Mentionsy Mentionsy
Radio Stacja 4
Radio Stacja 4

Zmiana reżyserem losu (Pod jednym niebem #2)

21.01.2026 ·24 min 13 s

Witajcie kochani w kolejnym odcinku mojego podcastu. Dziś poznacie Łukasza, wybitnego masażystę, doświadczonego wstrząsającym wydarzeniem, które to zmieniło jego życie o 180 stopni.

Raczej na pewno... No zaniepokoiło mnie to. Wystraszyłem się, co to się stało. Wiedziałeś wtedy, co się dzieje, czy właśnie nie bardzo? No nie wiedziałem w pierwszym momencie, o co chodzi. Jeszcze przed sekundą wszystko było normalnie. Tu nagle tak się dziwnie zrobiło. Ale na drugie oko nadal widziałeś. Tak, tak. Drugie oko było w porządku. Jak zareagowali na to rodzice? No wszyscy byli zaniepokojeni, rodzice, dziadkowie, bo również mieszkaliśmy wtedy z dziadkami. No wszyscy się tym przejęli, no wszystkich załamała ta późniejsza diagnoza. No tak jak mówię, już chyba następnego dnia byliśmy u kołysy, więc tak było to wszystko szybko, nawet momentami nie było czasu na jakieś głębsze przemyślenia, tak szybko to wszystko poszło. Czy wtedy odczułeś już jakąś różnicę w swoim codziennym funkcjonowaniu? Czy nie zwracałeś na to jakiejś większej uwagi?

No i lekarze usunęli w wieku 16 lat tego jednego, tego bliżej położonego, jakby płycej, no ale ten drugi został głębiej. Czyli mało, że jeszcze problemy ze wzrokiem, no właściwie przez to, to jeszcze dwa guzy. Tak. No na pewno nie jest to, nie było to łatwe. No nie było, nie było. No akurat co do oponiaków, to są łagodne guzki. Niektórzy ludzie z nimi żyją nawet nie wiedząc, że je mają. No tylko u mnie akurat usadowiły się w fechowym miejscu. A tutaj wracając do znajomych. No tak, ostatni raz, no to byłem właśnie... W piątej klasie, to był rok 2009, na wigilii klasowej. Później już w szkole się nie pojawiłem. Dopiero właśnie po trzech miesiącach poszedłem do tego specjalistycznego ośrodka. Kiedy akurat nie byłem u lekarza albo w szpitalu na oddziale, tylko byłem w domu, nie bardzo chciałem wychodzić z domu.

Znaczy nie mówię, że nie wychodziłem, ale starałem się mniej. Nie powiem, no bałem się trochę właśnie spotkać kogoś z klasy. Bałem się tych pytań, które na pewno by zadali, widząc mnie. Tych pytań i tych opinii, prawda? Tak, tak. Co to się stało? Czemu już cię z nami nie ma? Być może ktoś się dowiedział, dlaczego nie chodzę. Mogliby na przykład zacząć pytać, jak się czuję, co z tymi badaniami. Bałem się po prostu. To nie jest nic prostego. A kiedy już poszedłeś do tej szkoły specjalnej, tam były osoby, które utożsamiały się z tobą, dlatego że one również miały swoje problemy. Więc tak, czy dobrze myślę? To znaczy tak, z niektórymi osobami miałem dobry kontakt, ale no stałem się raczej taką osobą zamkniętą w sobie.

Tak, tak, zgadza się. Na niektóre kierunki w szkole średniej całkowicie niewidome osoby, no raczej ciężko by im było. Na niektóre kierunki to tylko mogły iść osoby słowowidzące, a jednak na masażystę mogły pójść i osoby trochę widzące, i całkiem niewidzące, i widzące dosyć dobrze, z lekkim stopniem niepełnosprawności. I ty poszłeś i zostałeś masażystą z zawodu. Zgadza się. Ale jak to się stało, że dostałeś pracę? I w ogóle gdzie pracujesz, bo o tym jeszcze nie wspomnieliśmy. Aktualnie pracuję w przychodni, ale jeszcze wcześniej pracowałem, to znaczy byłem na stażu. Zaczęło się od tego, że siostra kolegi mojej dziewczyny z klasy zapisała się do takiej fundacji, która organizowała projekt aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych.

No i ta siostra namówiła brata, brat namówił ukochaną, a ona na koniec namówiła mnie. No i zapisałem się na, akurat było ostatnie wolne miejsce. No i w tej fundacji spotykaliśmy się właśnie z różnymi ludźmi, między innymi z doradcą zawodowym. Pracowaliśmy nad CV, jak je dobrze napisać. Również w tej fundacji pomagali nam szukać sobie kursów, bo na każdego uczestnika była pewna kwota przewidziana. No i też pomagali nam załatwić sobie staż. W moim przypadku poszedłem sobie na kurs, jeden, nawet drugi. Na trzymiesięczny staż poszedłem do prywatnego gabinetu masażu, później projekt się skończył w tej fundacji, mój staż również się skończył i po niedługim czasie, minął chyba zaledwie miesiąc, dowiedziałem się, że właśnie w przychodni na moim osiedlu, więc niedaleko, zwalnia się miejsce.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.