Radio MORS - pasMo raps - 14.06.2023
pasMo raps
A w nim horda mord kroi tort ziom Życie na niby chlabra i mrok Port Yokohama ogromny port Śmierdzą w nim ryby i ludzki pot A w nim horda mord kroi tort ziom Życie na niby chlabra i mrok Mieliście okazję teraz posłuchać paru dźwięków, paru dźwięków z świetnej płyty Ucieczka z kina Wolność Don Góralesco. Tak, już podzieliłem się z wami moją opinią, już odkryłem karty, nie pozostawiłem tym razem rąbka tajemnicy. Uważam, że płyta jest bardzo dobra. Przede wszystkim, że góral utrzymuje swój stały poziom, który trzyma cały czas.
Ja co prawda, tutaj małe zawirowanie w studiu, coś się dzieje, jakieś łomoty, huki, beczki latają, jak to u nas często bywa, ale to normalne. Myślę, że każdy musi mieć jakieś swoje znaki szczególne. U nas są to łomoty i huki i beczki. Anyway, wróćmy już do tego kina wolność. No to chodzi o to, że Góral utrzymuje taki mocno stały poziom. Ty wiem Mateusz, że nie słuchasz jakoś bardzo na co dzień Górala. Totalnie nie słucham. Ja też Górala na co dzień nie słucham, aczkolwiek słuchałem go bardzo dużo kiedyś w gimnazjum, w liceum. Słuchałem jego albumów bardzo często.
Właśnie jestem fanem jego bardziej starszej dyskografii. Skończyłem na albumie Latające ryby, czyli to jest rok 2019, później już się trochę wyłączyłem, ale widzę też pewne podobieństwa do tej płyty i tutaj w ucieczce z kina Wolność, ale może zacznijmy od takiej wstępnej oceny. Jak ty Mati, bo ja jeszcze nie poznałem w sumie twojej opinii do końca. Ja tylko mam jedno pytanie, bo właśnie jako to, że nie słuchałem nigdy Górala za bardzo, no ja słuchałem tak sam z siebie, częściej tylko jednego utworu z BDS-em, bo ten BDS ma śmieszne wersje i tam DJ Dziadzia rapuje o Góralecko. Jaki to jest utwór z BDS-em? To jest, kurde, jak jest taka ta płyta pomarańczowa.
Dziadzior jest jeszcze. Chyba to jest po prostu Dziadzior, no. Może to być Dziadzior. Płyta Dziadzior, zaraz ci powiem jaki to jest utwór dokładnie. Pomarańczowa właśnie z Dziadiorem w roli głównej, to może być to. Tak, to jest Betonfest utwór z płyty Dziadzior. I chciałem zapytać, czy według ciebie nie jest tak, że Góral brzmi bardzo podobnie na swoich płytach, tak po prostu? Generalnie jest, ale powiem ci, że w ogóle u mnie, znaczy ok, może ma to wpływ właśnie na fakt, że nie słuchałem go ostatnie 4 lata praktycznie w ogóle, ale ma to swój jakiś urok powiedzmy w jego twórczości mam wrażenie, bo on pomimo tego, że te płyty wszystkie są w miarę podobne, to jednak są, cały czas odczuwam, że trochę inne i utrzymywany jest stały wysoki poziom.
I jak ty go słuchasz w danym okresie swojego życia, wtedy on ci najbardziej siada, wtedy sprawdza zazwyczaj wszystkie rzeczy od niego i w ogóle. I to jest ten moment, kiedy jest taki pik jego słuchalności u jakby ciebie samego. I do tych rzeczy najczęściej właśnie się wraca, przynajmniej ja tak mam, no ale wydaje mi się, że to jest dosyć powszechne. Ja się zgadzam, bo o ile w Polsce jest mało takich twórców, którzy przez te lata utrzymują ten poziom, tak jak ty mówisz o Góralu, no bo jakiś Peja, no wiadomo, że teraz to co nagrywa, to nie jest jakby, on nigdy nie był jakiś świetny lirycznie. No tam T.D. to też co jak komuś siedzi, ale w Ameryce jakiś Nas czy coś, no to już nie jest, wiadomo, to jest legenda i dalej jest to świetny.
