11.05.2026 Sowa przed północą - Marta Wróblewska
Dobry wieczór! Poniedziałkowa Sowa przed północą przedstawia..Dzisiaj spotkanie z książką: "W rytmie przyjemności. Miłość, śmierć i Duran Duran" autorstwa samego Johna Taylor'a - basisty legendarnego zespołu Duran Duran.Będzie o błysku lat 80., o sławie, uzależnieniach, muzyce i samotności ukrytej za światłami sceny. O życiu w świecie glamour, który nie zawsze wyglądał tak pięknie od środka...I oczywiście – będzie muzyka.Dużo muzyki i nocnej nostalgii.
Dobry wieczór. Dzisiejsza Sowa przed północą spotyka się z książką w rytmie przyjemności, miłość, śmierć i Duran Duran. W angielskim The Pleasure Groove, Love, Death and Duran Duran. Autorstwa John'ego Taylora, basisty i współzałożyciela zespołu Duran Duran. To autobiografia szczera, bardzo osobista i momentami zaskakująco intymna. No i nie jest ona tylko historią sławy jednego z największych zespołów lat osiemdziesiątych. To także opowieść o samotności, o uzależnieniach, o cenie sukcesu i o próbie odnalezienia samego siebie po latach życia w nieustannym pędzie, o czym Taylor bardzo dużo pisze.
On urodził się jako Nigel John Taylor w Birmingham. Sam przyznaje, że był nieśmiałym jedynakiem i nic nie wskazywało na to, że stanie się jedną z ikon światowego popu. Wszystko zmieniło się, kiedy sięgnął po gitarę basową i poznał Nica Rhodesa. W 1978 roku wspólnie założyli Duran Duran. Do zespołu dołączyli później Roger Taylor, Andy Taylor i Simon Le Bon. Duran Duran bardzo szybko stali się globalnym fenomenem. Ich muzyka łączyła nową falę, synth, pop, funk, disco i rock. Wszystko to dzisiaj Państwo usłyszycie. Zespół był równie mocno związany z muzyką, co z obrazem i estetyką, co było na tamte czasy absolutnie rewolucyjne.
Wczesne lata grupy to czasy teledysków kręconych z ogromnym rozmachem. To elegancki styl, to nieustanna w końcu obecność w mediach, nie tylko muzycznych. Taylor był jednym z architektów tego brzmienia. Współtworzył charakterystyczne, takie pulsujące linie basu. One stały się znakiem rozpoznawczym zespołu. No i w tej książce wraca właśnie do czasów ogromnej popularności zespołu. Opowiada w niej o koncertach, o sławie, o spotkaniach z Davidem Bowiem i Andy Moore Hallem, o tym jak wyglądał wtedy świat modelek, luksusu, no i o nieustającym życiu w trasie. No i w rytmie przyjemności, miłość, śmierć i Duran Duran to nie jest laurka.
Taylor tam bardzo otwarcie pisze o swoich uzależnieniach, o idących za nimi autodestrukcjach. No i w oficjalnych opisach książki wielokrotnie pojawia się tam motyw demonów, z którymi on się mierzy. No i życiem, które doprowadziło go na skraj samozniszczenia. No i chyba ta właśnie szczerość sprawiła, że ta książka wyróżnia się bardzo spośród wielu rokowych autobiografii. Taylor nie próbuje w niej budować mitu człowieka niezwyciężonego. On tam jest po prostu człowiekiem. Raczej pokazuje, że bardzo łatwo można się w tym świecie sławy zgubić. No i trudno później wrócić do równowagi. W książce jest też bardzo dużo historii z samych początków Duran Duran.
Z czasów, kiedy byli grupą młodych ludzi bardzo zafascynowanych muzyką, modą i nową falą. Jedną z anegdot jest ta, która dotyczy zespołu The Police. Młody John Taylor pokłócił się wtedy ze Stingiem podczas występu, a cała wymiana zdań przypadkiem nagrana została przez niego na kasetę magnetofonową. Ta książka to nie tylko historia zespołu. To jest też opowieść o dojrzewaniu, o utracie złudzeń, no i o próbie odnalezienia sensu po latach życia w świetle reflektorów, kiedy schodzi się za scenę. Więc dzisiejszą nocą będziemy wracać do tej historii razem z muzyką Duran Duran i dźwiękami epoki, w której pop potrafił być jednocześnie błędny.
Krzesła są łamane, ubrania rozdzierane, ludzie wynoszeni na noszach mdleją. Scena Rodem z malarstwa Hieronima Boscha. Wszystkie nastolatki płci żeńskiej w Wielkiej Brytanii przeżywają właśnie swój własny kryzys, jednocześnie, dokładnie w tej chwili, zagadkowo w takt naszej muzyki. To szaleństwo jest zaraźliwe. Jesteśmy katalizatorem tych eksplozji, jednej po drugich, razy tysiąc. Staliśmy się idolami, ikonami, obiektami uwielbienia. Napisał John Taylor we wstępie do książki w rytmie przyjemności, miłość, śmierć i Duran, Duran. A teraz Come Undone i zaraz potem Ordinary World.
