Radio MORS - PKS - 17 czerwca 2024
KAMIL KUCHARSKI - w zamierzchłych czasach odpowiedzialny między innymi za Aktualności Radia MORS, dziś jeden z prowadzących Listy Przebojów i popularyzator żartu o kurczaku: „Muzyka elektroniczna to niekoniecznie moja para kaloszy, ale jeden jej podgatunek darzę wyjątkową sympatią - french house. To w dużej części twórczość duetu Daft Punk, ale i mniej znane cudeńka, niekoniecznie wykonywane przez osoby w robotycznych hełmach. Co go wyróżnia? I jaki wpływ na scenę house miał w ogóle "francuski dotyk"? Między innymi o tym opowiem w audycji.”
I godzinę rozpoczęliśmy od utworu New Life. To jest francuski duet Cassius, czyli Philips, Dar i Boombase. Grupa jest nieaktywna od 2019 roku, kiedy to Dar zmarł i od tego momentu Boombase ewentualnie udziela się solo i produkuje coś solo. Wypadałoby powiedzieć też coś o mnie, skoro już zaprosiłem Was na tę godzinę w ramach audycji Pokaż Kogo Słuchasz. Tak jak mówiłem, ja nazywam się Kamil Kucharski. Kiedyś w Radio MORS prowadziłem między innymi aktualności, zajmowałem się robieniem materiałów reporterskich, prowadziłem też parę audycji muzycznych. A od jakichś sześciu lat prowadzę z mniejszymi lub większymi przerwami listę przybojów Radio MORS. Ta oczywiście leci w piątki po godzinie 18, a przez cały tydzień możecie głosować na swoje ulubione utwory na naszej stronie internetowej. Chamska reklama za nami.
Z ciekawych rzeczy o mnie mogę jeszcze powiedzieć, że podobno całkiem nieźle gram w Tekena, a Janusz Kowalski kiedyś na Twitterze zarzucił mi kłamstwo w moim artykule na temat szczepień na koronawirusa. Teraz pora przejść do tego, co jest ważne dzisiaj, mianowicie do French House'u. To jest podgatunek muzyki elektronicznej, pochodzi z Francji i, mówiąc tak czystą teorią, ukształtował się w latach 90. XX wieku i ten przełom właśnie XX i XXI wiek to był taki okres, kiedy on święcił swoje największe triumfy. Ciężko jest wytypować, jaki kawałek zaczął cały ten nurt, ale można tutaj wskazywać przede wszystkim na to, co robił dla labelu Roulet Thomas Bangalter. Nazwisko nic wam może nie mówić, ale wyjaśniam, to jest jedna druga duetu Daft Punk, a ten zna raczej każdy.
I ogółem Daft Punk to jedni z takich pionierów, protoplasów, no sztandarowych przykładów French House'u, zwłaszcza na tych pierwszych albumach, bo tam też słychać to, czym ten podgatunek się wyróżnia. To między innymi samplowanie europejskich kawałków disco z końcówki lat 70., początku lat 80., Ale też, a nawet przede wszystkim, korzystanie z sampli opartych na wokalu. I to słychać między innymi w High Fidelity od Daft Punk, które za chwilę usłyszymy. Tylko tutaj dodajmy adnotację. Nie zawsze muszą być to tylko i wyłącznie sample z disco, bo na przykład High Fidelity korzysta z utworu Just The Way You Are, a ten stworzył Billy Joel.
Na Mistrzostwach Europy Słowacja prowadzi 1-0 w meczu z Belgią, a na antenie Radio MORS w audycji pokaż kogo słuchasz przed chwilą High Fidelity od grupy Daft Punk. To oczywiście też francuski, też duet, tutaj Guy-Manuel de Home-Cristo i Thomas Banglater wspomniany już, czyli tacy... Jak też mówiłem już pionierzy, jeżeli chodzi o French House, ale to nie są jedyni przedstawiciele oczywiście i oni po prostu bardziej się wybili, może za sprawą tych robotycznych hełmów. Najbardziej ten French House jest u nich słyszalny prawdopodobnie na tym pierwszym albumie o nazwie Homework i on sam w sobie jest na tyle dobry, że mam go w dwóch wersjach, na płycie CD i w wersji kasetowej. Jedna i druga wersja jest znakomita. Polecam przynajmniej posłuchać w streamingu, jeżeli możecie, bo naprawdę warto. Tak samo jak i kolejny album Discovery, to też jest po prostu miód na uszy i na serce.
A wspominając o tych mniej znanych artystach, to niekoniecznie przejdziemy teraz do niekoniecznie mniej znanego artysty, ale do takiego, którego nie od razu byście przypisali do French House'u. Ale ten kawałek na przykład ponad dekadę temu już został na nowo spopularyzowany za sprawą GTA V. Tutaj chodzi o Mojo i Lady Hear Me Tonight, Za chwilę też porozmawiamy trochę o tym, jak nie pomylić French House'u z innymi podgatunkami.
I oprócz tego, że Nu Disco sięga po utwory z lat 70., to jeszcze jest tam fascynacja muzyką z lat 80. i 90., które jednocześnie nie są kawałkami disco, a raczej tam słyszymy syntezatory i takie elektroniczne, taneczne brzmienia. Przykładem jest na przykład D.A.N.C.E., kawałek z 2007 roku, też od duetu, też od francuskiego, tylko tym razem to jest Justice. I co ciekawe, ten kawałek powstał jako hołd dla Michaela Jacksona. Panowie po prostu przyznali kiedyś, że byli mega fanami Michaela Jacksona, The Jacksons Five, i chcieli jakby oddać ten hołd, uhonorować Michaela właśnie przez D.A.N.C.E., które już teraz pokaż, kogo słuchasz.