Raczej ludzie wracają do tych pierwszych jakichś King's Disease czy coś, a obecnie raczej... Znaczy Illmatic oczywiście. Tak. Klasyka gatunku. Klasyków gatunku, a nie do tych nowszych albumów, jakkolwiek by one dobre nie były, bo tak jak mówisz, no ten To brzmienie się przejada, a skoro ten styl jest tak świetny, to głupio go zmieniać. No tak, i z drugiej strony właśnie jakby po co taki rapor miałby zmieniać swój styl całkowicie, skoro on już się ugruntował w nim i to czuje, i jakby to jest prawdziwy on. I no zazwyczaj po 20 latach na scenie, czy góral nawet więcej, to już w sumie jest 30 prawie lat na scenie, no to... A nie jakoś 20? Zastanowij o ćwierć.
Wiesz co, dwadzieścia parę, bo on, no przynajmniej według Spotify jego początki muzyczne to jest 94, pierwsza płyta to jest 98, Killa z grupy jeszcze, więc no jest to ponad 20 lat tam jakoś. W każdym razie... Bo coś to wie tam od Świerćwieczu, coś w tym stylu, no, na tej płyce. Słuchałem. No. Naprawdę. Mateusz naprawdę słuchał. Nie zmusił tego. Muzyka... Tylko o kosim. Kozi... Kozi, jak to mówią... W Ameryce. Tak, amerykańscy... No Boże. Nieważne. Emigranci polscy w Ameryce. Kozi, kozi, j w p. Co do mojej ocenki, to tak, no czemu mi Góral nigdy za bardzo nie siedział, to fakt jest taki, że ja bardzo doceniam to jaki on ma kunszt pod względem bogatości języka, bo tak jak też mi o tym wspominałeś, no tam się rymuje prawie wszystko ze wszystkim.
Niemniej, nie jest to do końca mój styl, bo styl Górala jest dla mnie taki... mi to przypomina taką trochę grę na automatach, gdzie masz jakiś pinball czy coś i ciągle się odbija piłeczka i to jest takie szybkie odbijanie piłki. Dajmy takie z rymami u Góralesko, że tam non stop rym, rym, rym, rym, są te rymy tak szybkie, trochę też po to, żeby to brzmiało tak trudno, mocno, bo też dykcja Górala jest świetna. Ale ta płyta i tak jest wolna w zasadzie. Tak? No jakbym miał porównać to faktycznie, bo jest dużo takich gitarowych soundów tutaj i te bity są takie spokojniejsze. Ale jakby to, co mówisz, to jest totalnie racjonalne, bo faktycznie tak jest, ten pinball gdzieś tam się pojawia.
No czy chociażby DJ Sojna, czyli bardzo znany DJ, też z Góralem współpracujący od dawna. Ale właśnie Grubson jest tym featem takim największym tutaj na tym albumie. I to było też dla mnie takie ciekawe, że ta płyta, tak jak mówię, ona sam góra jest otwarta na nowy świat, nowe czasy. Ale to intro mnie tak od razu bardzo wybiło z rytmu, ponieważ tam jest o, nie mogę wyjść z domu, bo algorytmy każą mi filmiki oglądać, może w przyszłym życiu będę miał czas wyjść na dwór, a teraz to ten TikTok. Ja bałem się, że o tym będzie ta płyta, że to będzie jakaś ucieczka z kina wolność, to będzie ucieczka od technologii, od tego TikToka.
Ale nie jest o tym, jest trochę tylko o tym, ale momentami. W takim rozsądny sposób nawet bym powiedział. Tak, no jakiś Uber Eats i tak dalej, no wiadomo. Jest to krytyka jak najbardziej słuszna, krytyka, z którą mogę się zgodzić bardziej lub mniej, ale którą Rozumiem, a niektóra jest właśnie boomerska, jak się bałem, że będzie boomerska. Niemniej, czy ta płyta jakoś sprawi, że będę bardziej się wgłębiał w twórczość górala? Nie, bo to myślę, że jest po części dobre, po prostu raper ma własny styl. Jak ci ten styl nie siądzie, to nie masz jakby potrzeby daje słuchać. To jest tak, nie wiem, z Yanglinem, z Shafterem, takimi gośćmi, którzy mają wyraźny swój styl i to działa na nich dobrze.
