11.05.2026 Mizofonia - Duch
Mizofonia poleca się na poniedziałkowy wieczór! Przede wszystkim, dziękuję z całego serca ludziom dobrej woli, którzy pomogli mi z tych trudnych chwilach. To dzięki wam tyle lat udawało się działać za mikrofonem... Bez Was na pewno bym nie wiedział, że Boards Of Canada wydało nowy singiel. Dziękuję...A tak już na serio - dawno nie było audycji tematycznej. A szkoda - bo akurat takowa kłębiła mi sie w głowie od dawna. Zatem by to zmienić, zapraszam na 2 godziny z "vienna sound". Chyba jedyny, w miarę nazwany "podgatunek" trip-hopu i downtempo wyleje się na antenę. Zatem absolutny relaks i post-loungowa muza niczym z wind i modnych butików, która kryje coś więcej... Ciekawi?
Mamy 5 minut po godzinie 20 i jest poniedziałek, a to może oznaczać tylko i wyłącznie jedno. Czas na kolejną mizofonię w radiu UWM FM na 95.9. Tę audycję z muzyką dobrą, nocną i klimatyczną możecie złapać w każdy poniedziałek między 20 a 22. Ja jestem wasz radiowy duch i gram dla was do wspomnianej już 22. Witam serdecznie podczas naszego kolejnego poniedziałkowego spotkania i od razu muszę wyjaśnić ten niecodzienny początek audycji. To rzecz jasna syntpopowa legenda, czyli Ultravox w utworze Wiena, czyli Wiedeń.
Co wciąż wydaje mi się interesującym zjawiskiem. I dzisiejsza audycja będzie próbą zgłębienia czegoś, co nazywa się Vienna Sound. Czyli tak naprawdę gdzieś miksem bardzo delikatnego i spokojnego trip-hopu. lounge'u i downtempo, gdzie artyści tak naprawdę byli skupieni wokół Wieny właśnie, czyli Wiednia, moi drodzy. Chociaż jeszcze będzie dzisiaj wycieczka na Węgry, ale o tym nieco później. Zatem utwór Ultravox miał być swego rodzaju wprowadzeniem. Także dzisiaj audycja z dedykacją dla wszystkich tych, którzy szukają niezobowiązującej, nieskomplikowanej, lekkiej, klimatycznej i nocnej muzyki.
Myślę, że na obecne standardy Vienna Sound byłby raczej polaryzującym zjawiskiem, ale powiedzmy ludzie, którzy szerzej patrzą na muzykę elektroniczną w ogóle, to samo mogliby chyba powiedzieć o takich gatunkach jak electroclash, chociażby, czy clicks and cuts. To się albo kocha, albo toleruje, albo nienawidzi. Dzisiaj postaram się was przekonać do tego, Aby tę scenę wiedeńską z przełomu lat późnych 90-tych i 2000-tych gdzieś polubić. A dobrym punktem wyjścia jest kultowa już seria składanek The Eclectic Sound of Vienna.
I z 1997 roku, przed momentem utwór, który pierwszą część tych składanek zamyka, How Will He Touch od projektu Komenda. To już za nami. Co prawda dwie pierwsze części The Eclectic Sound of Vienna były wydawane na przestrzeni roku, ale odległości, czasowej odległości roku, ale trzecia część musiała się doczekać, aż by zostać skompilowana w 2003 roku. Duchowym opiekunem tegoż właśnie przedsięwzięcia był Aleksander Spitzendorfer,
aczkolwiek takimi niepisanymi ojcami chrzestnymi tejże właśnie składanki, jak i całego Wiena Soundu, bo to tak naprawdę na część muzyki tegoż właśnie duetu gdzieś ukuło się to pojęcie. Ale myślę, że przedstawią się muzycznie sami najlepiej. Przed wami Kruder i Dorfmeister. Muzyka Muzyka
Można powiedzieć, że od tego utworu się zaczęła Kruder i Dorfmeister i High Noon. I myślę, że warto też wspomnieć o tym na antenie, jak bardzo mocno wzbraniałem się żeby nie grać za dużo Krudera i Dorfmeistera w ramach naszego dzisiejszego tematu, bo tak naprawdę wokół tych dwóch dżentelmenów wszystko a propos Vienna Soundu się kręciło, także dzisiaj tylko, no wbrew pozorom troszkę, chociaż to będzie spokojnie prawie połowa audycji, ale w różnych konfiguracjach, także spokojnie, nie będzie tego za dużo grać. Tak naprawdę Peter Kruder i Richard Dorfmeister zanim się spotkali to pierwszy był wiedeńskim fryzjerem, a drugi skakał po różnych kapelach tworząc dźwięki na tyle gdzieś nie zakorzeniając się w jednej formacji, że w końcu natrafili na siebie i postanowili tworzyć razem muzykę.
