14.02.2026 To Mi Gra - Szymon Tołpa
W walentynkowym To Mi Gra dwa utwory z "miłością" w tytule, segment z wytwórnią Sissy Records i inne ciekawe nagrania
Wspólnie w nagraniu zatytułowany The Game of Love i się trochę zastanawiałem czy dać wersję oryginalną czy wersję lekko zmienioną, a mówiąc lekko miałem na myśli zmianę wokalistów, ponieważ w nowszej wersji, która pojawiła się na składance, pojawia się gościnnie Tina Turner, ale stwierdziłem ostatecznie, że wypadałoby dać wersję z Michel Branch. Mówiłem, że 99? My fault, to był rok 2002, a dokładniej 22 października. No i będziemy mniej więcej oscylować się wokół tego okresu, czyli początek XXI wieku, ale druga dekada również się pojawi, a nawet i trzecia.
I nie ukrywam, kiedyś miałem okazję kupić wyjątkową kompilację Sissy Records 2001-2004, płytę składającą się tak naprawdę z wielkich hitów wypuszczonych nakładem tej wytwórni. Wśród wykonawców byli, poza przywołanym Andrzejem Smolikiem, byli też Cool Kids of Death, Futro, Lenny Valentino, Ścianka. To nie są nazwiska przypadkowe, znaczy inaczej, przypadkowe były na początku ich działalności, ale Jak wypuścili albumy nakładem tejże właśnie wytwórni, to muszę powiedzieć, że duży sukces oni osiągnęli. I przez jakieś parę minut skupimy się na tej wytwórni, teraz zanurzymy się w zespole Futro, czyli pozostaniemy jeszcze przez chwilę przy Nowice.
Where is the future? I can't point it out. What is this love I'm trying to find? What is this future we all feel so much? I want to dream. The fish go dancing and feeling free. I know there's someone who's searching for me. His ways are twisted and we will never meet.
Where is the love? I lost it somehow. Where is the future? I can't point it out. Zdjęcia i montaż Szymon Tolpa. Szymon Tolpa.
Zero Zero Zero W oryginale Kryzys, a my słuchaliśmy coveru w wykonaniu grupy Futro. Na wokalu przypominam Nowika, czyli Kasia Nowicka, piosenka pod nazwą Wojny Gwiezdne. To co? Jeszcze jeden przykładzik coveru? Tym razem Cool Kids of Death, grupa łódzka wzięła na warsztat jeden z największych hitów grupy Leny Valentino, Chłopiec z plasteliny. Efekt może być zaskakujący. KONIEC!
Chłopiec z plasteliny, w oryginale Leny Valentino, a my słuchaliśmy reinterpretacji łódzkiej grupy Cool Kids of Death. W pewnym momencie można było odnieść wrażenie, że śpiewał Rojek, a tak naprawdę na wokalu był Krzysztof Ostrowski. Ostatni przykład ze stajni wytwórni Sissy Records. W tym roku, gdyby wytwórnia działała nadal, skończyłaby równo 25 lat. Wczoraj obchodziliśmy Światowy Dzień Radia. Miałem trzy utwory do zaprezentowania w audycji Uwierz w muzykę, ale do ostatnich filmów musiałem zmienić. No i z tego też powodu na antenie nie poleciała naprawdę piękna piosenka niemieckiej grupy Kraftwerk. Zatem jeszcze raz wracamy do elektroniki, a mowa o nagraniu Radioland.
If I did something wrong, please do take offense. I want to see you in your emotions again, again, again. All this talk is choking me up. You need help and I'm not enough. Know that I want heaven and earth to shine a light for you. Tell me that my years that you won back to someone you never loved. Tell yourself that it's comfortable when you know that that's not
To Mi Gra. Cztery minuty pozostały już tylko do godziny 13, zatem kończymy dzisiejsze spotkanie w audycji To Mi Gra. Zaczynałem od utworu z miłością, no to musimy zakończyć utwór z miłością w tytule. I to będzie rok 2018, zespół Franz Ferdinand, szkocka kapela i krążek Always Ascending. No i z tego wydawnictwa utwór pod nazwą Glimpse of Love. Ciekawostką, znaczy... Ciekawostką może niekoniecznie, ale faktem jest to, że po tym utworze jest kawałek Feel the Love Go, czyli miłości jest co niemiara, można powiedzieć.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W walentynkowym To Mi Gra dwa utwory z "miłością" w tytule, segment z wytwórnią Sissy Records i inne ciekawe nagrania