Gość dnia: Wiktoria Sobolewska, Jan Siejkowski - Hufiec ZHP Skierniewice (01.12)
W poniedziałek, 1 grudnia, „Gośćmi dnia” Radia RSC byli Wiktoria Sobolewska i Jan Siejkowski, przedstawiciele Hufca ZHP Skierniewice. W rozmowie Magdalena Gorożankin-Masłocha poruszyła temat Maratonu Pisania Listów – inicjatywy koordynowanej globalnie przez Amnesty International.
Magda Goroszankin ma słuch, zapraszam na rozmowę z gośćmi Dnia Radia RSC, a dziś mam przyjemność rozmawiać z Wiktorią Sobolewską, dzień dobry. Dzień dobry. I Jankiem Siejkowskim, dzień dobry. Witam. Hufiec ZHP Skierniewice, przedstawiciele zarówno Hufca, ale też bardzo ważnej akcji, którą już kolejny rok jako Hufiec organizujecie i dajecie możliwość mieszkańcom Skierniewic i okolic włączyć się w nią, a jest to Maraton Pisania Listów. Na początku powiedzmy, co to za akcja i dlaczego wy jako harcerze zaangażowaliście się w tą akcję i umożliwiacie też nam wzięcie w niej udziału. Maraton Pisania Listów to jest największa na świecie akcja na rzecz praw człowieka. Polega ona na tym, że piszemy listy do wybranych bohaterów i ma na celu właśnie ochronę tych praw człowieka, uwolnienia skazanych niewinnie, tych, którzy nie mogą zobaczyć swoich rodzin i są po prostu łamane ich prawa człowieka.
Także mamy nadzieję, że w tym roku jeszcze więcej tych listów będzie. Ja dodam, że tych listów było dokładnie 120, bo pamiętam. Przynajmniej taka liczba będzie i w tym roku, jeśli nie większa. Chociaż jest takie przeświadczenie, że jeśli angażujemy się w akcje ogólnoświatowe, kiedy wysyłamy list za granicę, musimy wskazać też ambasadę, to czasami pojawia się taka obawa, no dobrze, a co będzie, jeśli ten mój list przeczytają i mnie zaczną ścigać w sprawach prawa człowieka. Czy są jakieś konsekwencje napisania takiego listu? Nie, absolutnie nie ma żadnych konsekwencji, możemy być spokojni. Jeżeli państwo się ubawiają czegokolwiek, to oczywiście można wrzucić list bez koperty lub z pustą kopertą do skrzynki i my wszystko zadresujemy na adres Hufca.
Mam nadzieję, że tym zdaniem uspokoiliśmy tych, którzy chcieliby wziąć udział w tej akcji. I mam też nadzieję, że nie będziecie musieli wysyłać tych listów jako wy, jako Hufiec, aż tak dużo, bo każdy, kto będzie chciał wziąć udział w tej akcji, wyśle ten list osobiście. Bo to nie jest duży koszt dla jednej osoby. Znaczek pocztowy nie jest aż tak drogi priorytetem, chyba nie musimy tego wysyłać. A w waszym przypadku, kiedy trzeba tych listów wysłać 120, to robi się jednak konkretna kwota. Ale pokazaliście, że na to jesteście też gotowi i potraficie sobie dać z tym radę. Pytanie, do kiedy można wziąć udział w tej akcji? Cały maraton oficjalnie trwa od 2 do 14 grudnia, ale można już zacząć wcześniej pisać listy, ponieważ, jak już wspomniałem, skrzynki są już dostępne i w Hufcu, i w Centrum Kultury i Sztuki, jak i również w szkołach już powoli są te inicjatywy rozpoczynane, dlatego można już nawet dzisiaj je wrzucić i one również będą zaadresowane.
Listy można już pisać, wysyłać, a dla tych, którzy z jakichś powodów nie chcą wysłać osobiście tego listu, możecie przenosić je do skrytek w Centrum Kultury i Sztuki w Skierniewicach, do siedziby Hufca ZHP Skierniewice przy ulicy Grzybowej 1. I ewentualnie do naszych przedstawicieli. Janek tutaj się zaoferował, że w Prusie listy będzie zbierał. Wiktoria, czy ty w swojej szkole też? Tak, zapraszam serdecznie. Ekonomik? Ekonomik też zaangażowany. Tak więc, drodzy państwo, list napisać może każdy. Nie ma żadnych konsekwencji takiego listu, a myślę, że może zdziałać coś dobrego. Nie tylko tutaj, wśród naszej lokalnej społeczności, ale na całym świecie. I do tego państwa gorąco zachęcamy. A ja przypomnę, że moimi państwa gośćmi byli Wiktoria Sobolewska i Janek Siejkowski, Hufiec ZHP Skierniewice.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.