Mentionsy Mentionsy
Radio RSC - newsy, wywiady, audycje
Radio RSC - newsy, wywiady, audycje

Poza zasięgiem: Patologia w Internecie (19.01)

19.01.2026 ·20 min 2 s

Zapraszamy na cykl audycji „Poza zasięgiem” — rozmowy o cyberpsychologii, internecie i tym, jak nowe technologie wpływają na nasze życie oraz relacje. W tym odcinku poruszamy temat patologii w sieci – granicy między wspieraniem, a oglądaniem oraz mechanizmów, które sprawiają, że sięgamy po takie treści.

Tom Krawczyk, Radio RSC. Zapraszam Państwa na audycję Poza zasięgiem. Ze mną niezmiennie Piotr Klimczyk. Dzień dobry. Dzisiaj będziemy rozmawiać o patologii w internecie i temat ten nie będzie tyczył się tylko patostreamów, ale też Tego, na co jesteśmy w stanie trafić na różnych portalach społecznościowych. Czemu w ogóle oglądamy takie treści? Co sprawia, że widząc ewidentnie patologiczne zachowania w Internecie, chcemy to obejrzeć? Czy to jest ciekawość, czy to jest może jakiś inny mechanizm? Myślę, że zależy jakie kto ma potrzeby właśnie w tym momencie, ale wokół takich psychologicznych myślę, że jeden z takich powodów to jest, patrzymy na tych ludzi, mamy jako ludzie generalnie taką inklinację do porównywania siebie z innymi,

I patrząc na to, co oni robią, mogę sobie powiedzieć, że ja w sumie nie jestem aż takim złym człowiekiem. Ja takich rzeczy nie robię. Mogę patrzeć na to i utwierdzać się w przekonaniu, że jestem osobą bardziej moralną, jestem osobą bardziej poukładaną, ale też może w tym wszystkim jest taka próba trochę wyrównywania do dołu, na zasadzie No, budzimy się rano, wciskamy na siłę śniadanie, jedziemy do pracy, której może generalnie nie chcemy tam jechać. Wchodząc do samochodu, liczymy, że nie zapali się czek silnika, albo że w drodze nas ząbnie, zacznie boleć, bo się nie wypłacimy z tego. I po tym wszystkim, tak trochę zmieleni tym dniem, możemy sobie włączyć takie treści i pomyśleć, dobra, przynajmniej nie robię z siebie czegoś takiego. Odpychamy być może tę myśl, że za tym kryją się całkiem duże pieniądze.

Nie będziemy się na temat tak bardzo skupiać, bo może rozbudzimy świadomość niektórych, gdzie to jest gdzieś tam chowane z tyłu. No ale jednak możemy spojrzeć, że gdzieś tak poczuję się lepiej przez to porównanie właśnie. To jest jedna rzecz, a druga wydaje mi się, że też może być w tym spora doza takiej pogardy typowo. Nawet nie tylko kwestia tego, że ja chcę poczuć się trochę lepszym człowiekiem, tylko bardziej po prostu chcę popatrzeć, jakbym oglądał zwierzęta w cyrku. Dehumanizujemy takie osoby bardzo często. Jak się prześledzi, to co mniej ciekawa, no nie jest to tutaj konkretnego imienia i nazwiska, ale no mamy jednego z takich celebrytów tutaj w okolicy przecież. Jak się prześledzi losy tego człowieka, to widać, że został, to w jaki on się stał, czy w jakiej on jest teraz pozycji życiowej, to zostało to uformowane przez ludzi, którzy może na początku oglądali z ciekawości, potem zaczęli pogardzać, a potem zaczęli mieć z tego jakąś taką dozę trochę sadystycznej rozrywki.

Co swoją drogą w ogóle nie jest tylko takie metaforyczne, bo sporo badań w tym takim obszarze psychologii społecznej pokazało, że jeśli przymusimy eksperymentalnie osobę do kłamstwa na przykład czy do oszustwa, Jeśli ta osoba ma wybór później, to będzie korzystała z możliwości umycia rąk. Faktycznie jest tak, że na etapie, czy tam na tej sferze psychologicznej, to obmywanie rąk jest faktycznie takim zmywaniem z siebie poczucia winy. Natomiast my wtedy też płacimy, my też dajemy coś, tylko dajemy naszą uwagę, dajemy algorytmowi treści czy dane, które sprawiają, że Filmy, które właśnie oglądamy, one są faworyzowane przez ten algorytm i wybijane gdzieś tam wyżej.

Jak się prześledzi poczyta opracowania o starych napisach, gdzieś tam w czasów antycznej Grecji, na ruinach jak znajdziemy. To tam nie będą same, czy generalnie nie będą jakieś aforyzmy filozoficzne, tylko jakiś sedes z Bakalitu napisał, że z jakimś kabanosem, czy z jego mamą spędził wczoraj wieczór upojnę i tego rodzaju naprawdę jesteśmy w stanie znaleźć tam napisy. Czy takie standardowe w stylu, że domestos tu był. Coś co my widzimy teraz, coraz mniej ich jest, bo są zamalowywane przez pracowników Zoomu, ale swego czasu na blokach tego rodzaju tagi i takie odciski było widać. Więc to też nie jest tak, że ludzie nagle zrobili się, no nie wiem jak to nazwać.

