno jeszcze do tego albumu będziemy w najbliższych tygodniach wracać. Natomiast ja teraz dla was mam coś zupełnie innego, ponieważ teraz przed nami album który w dużej mierze jest stworzony przez sztuczną inteligencję. Kto jest za to albo odpowiedzialny, w sensie jako człowiek, kto tutaj współpracował, przede wszystkim zaraz o wszystkim opowiem, natomiast słuchajcie się w dźwięki, które są także zrobione z pomocą sztucznej inteligencji. No i też mogę dodać przy tym krążku, że często moim kolegom radiowym Duchem, który prowadzi mizofonię,

Obiecywałem, że trochę opowiem o tym albumie, który właśnie słuchamy, albumie kompilacji, ponieważ jest tu zaproszonych wielu artystów, chociażby jako głównodowodzący podpisuje się tutaj oczywiście nie kto inny jak Moises Horta Valenzuela, czyli Hexorcismos pod takim pseudonimem tworzy ten artysta, który postanowił zbudować narzędzie na bazie sztucznej inteligencji, które wspomoże proces twórczy muzyki elektronicznej. Narzędzie to nazwał Semilla AI, no i też zaprosił wielu znakomitych producentów do tego, aby razem z tym narzędziem po prostu nagrali utwory.

Posłuchaliśmy przed chwilą chociażby Josepha Camaro, który nieraz zresztą gości w elektronicznych podróżach. No i każdy z tych utworów, które teraz słuchacie, jest taką współpracą tej sztucznej inteligencji z prawdziwym producentem. Teraz czas na dwie propozycje. Najpierw Visions of Lizard, właśnie we współpracy ze sztuczną inteligencją, potem Clioxy Lee. Bardzo to są ciekawe dźwięki, taki naprawdę mocno już undergroundowy ambient, ale moim zdaniem idealny na piątkowy wieczór.

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.