Natalia Pańczyszyn, z Koszalina, półtora roku po przeszczepie szpiku. Drugie życie po przeszczepie to nowe życie. Nowa ja, nowa głowa, nowa psychika, nowe podejście do życia. Zupełnie inaczej niż było przed. Fajnie było przed, ale jeszcze lepiej jest po. Po jest fajnie, bo się wszystko udało. Ja jestem przykładem tego pacjenta, który dostał informację, przyjeżdżaj na oddział, mamy dla Ciebie szpik i trzy tygodnie przed przyjazdem do szpitala, Natalio, zostań jeszcze w domu, bo Twój dawca się rozmyślił. To był drugi cios. Pierwszy cios, jesteś chora na białaczkę, drugi cios, dawca się rozmyślił. Więc taki apel nawet do wszystkich, którzy się rejestrują w bazach danych, w bazach dawców szpiku. Naprawdę róbmy to z pełną świadomością, że jeśli zadzwoni ten telefon, to albo powiedzmy nie, bo moja sytuacja życiowa, zdrowotna, przeróżne są sytuacje, nie pozwala mi na to, a jeśli powiem tak, to wchodzę w to na 100%.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.