I to jest taka delikatna, butikowa muzyka, która... Mam nadzieję, że się wam spodoba to po pierwsze, a gdzieś być może skłoni was do własnych poszukiwań po to, aby wyciągnąć z Wiena Soundu coś więcej niż tylko muzyka do windy, jak to się czasami określało. Jihan i Kamień przed wami. Before i Ocean Air z płyty Freaks and Icons.
Dwa fragmenty płyty Freaks and Icons, Ocean Air oraz Before Zee, Han i Kamien. To już za nami. Wciąż nużamy się w Wiena Soundzie. I tak jak mówiłem wcześniej, będą też Węgry, ale to po godzinie 21.00. Kolejną ważną postacią jest człowiek, który bardzo mocno z Wiedniem związany jest, ale tak naprawdę swoje największe sukcesy osiągał muzycznie po przeprowadzce do Wiednia. Londynu, chociaż tak naprawdę wciąż z Vienna Soundem związany był, szczególnie na przestrzeni dwóch pierwszych albumów.
Nocna klasyka w mizofonii. Czas oczywiście na nocną klasykę w mizofonii. Co tydzień w każdy poniedziałek tuż po 21 prezentuję fragmenty krążka, który bezwzględnie musi być konsumowany nocą, wieczorem albo po zmroku. A dzisiaj padło na wydawnictwo wyjątkowe i wyjątkowo bliskie memu sercu. Długo zastanawiałem się, co a propos Vienna Soundu dla Was zagrać i myślę, że te fragmenty, które wybrałem dzisiaj znacie, mam nadzieję, że lubicie, a ci, którzy radia UWM FM nocami słuchają podczas naszego pasła Nocny Chillout na pewno je kojarzą.
Dobranoc na Klasyka w Mizofonii. Niezpełna 18 minut po godzinie 21.00. Nocna klasyka już za nami. Fragmenty płyty Suzuki od duetu Tosca. W pierwszej godzinie wspominałem, że będą też Węgry. I czemu Vienna Sound, skoro to Austria, ma coś wspólnego, miałaby mieć coś wspólnego z Węgry? z Węgrami, a no po sąsiedzku to po pierwsze, a po drugie bardzo wyraźne ślady tego Wiena Soundu w brzmieniu, w stylu produkcji, w delikatności i takim notabene duchu, który unosi się nad tymi
Mam nadzieję, że to was ukołysało, bo taki miał cel. Shallow and Profound to tytuł płyty. Yonder Boy to jest pseudonim dżentelmena, który muzycznie w utworze Road Movie przed chwilą się wypowiedział. I tak jak mówię, Vienna Sound również w okolicy Budapesztu swoje widzi rozpostarła. Po to, aby te dwa kraje pod banderą jednego podgatunku gdzieś się spotkały. Kolejny artysta również spotkał. węgierski, węgierskiego pochodzenia, Tibor Lazar. I myślę, że tę płytę przekatowałem na antenie tak bardzo mocno, że skojarzycie projekt Okam.
