Koszalinianie uczcili 82. rocznicę Bitwy o Monte Cassino
Koszalinianie uczcili 82. rocznicę Bitwy o Monte Cassino
Mam zaszczyt serdecznie Państwa przywitać na uroczystości z okazji 82 rocznicy bitwy o Monte Cassino. Wojciech Grobelski, historyk wojskowości, adiunkt w Muzeum Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie. Dzisiaj obchodzimy 82. rocznicę zdobycia Monte Cassino. Tam właśnie na ziemi włoskiej, tak jak wiele lat temu z ziemi włoskiej do Polski mieli tym szlakiem podążać do kraju z obczyzny, z wojennej tułaczki żołnierze generała Andersa. Wiemy, że stało się inaczej, ale w ten czas 12 maja 1944 roku zapoczątkowali swój szlak bojowy, okupiony co prawda dużymi stratami, ale zwycięstwo było nasze.
Często spotykały ich represje, nie tylko ich, ale także i członków ich rodzin. ale mimo wszystko musimy pamiętać o nich, że tworzyli tutaj polskie oblicze naszego miasta. Mój znajomy mąż jest pochowany tu na cmentarzu w Koszalinie, który właśnie walczył pod Monte Cassino jako młody człowiek, także jego tutaj będą wyczytywać dzisiaj i co roku przychodzimy i chcemy pamięć tych poległych, co tam zginęli i co potem wrócili i zginęli, uczcić. Czy dla pana to jest ważna rocznica dzisiaj? Kolejna wielka bitwa, większa niż pod Lenino, bo dwukrotnie więcej zginęło żołnierzy. Powiem szczerze, że byłem kilkanaście lat temu osobiście na Monte Cassino.
No i tak mile wspominam. Tam jest muzeum, gdzie właśnie poświęcono jest tej bitwie. No i teraz z koleżanką dzisiaj dla uczestnienia właśnie zwycięskiej bitwy przyszliśmy złożyć kwiatuszki. Dla mnie jest to bardzo, bardzo, bardzo ważne, nie? Prawda? Przecież to jest nasz Anders. Także jaką oni przebyli drogę i kto ich na to skazał. Ja już wracam do początku. Dlaczego oni się musieli tam znaleźć? Dlaczego oni tak walczyli? Ile osób zginęło? Ile Polaków zginęło? Dla mnie to jest bardzo, bardzo ważne. Czy nasza Westerplatte, czy w ogóle historia, przede wszystkim historia. Ona jest ważna. Musimy o tym pamiętać. Monte Cassino stało się miejscem niezwykłego męstwa, poświęcenia, i niezłomnej wiary w wolność. Dziś po latach naszym obowiązkiem jest pamiętać.
Pamiętać o tych, którzy oddali wszystko, aby przyszłe pokolenia mogły żyć w pokoju i wolności. Ich odwaga pozostaje dla nas lekcją patriotyzmu, odpowiedzialności i solidarności. Pamiętajmy o nich, ilekroć zobaczymy czerwone maki. Bo jak mówi jedna z inskrypcji wykutych w kamieniu na cmentarzu Monte Cassino, za naszą i waszą wolność my, żołnierze polscy, oddaliśmy ducha Bogu, ciała ziemi włoskiej, a serce Polsce. Niech pamięć o bohaterach Monte Cassino trwa w naszych sercach. Niech będzie przestrogą przed nienawiścią i wojną, ale także źródłem siły i dumy narodowej. Cześć i wieczna pamięć poległym.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.