Znaczy akurat Shaftera nie, bo Shaftera Ask z celu się skończył po dwóch płytach. No dla niego to źle zadziałało. Chociaż no, też go wybiło na szczyt w pewnym momencie. Tak, no są takie style eksperymentalne, gdzie jednak masz te parę płyt, gdzie mówisz, o, to jest świeża, potem... Potem już przestaje być świeża po prostu. No to jest tak jakbyś, nie wiem, jadł czekoladę z miętą non stop. No na początku fajnie, o, świeżo w ustach, słodko. A potem to się sperwata do tego, że każda twoja ciotka ma te czekoladki z miętą i już ci się chce rzygać jak je jesz, bo smakuje jakby siadł pasta do zębów. Tak, ale też dodam do tego co powiedziałeś. To szafterze, nie góralo. Tak, tak, tak. Ale dodam też do tego co powiedziałeś właśnie, że no jednak
Ja przynajmniej uważam, że artysty powinno się zacząć słuchać w momencie, jak jest młody, wkurwiony, za przeproszeniem, no bo lecimy po 23.00. Wkurwiony jest, no. Nie martw się, Karol, możemy powiedzieć wkurwiony i głodny. Głodny! O to chodzi, że właśnie młody artysta po prostu musi być wkurwiony, musi być głodny tej sceny, tak? I wtedy się go słucha najlepiej, no i tak bym też powiedział Góralu, że jakieś albumy El Polaco czy ten, czy no nawet, no Kill Less Group to już może taki bardziej under, ale właśnie Magnum Ignotum jeszcze chociażby, no to były takie etapy, że najpierw było El Polaco, gdzie był właśnie ten Góral młody, atakujący, potem Magnum Ignotum, to gdzieś taki wyśrodkowany znowu,
No to faktycznie ciężko, żeby to zażarło, nie? Tak, no bo Góral jest artystą, który może sobie pozwolić już na to, żeby niekoniecznie celować w poszerzaniu swojej grupy odbiorczej, no bo ma dużo odbiorców i ma po prostu kult w pewnych grupach i mu to jakby jak najbardziej wystarczy, bo ten kult jest No, też jakbym zaczął słuchać Shaftera od tej nowej płyty albo od tej przedostatniej płyty, to pewnie bym powiedział... Ale zacząłem go słuchać jakoś koło tej pierwszej płyty, między pierwszą a drugą, więc trochę mam inny pogląd. Zgadzam się z tobą jak najbardziej. Tu też Shaftera mocno łączy właśnie z tą nową płytą Górala, że Shafter ma intro trzy minuty ciszy.
Właściwie Góral ma outro osiem minut padającego deszczu. Także tak, tutaj taki element spajający. Tak, tych płyt należy wysłuchać po kolei od Górala do Shaftera. Z auta dziewięciominutowego deszczu do intra trzy minuty ciszy. Masz bardzo długi czas na to, żeby... Przemyśleć sobie. To jest jak imbir, kiedy jesz sushi. Bierz imbir, żeby zresetować sobie kubki smakowe. Tak tutaj masz osiem minut auta, tam dziewięć, żeby móc zresetować swój umysł słuchu. Umysł słuchu. Tak, ale może o samej płycie coś więcej powiedzmy, no bo jakby tutaj to jest taka postać, przy której trzeba było jednak nakreślić gdzieś tą całą otoczkę, no bo ta płyta jest tym produktem finalnym powiedzmy całej kariery gdzieś tam.
Znaczy finalnym może nie, ale takim aktualnie finalnym. No i co? Jeśli chodzi o tematykę, no to tutaj właśnie przebijają się te tematy takie oceny gdzieś dzisiejszej rzeczywistości, o których ty już wspominałeś, no i też oceny społeczeństwa polskiego i sytuacji polityczno-społecznej też między innymi. I o tym też było na wcześniejszych płytach. To jest właśnie, właśnie tu bym powiedział, że to jest też ten ugruntowany góral, że i tematycznie, i stylistycznie, i muzycznie jest po prostu, gdzieś stoi na swoim miejscu, które dobrze zna. I gdzieś tam kombinuję. Nawet pojawia się właściwie Chcę Ci Dać 2, czyli druga wersja numeru, który był już dawnym szlagerem, czyli Chcę Ci Dać Wszystko, Co Mogę Ci Dać, Smoke Chiba Chiba.
