Dwie strony błoń #2
W tym programie omawiamy aktualna sytuację dwóch najważniejszych klubów dla Krakowa czyli Wisły i Cracovii. W ten weekend Cracovia podejmie mistrza Polski, czyli Lecha Poznań. Z drugiej strony błoń Wisłe czeka trudny wyjazd na spotkanie z ŁKS-em Łódź. Wspomnimy również bezbarwne spotkanie Pasów w Płocku jak i również dramatycznie, skandaliczny blamaż Białej Gwiazdy w Pucharze Polski. Zapraszamy do słuchania.
prezesem Jarosławem Króżewskim, twoim ulubieńcem. Od tego mam bana na Twitterze. Po meczu ze Stalą Mielec tylko w wakacje wygrano 4-0 przed UKS-em. On mówił, że Nika to jest bardziej taki gość, który przyszedł do Wisły, żeby wchodzić z ławki, żeby grać na skrzydle, żeby w końcówka wchodzić, gdzieś tam nabijać wrzutki. Podobno ma najsilniejszy strzał w ogóle w całej drużynie. No ja tego nie zauważyłem, że on ma najsilniejszy strzał spośród wszystkich zawodników. Myślę, że Omić ma zdecydowanie lepszy strzał, choć dwa razy obił poprzeczkę wczoraj. Ale uważam, że to jest krzywdzące dawanie go na dziewiątkę, tak samo uważam, że... Wiesz co ci powiem? Słyszę ci przerwę, ale ja mam wrażenie, że ten Nikaj, bo ja... Przyznam się, no jako kibic Krakowi oglądam często Wisłę, no bo gdzieś, gdzieś przede wszystkim plusem jest to, że ta pierwsza liga jest dostępna na TVP Sport i gdzieś te, te, te mecze można sobie puścić gdzieś tam jak na przykład, nie wiem, oglądam gdzieś ligę angielską tam gdzieś na telefonie, na komputerze, iPadzie czy coś tego typu i gdzieś w tle sobie pójdę ten, ten.
Trudno znaleźć obrońcę w drużynie Wisły, który jest tyle czasu. Jest jedynie oprócz niego chyba Uryga i Łasicki. I to też nie są wirtuozi, ale no... Trudno, naprawdę trudno powiedzieć o kolei coś złego, bo uważam, że przez te cztery lata jedynie zawalił mecz z ŁKS-em, ten 3-2 przegrany, może też kluczowy, ale w sezonie 22-23, ale tak naprawdę to słabo mogło na niego bardziej liczyć. No tak, chociaż tam bardziej to... Obaj odłożyli. Jeden, drugi, tak, ale uważam, że przez więcej czasu Wisła mogła na niego liczyć, niż kurczę, pisać z niego strata. Uważam, że z Biedrzyckim to jest pół na pół.
Czyli przejść na drugą stronę błoń. Jest lider z Krakowa, Wisła, wyjazd do Łodzi. No i oni są gonieni na przykład przeciwieństwie do Krakowi. No i co są gonieni, można powiedzieć, wyścigiem ślimaczym, że Max Verstappen to by ich zhejtował za takie ślimacze podejście do tego gonienia Wisły-Kraków. Ale no co no, w Łodzi się zmienił przede wszystkim trener. Ostatni mecz to było remis w Pruszkowie, więc gdzieś ten ŁKS no... Jeszcze Piasecki nie zagra. Jeszcze Piasecki nie zagra, więc gdzieś ten ŁKS, no ale wiemy dobrze też, że ten ŁKS dla Wisły w Łodzi to nie jest teren ciekawy.
