Krystian Zalewski, kustosz Muzeum Ziemi Karlińskiej
Krystian Zalewski, kustosz Muzeum Ziemi Karlińskiej
Krystian Zalewski, Kustosz Muzeum Ziemi Karlińskich. Obraz Ernsta Alberta Fischera, zwany również Fischer Karlin. Karlin inaczej od Karlina, to znaczy, że w swoim, że tak powiem, życiu twórczym stwierdził jednak, że pomimo nieobecności, już w Karlinie za chwilę opowiem dlaczego, jak to się zadziało, jakby stwierdził ów malarz, że będzie nosił taki przydomek właśnie od... z miejscowości, z której pochodzi, czyli Carlino. Fischer Albert wyjechał wraz z mamą w wieku 10 lat do Berlina, tam też tworzył na Akademii Sztuk Pięknych pod nadzorem niejakiego Antona von Wernera. Osoby, które się interesują właśnie malarstwem, w ogóle sztuką XIX wieku, no to na pewno wiedzą, o kogo chodzi. A co do nas przyszło, przyszedł obraz, który namalowany został przez malarza w 1892 roku, a to za sprawą takich naszych ambasadorów,
Ma on około 4 metrów wysokości, natomiast tutaj w Karlinie jest w jakiejś mniejszej formie i tylko fragment Jezusa, czyli jakby artysta chciał jeszcze Przed przystąpieniem do właściwego malowania chciał namalować twarz. W zasadzie on jest ucięty w połowie, w tułowiu. Obraz, który właściwie będzie malowany na tym wielkim płótnie. W swojej kolekcji mamy też już szkic. Pod ten obraz też został podarowany przez Sielantę i Krzysztofa Szczecińskich. Kolekcja Rzeczka się rozwija, fajnie, że mamy jeszcze takie dwa elementy stanowiące, w zasadzie można powiedzieć całość, bo mamy właśnie szkic i teraz jakby coś, co będzie takim miało być przedsmakiem tego właśnie dużego obrazu, który znajduje się w kościele.
Ten obraz dołączy w Karlińskim Muzeum do wystawy stałej, czy będzie prezentowany podczas jakiejś specjalnej wystawy? Na tą chwilę mamy, tak, on jest jakby dołączył, już można go oglądać od zeszłego tygodnia i oglądamy w muzeum. Oczywiście szykujemy dla niego już takie osobne miejsce. Też jest w planach taka przebudowa troszeczkę naszej placówki w związku z powyższym. Tych eksponatów dotyczących samego malarza jest znaczna ilość. To również zawdzięczamy Państwu, Rędzie i Krzysztofa Szczecińskich w związku z powyższym na krok do podobnej powstania w jednym z pomieszczeń. Taka wystawa monograficzna, gdzie właśnie ten obraz również się znajdzie. Jakie jeszcze na te jesienne miesiące plany ma Muzeum w Karlinie?
w jaki sposób układa się ten płomień. Sztab kryzysowy jakby zarządza i ustala akcje na dany dzień. Pan Kazimierz też się zdecydował. że będzie również na tym otwarciu i mi się wydaje, że to będzie też takie ciekawe uzupełnienie tego, co było wtedy i jakby pokazanie tego z innej strony, że to nie będą tylko takie czyste zdjęcia. Oczywiście cieszymy się, że one są, bo są też kolorowe zdjęcia, jak na tamte czasy to zwykle dominowała fotografia czarno-biała, a dzisiaj mamy właśnie jeszcze taką kolekcję tych kolorowych zdjęć właśnie, jak już wspomniałem z komentarzem. Pana Kazimierza. Jakby wystawa wejdzie w nowy rok, bo jeszcze będziemy ją mogli oglądać.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.