Nie wskakiwało się tak po prostu na scenę i grało. To wymagało lat poświęcenia. Znajdziecie to Państwo w rozdziale W rytmie przyjemności. Miłość, śmierć i Duran Duran. Seria Gwiazdy Sceny wydawnictwa Anakonda. Połowa Sowy już za nami, więc tych, których do nas dołączyli, witajcie, dobry wieczór. Nazywam się Marta Wróblewska i słuchacie Sowy przed północą. Dzisiaj pokazuję Państwu fragment świata Johna Taylora, który założył Duran Duran, a jego muzyka. Ich muzyka będzie nam towarzyszyła jeszcze przez następnych 28 minut. Idźmy więc. Utwór na teraz pierwszy to A View to Kill, a zaraz po nim Is There Something I Should Know?
Można się było spodziewać, że następna linijka powie, nazywasz się John. Gwiazdy sceny. W rytmie przyjemności, miłość, śmierć i Duran Duran. Autobiografia Johnego Taylora. A teraz w sobie przed północą trzy ostatnie utwory. Po tych dwóch będziemy się już niestety żegnać. Ale najpierw Planet Earth, a potem T-Reflex.
John Taylor w rytmie przyjemności, miłość, śmierć i Duran Duran. To jest szalona przejażdżka po życiu Johna Taylora. Począwszy od lat osiemdziesiątych, po dzień dzisiejszy i ostatni album All You Need Is Now. John pisze o muzyce, imprezach i klipach dla MTV, które oszałamiały miliony fanów. No i razem z Duran Duran John Taylor tworzył wspaniałą muzykę naszych czasów. Od debiutanckiego dyskotekowego singla Planet Earth, który dzisiaj usłyszeliście, po ich ostatni hitowy album. Duran Duran zawsze potrafili rzucić świat na kolana. To była niezwykła jazda, dla Johna w szczególności ostra, podniecająca, no i niebezpieczna. No i w tej książce po raz pierwszy opowiedział swoją niesamowitą historię o spełnionych snach, o życiowych lekcjach i o zwalczonych w końcu demonach.
To był nieśmiały chłopak, jedynek, Nigel John Taylor i nie był on kandydatem na gwiazdę pop, a już na pewno nie obiektem szaleńczego uwielbienia. Jednak kiedy porzucił swoje pierwsze imię i wziął do ręki gitarę basową, wszystko się zmieniło. John założył Duran Duran razem ze swym kolegą Nickiem Rhodesem latem 1978 roku. Wkrótce dołącza do nich Roger Taylor i Andy Taylor, a potem Simon Lebon. Razem odnoszą niemal natychmiastowy i globalny sukces. Ich plakaty zawisły wtedy na milionach ścian na całym świecie, a każdy singiel w zasadzie stawał się międzynarodowym przebojem. No i moim zdaniem jest to bardzo szczera, przekonująca autobiografia.
Tu są i najjaśniejsze, i najciemniejsze momenty. Tu są takie przygody jak spędzanie czasu z Davidem Bowie, czy z Andyem Warholem, czy nawet z Jamesem Bondem. On się spotyka z modelkami z okładek magazynu Vogue, jeździ szybkimi samochodami, a wszystko to w czasie swoich intensywnych występów. Natomiast dokąd to doprowadziło? To już, drodzy Państwo, w książce W Rytmie Przyjemności, Miłość, Śmierć i Duran, Duran. My się już żegnamy na ten tydzień. Usłyszmy się w poniedziałek o 23 na antenie radia UWM FM. Bardzo Państwa namawiam do zajrzenia na Facebooka. Tam jest oczywiście Profil Sowy przed Północą znajdziecie tam już jutro.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marta Wróblewska przedstawia książkę Johna Taylora 'W rytmie przyjemności, miłość, śmierć i Duran Duran'.
John Taylor opowiada o początkach zespołu Duran Duran, jego sukcesie i wpływach na muzykę i kulturę.
Taylor opowiada o swoich uzależnieniach, autodestrukcji i próbach odnalezienia równowagi po latach życia w nieustannym pędzie.
Marta Wróblewska prezentuje klipy i utwory z epoki Duran Duran, które ilustrują historię zespołu.
Taylor opowiada o trasy, harmonogramach i używaniu narkotyków jako narzędzia do uniknięcia samotności podczas podróży.
Marta Wróblewska podsumowuje książkę i zakończa program, zachęcając do odwiedzenia profilu na Facebookie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dobry wieczór!
Poniedziałkowa Sowa przed północą przedstawia..
Dzisiaj spotkanie z książką: "W rytmie przyjemności. Miłość, śmierć i Duran Duran" autorstwa samego Johna Taylor'a - basisty legendarnego zespołu Duran Duran.
Będzie o błysku lat 80., o sławie, uzależnieniach, muzyce i samotności ukrytej za światłami sceny. O życiu w świecie glamour, który nie zawsze wyglądał tak pięknie od środka...
I oczywiście – będzie muzyka.
Dużo muzyki i nocnej nostalgii.