Mentionsy Mentionsy
Radio UWM FM
Radio UWM FM

10.11.2025 Mizofonia - Duch

10.11.2025 ·2 godz 0 min

Mizofonia poleca się na wieczór! Jesieniarstwa ciąg dalszy! Kolejny, poniedziałkowy wieczór minie w rytmie ponuractwa, melancholii i klimatu tak cudnie smętnego, że aż Wam zazdroszczę. Nie będę się oszukiwać, grać "na ciepło" i udawać, że w sercu maj. Dziś ponownie - bezkarnie gramy pochmurnie. Tym bardziej, że w tej materii pojawiło się kilka świetnych nowości.PlaylistaPortishead - Humming (Roseland NYC Live)Portishead - UndeniedChat Pile - ShameChat Pile and Hayden Pedigo - OutsideChat Pile and Hayden Pedigo - Behold A Pale HorseDaughters - Less SexDaughters - The Reason Why They Hate MeNadja - OmenformationBOHREN & DER CLUB OF GORE/ official - Maximum BlackNOCNA KLASYKA W MIZOFONII - "Martwa Polska Jesień"------------------------------------Furia - Dzień Czarny, Noc CzarnaFuria - Idzie Zima------------------------------------Dola - Wszystko OdrośnieGorycz - MilczyDrudkh (Official) - Wind Of The Night ForestPaysage D'Hiver - UndäSunn O))) - It Took A Night To Belive

To rzecz jasna formacja Chat Pile prosto z Oklachomy, czyli jednym susem przenieśliśmy się z Wysp Brytyjskich do Stanów Zjednoczonych. I to, że gramy takie rzężące już teraz smuty, to nie oznacza, że nie możemy się pokusić o nowości. A tych będzie trochę. Przede wszystkim album, który już teraz pojawi się na 95.9, czyli Chatpile w troszkę innym wydaniu. Powiem, popełnili płytę In The Earth Again i to jest nowy krążek formacji Chatpile, ale... współpracują na tym krążku z kompozytorem i gitarzystą Haydenem Pedigo, gentlemanem, o którym tak naprawdę nie za wiele wiedziałem, ale ten krążek pokazuje, jak dwa muzyczne światy ścierają się i dwie muzyczne strony wychodzą absolutnie ze swojej strefy komfortu.

Doczytałem się oczywiście, że Na papierze takie połączenie być może brzmi absurdalnie, ale okazuje się, że przede wszystkim panowie z Chatpile pokazali się od takiej delikatnej, kompozytorskiej strony, rzekłbym. Oczywiście są tam utwory gwałtownie rzężące, jak to ci panowie mają w zwyczaju. ale jest na tym krążku dużo Amerikany, dużo melancholii, zadumy i spokoju wbrew pozorom. Ale finał tej płyty jest jednym z najbardziej wzruszających utworów, jakie miałem w ostatnim czasie okazję konsumować i polecam tę płytę w całości.

Chad Pyley Hayden Pedigo, czyli Oklahoma muzycznie w troszkę innym wydaniu. Z racji tego, że krążek zawiera masę takich króciutkich gitarowych impresji, ma jedną podstawową wadę. Jest za krótki. Chciałoby się więcej. Ale to wciąż wspaniałe 37 z tego co pamiętam minut muzyki i pokazanie tej kapeli z zupełnie innej strony, a chatpile zostało, że tak powiem, bardzo, bardzo, bardzo brzydko. przeciągnięte przez naszą antenę już wielokrotnie, bo i u mnie się pojawiali, i u Karola Kotańskiego, z tego co pamiętam, no i w Zakładzie Patologii Dźwięku również regularnie, bo to jest nieco inne podejście do bardzo szeroko pojętej muzyki metalowej.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.