Film to kontrolerzy i właśnie akcja toczy się pod ziemią. i różne dziwne, magiczne rzeczy dzieją się tam. A ścieżka dźwiękowa to taki mały, duchowy spadkobierca, wina soundu, nad którym dzisiaj się pochylamy, bo te austro-węgierskie, historyczne związki, tak to może nazwijmy, są również w muzyce z przełomu lat 90. i 2000. również bardzo, bardzo, bardzo, bardzo wyraźne. I nieprzypadkowo również w związku z tym dzisiaj fragmenty ścieżki do filmu Control się pojawiają. Utwór Metro już za nami, a teraz utwór tytułowy, który po dziś dzień od wielu, wielu, wielu lat wywołuje u mnie ciarki.
Dzięki za oglądanie! Jak to dobrze, że tu nie ma kamer, bo zawsze jakieś takie dziwne pląsy przy tym utworze dzieją się. Neo Control oczywiście utwór tytułowy ze ścieżki dźwiękowej do firmu Control, czyli kontrolerzy. A my wciąż do godziny 22 eksplorujemy Vienna Sound, czyli Austria w bardzo specyficznej odmianie downtempo, lounge'u, chill'outu i trip-hopu.
I to, co za chwilę nastąpi, to też jest moje małe, prywatne odkrycie i moim zdaniem, jeżeli chodzi o takie zakurzone bity ze scratchami i wszelkiego rodzaju produkcyjno-DJskimi popisami, to, co za chwilę na antenie pojawi się, wcale nie ustępuje nagraniom takich tuzów jak Cold Cut, DJ Vadim, a nawet momentami DJ Crush. Nazywają się, uwaga, Waxolutionists i to jest trio, które również wokół Vienna Soundu orbitowało. Tworzą ten właśnie projekt Andra Zuza, Christoph Böck i Felix Bergleiter. I specjalnie na potrzeby tego programu wybrałem instrumentalne fragmenty płyty The Smart Bleep Experience.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Radiowy duch przedstawia tematyczny program o Vienna Sound, podkreślając jego znaczenie w muzyce elektronicznej.
Radiowy duch przedstawia utwór How Will He Touch z serii The Eclectic Sound of Vienna.
Radiowy duch opowiada o powstaniu duetu Kruder i Dorfmeister i przedstawia utwór Double Drums z ich debiutanckiej płyty.
Radiowy duch przedstawia utwory z płyty Freaks and Icons artystów Wlado Dzihan i Mario Kamien.
Radiowy duch przedstawia utwór Cat People Dub z płyty Balance of the Force artysty Klaus Woldek.
Radiowy duch przedstawia utwory z płyty Suzuki artystów Tosca.
Radiowy duch przedstawia utwór Road Movie z płyty Shallow and Profound artysty Laszlo Fogarasi.
Radiowy duch przedstawia utwór Midnight Tapper z płyty Maj Rorschach artysty Tibor Lazar.
Radiowy duch przedstawia utwory z ścieżki dźwiękowej do filmu Control i utwór Control.
Radiowy duch podsumowuje program i zachęca słuchaczy do kontynuacji słuchania na antenie UWM FM.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mizofonia poleca się na poniedziałkowy wieczór! Przede wszystkim, dziękuję z całego serca ludziom dobrej woli, którzy pomogli mi z tych trudnych chwilach. To dzięki wam tyle lat udawało się działać za mikrofonem... Bez Was na pewno bym nie wiedział, że Boards Of Canada wydało nowy singiel. Dziękuję...
A tak już na serio - dawno nie było audycji tematycznej. A szkoda - bo akurat takowa kłębiła mi sie w głowie od dawna. Zatem by to zmienić, zapraszam na 2 godziny z "vienna sound". Chyba jedyny, w miarę nazwany "podgatunek" trip-hopu i downtempo wyleje się na antenę. Zatem absolutny relaks i post-loungowa muza niczym z wind i modnych butików, która kryje coś więcej... Ciekawi?