Trochę też jest takich treści w mediach społecznościowych. Tutaj zawsze przeze mnie wymieniany X, no bo tam, no wiadomo, jest największa swoboda, jeśli chodzi o wrzucanie różnych rzeczy, których nie możesz nigdzie indziej wrzucić. Teraz już w mniejszym stopniu, ale wydaje mi się, że z rok czy z dwa lata temu był taki no niestety powiedzmy mały boom na filmy z różnych szkolnych ustawek czy sytuacji, w których grupa rówieśnicza dokuczała drugiej osobie. No i to też to nie jest tak, że takie rzeczy się nie dzieją cały czas. Niestety, bo niestety, ale się dzieją. No tyle, że trafiają też czasami do internetu. Do czego może prowadzić długotrwałe oglądanie treści patologicznych przez młodzież, przez dzieci?

I czy tego typu sytuacje, tego typu publikacje z ich strony wiążą się z tym jakoś? Znaczy, w przypadku takich już najmłodszych, myślę, że to będzie normalizacja tego rodzaju zachowań i to nie będzie traktowane przez nich jako jakiś wybryk, tylko po prostu jako element kultury internetowej, skoro to tam jest, nikt tego nie usunął, nie wyłączył, to znaczy, że to musi być w jakiś sposób poprobowane. Myślę, że jednak w przypadku, powiedzmy, nastolatków, gdzieś może się jednak te treści zacząć kojarzyć z czymś, co jest takie, no... Jak powiedziałaś, ta dekada temu, ten czyt tych patotreści, myślę, że też jest dosyć mocno istotny, bo jak zobaczymy, w kulturze internetowej pojawiło się też coś takiego, co nazwane zostało millennial cringe.

Jest to po prostu dla mnie szczyt absurdu, że daje się takim osobom, totalnie przypadkowym, bo ten człowiek jest totalnie przypadkowy dla mnie i podejrzewam też dla wielu osób, że takim osobom daje się takie zasięgi po prostu, tak? I powiedzmy jakąś trampolinę do robienia później dalszej kariery. Ale też z drugiej strony dużo takich osób, które były z przypadku, gdzieś tam zaistniały w Internecie, czy ktoś sobie o nich przypomniał po latach, tak jak w przypadku tego chłopaka, No, oni nie zrobili dużej kariery w internecie. Był taki... nie pamiętam skąd on był. I to był tak zwany Adam Security. Nie wiem, czy kojarzysz taką postać. Też był popularny na TikToku. Był to po prostu facet, który chodził w takiej wielkiej kurtce z napisem Security i zawsze nagrywał po prostu tego samego TikToka do tej samej muzyki.

To może być dla niektórych jak widok, gdzie widzimy, że dwa samochody zaraz się zderzą i wiemy, że to nie będzie przyjemne dla nikogo, ale nie możemy oderwać wzroku, to myślę, że tutaj będzie coś podobnego. Diamenty przeciw orzechom, że gdyby ten tak zwany cygan z Poznania, nie wiem czy kojarz, bo to był początek internetu. To też pamiętam. Tak, gdyby on żył, myślę, że dzisiaj byłby wystawiony. On nie żyje? Tak, zmarł parę lat temu. O kurczę. Nie pamiętam z jakiego powodu. No tak, myślę, że gdyby dożył dzisiejszych czasów, to by na premie tam z kimś zbliżonym do swojego wieku, ale by wystąpił i z parędziesiąt tysięcy by za to dostał. Jak reagować na takie treści?

Okej, czyli jesteś zwolennikiem po prostu podejścia, żeby blokować to z każdej strony, żeby po prostu tego nie było, tak? I żeby pokazywać alternatywę. Tak, to możemy ograniczyć pewne rzeczy, ale jeśli będziemy stawiali taki wyraźny też odpór temu, to będziemy paradoksalnie, szczególnie ludzi młodszych, wrzucać właśnie, bo jeśli ja tego zakazuję, to znaczy, że to musi być w jakiś sposób fajne. Więc to może być takie problematyczne, bo zakazać w sytuacji, kiedy to jest cały czas ogólnodostępne, to jest zapraszanie do znalezienia jakiegoś obejścia. Czy to u kogoś innego obejrzymy na przykład, czy ktoś się tam zrzuci z kolegami na jakieś pay-per-view i obejrze.

Pokazujmy też sami po prostu pewne alternatywy, rzeczy, które my byśmy chcieli, aby młodsi ludzie, młodsze pokolenia czy nasze dzieci, żeby się fascynowały. Tym bardziej w przestrzeni internetowej i w ogóle w takiej też partycypacji w popkulturze, czy w kulturze internetowej jako takiej, możemy znaleźć bardzo wiele rzeczy, które mogą ubogacić człowieka. gdzie dana osoba może sama swoje rzeczy pokazywać i być doceniona za to, że coś tworzy. Na przykład kanał Psychologia Gier Video. Na przykład kanał Psychologia Gier Video. Chociaż na YouTubie to trochę to umarło. Nie wiem, czy uda mi się to wskrzesić przez brak czasu, ale na fanpage'u regularnie jak najbardziej publikuję. Tak, ja polecam. Ostatnio zostałem, no dzisiaj w sumie zostałem wyróżniony jako jeden z bardziej aktywnych użytkowników, mimo że tam w sumie nie udzielam się jakoś bardzo, ale... To jest tak popsute, to jest tak, że ja tego też nie jestem za to odpowiedzialny.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.