Radio MORS - Porozmawiajmy - 01.06.2024
o... rapie i demonach Dzień Dziecka świętujemy w... trochę starszym gronie! Zapraszamy na to radiowe spotkanie! Ostatnio w studiu radiowym gościliśmy uczniów XIV Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku. Była to okazja do rozmów o spojrzeniu na świat z perspektywy licealistów. Bruno Setlak, Filip Wojciechowski oraz Jan Zawiślak opowiedzieli o swoim podejściu do muzyki, miłości do rapu oraz o tym, jak postrzegają osoby, które słuchają innych gatunków muzycznych. Co sądzą o kawałkach, których fanami są ich rodzice? W drugiej części audycji usłyszycie Lenę Wietrzyńską, która rozpoczyna swoją przygodę z pisaniem książek. Czemu bohaterowie jej twórczości to demony? W jaki sposób to, co przelewa na papier, koresponduje z tym, co denerwuje ją w dzisiejszym świecie?
No właśnie u mnie to wygląda tak, że czasami jak się podłączy do głośników, czy właśnie do radia w aucie, no to rodzice sobie posłuchają, czasami coś tam powiedzą, że jest dobre, na przykład kojarzą Kanye'ego Westa, akurat może nie z dobrej strony go kojarzą, ale mówiąc, że robi dobrą muzykę, ale moi rodzice głównie słuchają takiej bardzo energicznej muzyki i nie powiedzą, że to jest taka stara, tylko właśnie taka nowa, jakbyś się weszł do jakiegoś klubu i tam takiej byś się właśnie muzyki spodziewał. A czy znajdujecie jakieś takie punkty wspólne z muzyką, której słuchają wasi rodzice? U mnie to czasem beat, że znajdzie się beat, który mi się sam w sobie spodoba, nie jako cały tekst i muzyka, ale
Właśnie jest to niby takie niespodziewane, ale ja tak na to nie patrzę, więc jakoś to mnie nie zdumiewa. No to u mnie właśnie wydaje mi się, że mnie znalazł podobieństw, ale to, że ta muzyka jest właśnie taka pozytywna, energiczna, to wydaje mi się, że czasami niektóre z tych utworów mogły się znaleźć u mnie na playliście właśnie takiej, że się wstaję z rana, że po prostu się od razu budzę z dobrym humorem, z energią, że po prostu mieć... to mi ustawia humor na cały dzień po prostu. Wydaje mi się, że właśnie rodzice mają podobne myślenie co ja, bo też czasami jak wstaję rano, to da się usłyszeć z łazienki na przykład podobne utwory. No to jeśli mówimy o energicznej muzyce, no to nie może zaprachnąć tego utworu Kanye West i Stronger.
W Radio MORS gościmy dzisiaj Bruno Setlaka, Filipa Wojciechowskiego i Jana Zawiślaka z Liceum Ogólnokształcącego nr 14 w Gdańsku. Rozmawiamy o muzyce. Tutaj zdecydowanie temat rapu wybił się na pierwszy plan. No i właśnie chłopaki, jacy są wasi ulubieni artyści? No u mnie to jest na pewno większość zagranicznych osób i pierwszym wydaje mi się, że jest Dave, który jest akurat z Wielkiej Brytanii. U niego bardzo lubię jaki przekaz, który opisuje swoje życie, bo akurat miał trudno. No i wydaje mi się, że mógłbym nazwać swoją dwójkę taką może Kanye West albo J. Cole, którzy akurat niedawno mieli lekką dramę, jak i w sumie Święta Trójca i jeszcze Drake.
Jezus. Do tej dramy zaraz wrócę, nie może do tej konkretnej, ale Jan, twoi ulubieni. No, u mnie to by dużo wymieniać, ale Na pewno byłby to Eminem, na pewno byłby to też w sumie ostatnio Kanye, dużo Pusha T słucham, Problemu, Bisha, bo właśnie też nie zamykam się na polskich artystów, a dużo osób dzisiaj w moim wieku ma takie podejście, że wyklucza ich, bo mówi, że w Polsce nie ma nic dobrego, a po prostu trzeba dobrze poszukać. To ja bardzo szanuję na przykład Taylora za jego pozytywne prosto nutki. Bardzo, no, po prostu lubię słuchać tego. Eminem ma fajne teksty.
Często właśnie sobie słucham na taki może mniej pozytywny humor, na taki po prostu... No tak jak nie mam nic do posłuchania, Eminem zawsze sobie siądzie. No Kanye West, te jego starsze albumy, te nowe mi nie podchodzą po prostu. Starsze, bardzo fajnie mi się słucha np. Graduation czy Jesus. Okej, a słuchajcie, czy bierzecie pod uwagę tylko muzykę tych waszych ulubionych artystów, czy też śledzicie ich życie gdzieś na jakichś social mediach? Czy was to interesuje w ogóle, czy tylko bierzecie muzykę? Gdzieś tam trzeba śledzić tych artystów, ponieważ w głównej mierze słuchamy muzyki dla muzyki, ale jednak gdzieś tam jest takie podejście, że jeżeli ktoś
Ok. Bruno? Ja akurat, jeśli lubię kogoś muzykę i po prostu czuję ten jego vibe, ale jednak w życiu nie przypada mi jego w sumie właśnie tryb życia, no to raczej na to nie patrzę. Właśnie przykładem może być Kanye, który jest bardzo osobą o wielu twarzach, można by powiedzieć, ale Staram się na to nie patrzeć. Jeśli mi się podoba jego muzyka, to tylko muzyka, a nie tryb życia w sumie. Filip, a ty śledzisz życie? No, właśnie śledzę. Często się staram właśnie patrzeć, w jakie dramy na przykład Kanye wchodzi, czy jakie ma niezbyt dobre poglądy. Takie jak on ma tam nazistowskie teksty, czy w ogóle, to mi się nie podoba.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Karol Stachowicz witamy gościa i przedstawia go.
Bruno, Filip i Jan opowiadają o znaczeniu muzyki w swoich codziennych życia.
Rozmowa o ulubionym gatunku muzyki i jego wpływ na nastroje.
Diskussja o połączeniu lub oddzieleniu przez gusty muzyczne.
Filip i Bruno opowiadają o ocenianiu muzyki i gustów muzycznych.
Rozmowa o muzyce słuchanej przez rodziców.
Bruno, Filip i Jan wymieniają ulubionych artystów.
Rozmowa o podnoszeniu muzyki i jej znaczeniu w życiu.
Rozmowa z Lena Wietrzyńską o jej pisowni i książce.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
o... rapie i demonach
Dzień Dziecka świętujemy w... trochę starszym gronie! Zapraszamy na to radiowe spotkanie!
Ostatnio w studiu radiowym gościliśmy uczniów XIV Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku. Była to okazja do rozmów o spojrzeniu na świat z perspektywy licealistów. Bruno Setlak, Filip Wojciechowski oraz Jan Zawiślak opowiedzieli o swoim podejściu do muzyki, miłości do rapu oraz o tym, jak postrzegają osoby, które słuchają innych gatunków muzycznych. Co sądzą o kawałkach, których fanami są ich rodzice?
W drugiej części audycji usłyszycie Lenę Wietrzyńską, która rozpoczyna swoją przygodę z pisaniem książek. Czemu bohaterowie jej twórczości to demony? W jaki sposób to, co przelewa na papier, koresponduje z tym, co denerwuje ją w dzisiejszym świecie?