Tak samo jak Wrocław dla Wisły zresztą też. Ale wiesz, każde pasy się muszą kończyć, więc może to jest ten sezon, gdzie Wisła się przełamie i w Łodzi i we Wrocławiu. No zobaczymy, na pewno to nie będzie łatwe spotkanie. Zwłaszcza jak zagrają tak jak w Bydgoszczy. Zagrają tak jak w Bydgoszczy, no też, no jednak. Jestem ciekawy jak w ogóle zareagują, wiadomo, że wyjdzie inny skład, na pewno zagra Rodado, Duda, myślę, że Grujcic od pierwszej minuty, Leli Werdgiger, Letkiewicz w bramce. Biedrzycki pewnie obok Grucicza, Igbuekeme też nie grał w czwartek w Pucharze. Tak, ale też myślę, że jednak ŁKS miał dużo więcej czasu na przygotowanie się. Też ta mentalność Wisły może być trochę zniżona, no bo mimo wszystko weszli ci goście.
Wszedł Rodado, wszedł Bożić, wszedł Tuda, którzy prawdopodobnie będą gdzieś desygnowani do pierwszej jednostki w Łodzi. No też warto wspomnieć to, że ŁKS nie wpuszcza Wisły. Znowu zaczynają się jakieś jaja z tym nie wpuszczeniem kibiców gości. Więc będzie taki mecz do jednej bramki znowu, ale pewnie Wisła i tak pojedzie i będzie stać pod stadionem i będzie w tej Łodzi totalny rozpierdziel. Ja myślę, że to mogą być dwie połowy przeważnie. Gdzieś w pierwszej połowie Wisła wydaje mi się, że będzie groźniejsza, ale im dalej w las, tym wydaje się, że będzie Wisła słabnąć. Albo będzie na odwrót. Chociaż zobaczymy, czy oni będą mieli taką sportową złość, w szczególności tych paru piłkarzy, czy będzie taka sportowa złość i chęć naprawdę zakończenia tej rundy w ogóle w stylu,
Czy jednak właśnie teraz jakieś wątpliwości... Czy gdzieś pójdą znowu na dół. No właśnie, wątpliwości u zawodników mogą być, brak pewności po takiej porażce. No i też teren, nie? No teren, który Wiśle nie sprzyja, rywal, który Wiśle nie sprzyja. Ja myślę, że to może być naprawdę ciężki mecz i to może się bardzo też źle skończyć. I gdzieś zawsze te mecze z ŁKS-em, no to odliczając ten z sierpnia chyba, tak? Tak, no lipca. O, Lipsa jeszcze, no to dobra, to źle strzeliłem, za trzecim razem trafił. No to gdzieś odliczając ten mecz z początku sezonu, może tak powiem, chociaż się nie pomylę, to gdzieś te mecze zawsze były na styku. Gdzieś pamiętam taki mecz, co Wisłana Reymonta prowadziła 2-0 i potem było 2-2, co Pirulo tego wolnego do niego strzelił. Tak, no w pierwszej lidze zawsze na styku te mecze.
No dobra, w Łodzi w tamtym sezonie było to 3-1, ale to Wisła była w tragicznej wtedy dyspozycji. W Ekstraklasie to były stare czasy. Rozmawiajmy o tym, co jest aktualne. Więc gdzieś uważam, że te mecze nie dość, że były na styku, nie będzie tych kibiców gości. W Wisłach gdzieś podłamana po tej Bydgoszczy. Albo wyjdą, wiesz, na pełnej. Te kluby się nie lubią, to raz. Więc gdzieś na pewno dla tych piłkarzy niektórych ŁKS-u będzie to taka dodatkowa mobilizacja, żeby nie dość się po tej fatalnej rundzie, można powiedzieć, dobrze podziagnać z kibicami, A dwa, no to gdzieś na pewno będzie ta sportowa złość w tym. No to będzie taki mecz po prostu dwóch drużyn, którzy się nie lubi. ŁKS wypełni stadion, pewnie przyjadą jakieś zgody ŁKS-u.
