Gość dnia: Martyna Waszczuk, Alan Cyprysiak (20.04)
W poniedziałek, 20 kwietnia, „Gośćmi dnia” Radia RSC był duet muzyczny: Martyna Waszczuk (skrzypaczka) i Alan Cyprysiak (wokalista).W rozmowie Dagmara Obrębska poruszyła temat muzycznej drogi artystów, historii wyjątkowych skrzypiec, które przetrwały II wojnę światową, a także łączenia pracy z karierą artystyczną i wspólnego singla „Pod prąd”.
Dzień dobry państwu, Dagmara Obrębska, witam w programie Gość dnia, a dzisiaj mamy dwóch gości. Martyna Waszczuk z Żardowa. Dzień dobry. Alan Cyprysiak z Płońska. Dzień dobry. Dzień dobry. Czyli duet, który śmiało można powiedzieć ma chrapkę na to, żeby zawojować polską scenę fonograficzną, może nie tylko polską. Zaraz przejdziemy do waszego singla pod prąd, ale pozwolicie, że zacznę od przedstawienia was i zaczniemy od Martyny. Skrzypaczki, która biegle posługuje się zarówno językiem francuskim, jak i językiem angielskim. Ale chciałam zapytać o zamiłowanie do tego trudnego instrumentu. Jak to się zaczęło? Zaczęło się już bardzo, bardzo dawno. Jak miałam 6 lat i jeszcze byłam w przedszkolu i między naszymi różnymi tam zajęciami mieliśmy takie wyjścia muzyczne do szkoły muzycznej, która znajdowała się w pobliżu mojego przedszkola.
Spotkaliśmy się podczas pokazu mody, w zasadzie większego wydarzenia łączącego branżę fashion, branżę muzyczną w Grudziądzu, w tamtym roku, w ostatniego dnia maja. Tak, i spotkaliśmy się od razu na próbie generalnej. Mieliśmy dosłownie kilka minut, żeby razem spróbować się na scenie w utworze Alana. Bo próbowaliśmy się w ogóle spotkać wcześniej w Warszawie, ale niestety takie mieliśmy napięte grafiki, że nie udało nam się spotkać. Nie udało nam się. I mówimy, dobra, no co, będzie to będzie, tak? Jesteśmy profesjonalistami i wierzę, że ja ze swojej strony po prostu też wierzę, że Martyna też po prostu zrobi dobrą robotę. A jaką robotę? Zobaczymy, co się wydarzy na próbie. Tak, i wyszło rzeczywiście chyba od razu magicznie, bo ludzie, którzy byli jeszcze pod sceną, przygotowując się do zaraz rozpoczynającego się wydarzenia, nie uwierzyli nam, jak powiedzieliśmy, że dopiero pierwszy raz się widzimy na scenie, więc to od razu nam dodało takiej pozytywnej energii i już podczas eventu naprawdę to było magiczne.
Wspaniale wspominam ten moment, bo czuliśmy taką synergię między sobą i tak się rozpoczęło nasze Nasza muzyczna droga. I tak jeszcze, bo miały być nasze dwa oddzielne sety. W momencie, kiedy nasz przyjaciel projektant powiedział, żebyśmy się połączyli razem w tandem, no to ja już do tej pory nie potrafię słuchać piosenki, którą wcześniej wykonywałem solo. Ona już wyszła w tamtym roku. A w tym roku wyszła wersja właśnie wykonywana razem z Martyną i za każdym razem jak słucham tej piosenki, czasami na Spotify wejdzie ta wersja, że tak powiem, podstawowa, to zawsze mi czegoś brakuje. Uważam, że ten utwór jest wersją finalną dopiero w momencie, kiedy Martyna do niego gra. Pod prąd to jest utwór, który już w tej chwili jest w propozycjach listy przebojów.
Zachęcamy wszystkich do głosowania, ale chciałam zapytać właśnie o genezę powstania tego utworu. Czy to już było kiedy Martyna zaczęła z Tobą współpracować, czy też to było tak, że utwór był pierwszy, a potem pojawiły się te magiczne skrzypce? Ten utwór powstał w sposób troszeczkę nieszablonowy, bo siedziałem sobie u swojego kolegi rapera Dominika Matuszczaka, którego serdecznie pozdrawiam. I on, słuchając repertuaru, który miałem do tej pory, wypuścił w 2024 roku łebkę, która nazywa się Krótka historia o miłości. Jest to takie połączenie trochę R&B, a trochę też elektroniki i on słuchając tych rzeczy bardziej emocjonalnych i takich bardziej wrażliwych mówi, człowieku, potrzebujesz większej ilości piosenek tego typu, napiszmy coś razem, zróbmy razem coś takiego bardzo emocjonalnego.
Ja powiedziałem mu, wiesz co, no jest taka produkcja, do której próbowałem coś napisać i mam mniej więcej już linię melodyczną i zarys, o czym chciałbym powiedzieć w tym utworze i no zaczęliśmy pisać. Zaczęliśmy pisać, potem spotkaliśmy się online i siedzieliśmy chyba ze 3-4 godziny tak po prostu rozmawiając i jakby siebie wzajemnie inspirując. Powstał tekst i jakby taka finalna wersja tej piosenki i potem razem z Martyną w studio okrasiliśmy to nutą szlachetnego dźwięku, skrzypiec i Martyny talentu oczywiście. No i tak to się dopełniło i Martyna jeszcze w tym utworze pokazała swoje możliwości wokalne. Tak, tam słychać. Tak, w pewnym momencie. Słuchajcie, będzie tego więcej, to jest zapowiedź większego materiału. Zdecydowanie, tak. Pracujemy już nad kolejnymi numerami, kolejnymi piosenkami, także mamy nadzieję, że już niedługo też będziecie mogli Państwo usłyszeć nasze kolejne utwory.
Jak bardzo byśmy nie uciekali przed czymś. No to my będziemy bacznie śledzić Waszą karierę. No i już zapowiadam, że to nie jest nasze ostatnie spotkanie. Tymczasem dziękuję. Martyna Waszczuk, Alan Cyprysiak byli naszymi gośćmi. Dziękuję bardzo. Dziękujemy bardzo i pozdrawiamy wszystkich słuchaczy.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe przedstawienie gościa i gościa, a także ich zainteresowania muzycznego.
Martyna opowiada o swoim zamiłowaniu do skrzypiec i historii swojego instrumentu.
Alan opowiada o swojej drodze do muzyki, zaczerpniętej z doświadczeń rodzicielskich i osobistych.
Alan opowiada o swojej pracy jako stewarda i jak to wpływa na jego życie muzyczne.
Opowieść o spotkaniu gościa i opisanie początków ich współpracy w Grudziądzu.
Opis genezy utworu 'Pod prąd' i jego sukcesu.
Opowieść o planowaniu kolejnych utworów i perspektywach dalszej współpracy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W rozmowie Dagmara Obrębska poruszyła temat muzycznej drogi artystów, historii wyjątkowych skrzypiec, które przetrwały II wojnę światową, a także łączenia pracy z karierą artystyczną i wspólnego singla „Pod prąd”.