Radio Plus Szymon Osowski, sieć obywatelska Watchdog, prezes tej organizacji. Chcecie węszyć, rozumiem, wyszukiwać te smaczki, które nie są jawne. Myślę, że taki przeciętny człowiek, Polak, to nie wie, że on ma prawo wiedzieć, ile na przykład zarabia prezydent miasta. Nie tylko prezydent, ale mamy prawo do wiedzy na przykład, ile zarabiają nauczyciele w szkole, bo są osobami pełniącymi funkcje publiczne. My mamy bardzo dobre prawo do jawności w Polsce. Na tle innych krajów naprawdę to się wyróżnia. No bo tak jest budowana demokracja. Mamy prawo wiedzieć o tym, jak są wydatkowane nasze pieniądze, jak politycy podejmują decyzje, co się dzieje w instytucjach publicznych. Uruchomiliście taką stronę, każdy musi gdzieś pracować, no i tutaj skąd wzięła się ta nazwa? Musimy podziękować, bo Szczecin znowu stał się sławny na całą Polskę, bo rzeczywiście serwis Każdy Musi Gdzieś Pracować jest w tej chwili popularny.
Tak. Często nie ma ich nawet na stronę. Dlatego my zachęcamy mieszkańców, żeby oni nas zgłaszali, bo ludzie wiedzą. Ludzie wiedzą, że tam jakiś radny pracuje w takiej czy innej spółce i my później weryfikujemy. Każde zgłoszenie teraz weryfikujemy. Jak weryfikujecie? Pytamy te miejsca, pytamy te spółki, pytamy te instytucje. Muszą odpowiadać? Muszą bezwzględnie odpowiadać. Ale nie wszyscy odpowiadają. Mamy taki przykład ze Szczecina. Zakład Wodociągów i Kanalizacji udaje, że nie wie, że Wiktoria Rogaczewska, radna Szczecina, tam pracuje w tej spółce. To była sprawa bardzo głośna. I zapytaliśmy nas... A nadal pracuje? No ja jestem przekonany, że tak, choć spółka powiedziała, że nam nie odpowie, bo nie musi na to odpowiadać.
Czyli takie całe drzewa zbudujecie, powiązań rodzinnych w różnych miejskich spółkach wojewódzkich. Tak i też politycznych, bo to bardzo widać, jak partie polityczne czy sympatie polityczne decydują o zatrudnieniu w różnych instytucjach. Niesamowita jest jedna rzecz, że ja jestem przekonany, że jakbyśmy taki serwis odpalili kilka lat temu, to nie byłoby takiego dźwięku. Po prostu dzisiaj i dłużej takiego słowa to już wkurza. To uwłaszczanie się polityków w publicznych instytucjach jest przerażające i wywołuje taką emocję wśród ludzi, że tak nie może być. I to widać w tych różnych historiach, które dostajemy, no bo to są te przypadki, które mamy też w Szczecinie, no bo przecież to, że mamy w tej chwili dwóch radnych z Rady Miasta, którzy pracują w spółkach, to weryfikujemy, ale tak przynajmniej było jakiś czas temu, natomiast mamy tych innych radnych, którzy pracują właśnie czy w Urzędzie Marszałkowskim, czy w innych instytucjach publicznych,
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.