No może nawet, jeżeli ŁKS to wygra wysoko, tak nie wiem, 3-1, 3-0, Wisła się posypie, zależy też pewnie kto strzeli pierwszą bramkę, jeżeli ŁKS, no to ja dalej uważam, że Wisła ma ten problem z tym, że kiedy traci pierwszą bramkę, to gdzieś ta głowa idzie tu i mental spada. Więc no to to właśnie też... Dobitnie to było widać wczoraj. Tak, tak, no. Że gdzieś jak nawet z takiej totalnej 4 liter ten karny był, po błędzie indywidualnym, no to potem ta wisła, no to jak ta zawisza siadła, no to, no to wiesz... To jest mecz z trzecioligowcem, jeżeli rywal z tej samej ligi strzela ci bramkę i ty nie potrafisz sobie poradzić z trzecioligowcem, kiedy on ci strzela jedną, drugą, trzecią bramkę mentalnie, no to co dopiero będzie w meczu z ŁKS-em?
Ja się tego boję, że ŁKS strzeli bramkę i Wisła już w ogóle nie podniesie się. No też myślę, że warto wspomnieć o tym, co żeśmy gadali tydzień temu, jak Wisa fizycznie podejdzie do tego meczu, bo na pewno też będzie w nogach te parę minut dla kluczowych piłkarzy, bo też Rodado wszedł na chyba prawie pół godziny w tym Bydgoszczy. No tak, tak, tak. Duda, Bożić, oni... Ertaler przecież zaczął w tym meczu. Cały mecz. I Kuziemka też zaczął i on chyba potem zszedł. Kuziemka wszedł w 60. No. Jedynie no Lerivel to zagrał końcówkę chyba w 70. minucie, gdzieś tak jakoś wszedł za koleję. No Duarte ulubienie z Mariusza Jopa też był w pierwszym składzie. Duarty zagrał cały mecz, więc mam nadzieję, że w Łodzi zacznie na łapce. Giger na pewno zagra cały mecz, bo nie grał w ogóle w Bydgoszczy, to jest plus. Grujczyk grał 45, Biedrzycki grał 45, Krzyżanowski też cały mecz.
Nie wiem. Więc... Zależy i od mentalu i od tego, jak fizycznie. Wisła na pewno gdzieś zagrała więcej meczów na takiej pełnej bombie niż ŁKS i gdzieś na pewno, tak jak żeśmy gadali tydzień temu, że widać po tej Wiśle, że fizycznie jest słabo już trochę. No więc pytanie, no to dwa pytania, mental i jak kwestia fizyczna, czy Ełka jest gdzieś tą chęcią i próbą jakiegoś zagrania też na złość i gdzieś tam też chęci pokazania kibicom po tej słabej rundzie. będzie chciał właśnie wygrać i gdzieś będą na takiej pełnej wyjdą, no bo w zasadzie gdzieś tak po takiej rundzie to powinni chociaż ten ostatni mecz już się tak mocno postarać i wjechać ostro, tym bardziej, że rywal jest do tego idealny.
Tym bardziej, że UKS ma cztery punkty do szóstego miejsca, więc jak wygra, to gdzieś można zimować gdzieś tak na siódmym ósmym miejscu. No i gdzieś ta perspektywa walki o awans z wiosną może być bardziej realna, niż to się wydawało jeszcze dwie kolejki temu. Więc ŁKS też walczy o to, żeby po prostu mieć lepszy start wiosną. Wiadomo, że to nie będzie taki dobry start jak Wisła, ale to też nie jest wcale powiedziane, że ŁKS awansuje na koniec sezonu, a Wisła nie, bo jednak w piłce jest wszystko możliwe. Oczywiście, oczywiście. Wszystko się może w chwilce zdarzyć. Wszystko to zależy od przygotowania pewnie w zimę i od transferów, jakie będą. Ale to przyszłość pokaże.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym programie omawiamy aktualna sytuację dwóch najważniejszych klubów dla Krakowa czyli Wisły i Cracovii. W ten weekend Cracovia podejmie mistrza Polski, czyli Lecha Poznań. Z drugiej strony błoń Wisłe czeka trudny wyjazd na spotkanie z ŁKS-em Łódź. Wspomnimy również bezbarwne spotkanie Pasów w Płocku jak i również dramatycznie, skandaliczny blamaż Białej Gwiazdy w Pucharze Polski. Zapraszamy do słuchania.