Górala mnie słuchałem. O płycie mówisz? Tak. W jaki sposób poruszają tematy ekologiczne czy coś, bo tam góra ma taką okładkę szamańską wręcz. Czy poruszają tematy ekologiczne? Szczerze mówiąc, nie pamiętam dokładnie. Myślałem o tych lasach. Betonowe lasy mokną. Tutaj bardziej chodzi o to, że betonowe lasy, wiadomo, bloki i w ogóle mokną, wiatr wieje w okno. To jest właśnie ta tytułowa piosenka. No, to jest raczej też taka płyta społeczna, nie? Mimo wszystko. Bo ja bardzo się cieszę, że raperzy coraz częściej te tematy poruszają, bo tutaj Yokohama jest w sumie o jakby śmieciach i w ogóle.
Pytanie brzmi dlaczego, żegluje mefa i zakasza klucz. Syrena wyje w talii, a ci biewcy słońca i ci władcy wzgłośni, gdzieś jakby się schowali. A, jeszcze jedno pytanie do ciebie, co od górala. Mianowicie, kiedy on zmienił imidż, tak? W jakim momencie? Z takiego dresa do takiego wąsik podkręcony, kapelusz? Kurde, wiesz co, w sensie chyba bardzo dawno, aż sobie odpalę bibliotekę jego. Takim dresem, no to właśnie on był za czasów Kielas Group czy El Polaco, ale dres to też jest, wiesz, mocne określenie, no bo on był takim bardziej właśnie hip-hopowym dresem, powiedzmy, nie?
No ja zacząłem bardziej słuchać tego Nowego Górala, do tych rzeczy blokerskich wracałem bardziej powiedzmy. Okej. Chciałem tak ładnie, że o kombinował, więc kombinatoryka, ale jeszcze ocena albumu. Dla mnie to jest trudne, bo mówię, no to, Ja bym nawet tego nie oceniał jakoś w skali 1 do 10 czy coś, bo to moim zdaniem te oceny tak mało oddają rzeczywiście w sumie trochę. Nie chciałbym podchodzić tak subiektywnie do gościa, gdzie ja wiem, że jest dobry, wiem, że ma styl, wiem, że sobie radzi na scenie i ja to widzę, gdzie ma zalety, a po prostu styl nie do końca mi siedzi i głupio by mi było dawać ocenę niższą,
Po prostu mówię, że no ja wiem, że góra jest dobry, Ale mi nie siedzi, nie będę krytykował, nie wiem, umiejętności Maryli Rodowicz, bo mi nie siedzi jej muzyka obecnie, no umówmy się, nie będę krytykował, nie wiem, kogo, nie wiem kogo, no po prostu jakiś ludzi, którzy mi nie siedzą, ponieważ nie słucham danej muzyki. Okej, nie będę oceniał od 1 do 10, ale powiem tyle, że jeśli chodzi o mnie, no to ta płyta moim zdaniem zadowala starego fana. Ja tym starym fanem jestem. Ja taki stary mam 22 lata w tym roku. No ale wiesz, że po prostu już górala trochę słucham i uważam, że no właśnie ta płyta Stargo Fana zadowoli i zadowala mnie i mi się podoba.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o audycji i omówienie pierwszej płyty Don Góralesco 'Ucieczka z kina Wolność'.
Analiza kolejnych utworów z płyty, omówienie tematów i stylu.
Porównanie twórczości Góralesco z innymi rapperami, omówienie zmian w imidży i stylu Góralesco.
Ocena płyty przez gościa, porady dotyczące playlist i serwisów streamingu.
Rozmowa o refrenach i feat w płyty Hałastry, analiza jakości utworów i motywów współlasa.
Analiza dynamicznej muzyki na płycie i opowieść o biznesie chłopców z bloków współczesnych.
Komentarze na temat utworów z płyty, analiza stylu i refrenów.
Ocena płyty Hałastra, omówienie potencjału i perspektywy artystycznej.
Komentarze na temat utworów z płyty, analiza stylu i refrenów.
Podsumowanie i zakończenie odcinka, komentarze na temat nastepnych planów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
pasMo raps