06.08.2025 Czego dusza zapragnie - Szymon Tołpa
Wracamy do formuły jednogodzinnej, w której dziś są nowości i klasyk sprzed ćwierć wieku
Świetny krążek. Miejmy nadzieję, że jeszcze do tego albumu wrócę. Elka Badus, wydawnictwo Mama's Gun and on, a wcześniej My Life. Wracam natomiast do wydawnictwa, które prezentowałem tydzień temu. Był tylko jeden utwór. Mianowicie Everything Must Go zespołu Goose. O tym zespole wszyscy słyszeli po raz pierwszy. Ja wcześniej, bo musiałem się przygotować do drugiej godziny, w której prezentowałem muzykę funk rockową. I postanowiłem posiłkować się długim opisem wydawnictwa. Naprawdę rzadko zdarza się, żeby zespół... Aż tak się postarał przy tworzeniu opisu. Album, jak możemy przeczytać, jest kulminacją. Zbiorem piosenek obejmujących całe życie muzycznych poszukiwań jest to również szansa na nowy początek.
I tak się skończył odsłuch krążka Everything Must Go zespół Goose. Znaczy do tego albumu być może jeszcze wrócę w ramach podsumowania, ale na razie jesteśmy w sierpniu, a do przyszłego roku jeszcze zostały, jeśli dobrze policzyłem, jeszcze pięć miesięcy, więc na spokojnie. A teraz Erika de Cassier. Mówię o niej dlatego, że pojawi się 6 grudnia w Atlas Arenie w Łodzi jako jeden z dwóch supportów Lordi przed koncertem w ramach trasy promującej jej ostatni krążek. Drugim supportem jest grupa The Japanese House. No i postanowiłem sięgnąć po utwór z wydanej w tym roku płyty Lifetime – December.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wracamy do formuły jednogodzinnej, w której dziś są nowości i klasyk sprzed ćwierć wieku