Armand van Helden, You Don't Know Me, przed chwilą kawałek wydany w 1999 roku i tak jak mówiłem, to nie jest już Francja, tylko Stany Zjednoczone, sam Armand pochodzi z Bostonu, ale jest to na pewno ciekawy przykład kawał, który zahacza jakoś o ten french house, choć w pełni nim nie jest. Przygotowując się do tej audycji, miałem pomysł, by opowiedzieć jakiś dowcip, bo też co czujniejsi czytający naszego Facebooka mogli zobaczyć, że jestem popularyzatorem żartu o kurczaku. Ten jednak kiedy indziej może na liście i powiem tak. Do miasta, w którym mieszka Jasiu, przyjechał cyrk. I ojciec wziął Jasia, dał mu pieniądze i powiedział, dobrze się uczysz synu, masz dobre wyniki w szkole, proszę idź kup sobie bilet, pójdziesz do cyrku. No i Jasio poszedł, siada w pierwszym rzędzie, a tam na arenie zwierzęta, akrobaci nad areną, wszystko co można sobie w cyrku wyobrazić.
I tak występ trwa, trwa, przychodzi czas na gwiazdę wieczoru, a jest nią klaun szyderca. I klaun wychodzi na arenę, rozgląda się, widzi Jasia. Podchodzi do niego i pyta się, Jasiu, czy ty jesteś może głową krowy? Jasiu mówi, no nie. A czy jesteś może tułowiem krowy, Jasiu? Jasiu też odpowiada, no nie. Klaun wtedy robi taki najbardziej złośliwy uśmiech, jaki możecie sobie wyobrazić i mówi szyderczo, No to Jasiu, ty jesteś krowim zadem. I cała arena po prostu, cały cyrk się śmieje. Nawet ci pracownicy cyrku, ci akrobaci, wszyscy śmieją się z Jasia. Jasiu zapłakany wraca do domu, opowiada o tym mojsu ze łzami w oczach. Ojciec mówi, jutro też pójdziesz do cyrku, ale tym razem pójdzie z tobą wujek Staszek, mistrz ciętej riposty.
Przychodzi kolejny dzień. Jasiu razem z wujkiem Staszkiem idą do cyrku. Znowu siadają w pierwszym rzędzie. I znowu wszystko, co można sobie wyobrazić, dzieje się na arenie. Przychodzi czas na klauna szyderce. Zwiedzi znowu Jasia, podchodzi do niego ze złośliwym uśmiechem i tak się pyta. Jasiu, powiedz mi, czy ty jesteś może głową krowy? A wujek Staszek, mistrz ciętej riposty, wtedy na to spis...
Po żenującym żarcie prowadzącego, Dark Souls Anyway, wyróżniony tutaj NY, czyli wiadomo, chodzi o Nowy Jork. I Dark Souls to ponownie Armand Van Helden, ale tym razem z A-trackiem. To już jest producent i DJ pochodzący z Kanady. Samo Dark Souls możecie kojarzyć przez kawałek Barbra Streisand, bo no, nie ukrywajmy, był to wielki hit tę dekadę temu, ale polecam Wam sprawdzić inne nagrania z albumu, na którym Barbra Streisand się ukazało, ten nazywa się Quack. I z takich perełek, które na pewno mogę polecić, to jest Goody Two Shoes R&G, a poza tym z nowszych ich produkcji Mesmerize też naprawdę potrafi wpaść w ucho. I tutaj zrobiliśmy sobie krótką wycieczkę za ocenę do Stanów Zjednoczonych, do Kanady za sprawą Duck Souls i wracamy teraz do Europy. Pora na francuskiego producenta BreakBot, a razem z nim Irrfane, kawałek Baby I'm Yours.
Możecie go znać Z memów, bo w 2018 właśnie za sprawą memów ten kawałek bardzo mocno się wybił, a pierwotnie wyszedł w 2010 roku.
To była na pewno końcówka tamtej dekady. I ta piosenka okazała się być bęgerem. Była na tyle popularna, że nawet wytwórnie się tym zainteresowały, ale uznały, że no taka zbyt wtórna, monotonna, no nie do końca to się przyjmie do grania w radiach. Więc zaprosili Sophie Elix Bexdor do tego, by napisała tekst. Ona tak uczyniła i w 2000 roku dostaliśmy właśnie Groove Jets pod tytułem. A co ciekawe, ta wersja nie była od razu tak popularna i nie była dobrze przyjmowana, bo kiedy była na przykład grana w klubach i to sam Spiller wspominał w 2023 roku, to klubowicze zazwyczaj się zgłaszali, że ej, co to jest, nie chcemy wokalu, wolimy tę wersję instrumentalną. No jednak mi się wydaje, że głos Sophie tutaj trochę dodaje do tego kawałka.
Groovejet śpiewany za nami, a przed nami bomba. Dokładniej The Bucket Heads, kawałek The Bomb, piosenka z 1994 roku, powrót do French House'u w tej audycji i sample z Street Player grupy Chicago. I jeżeli będziecie słuchać, nawet bez większego wysiłku, zauważycie, że no tutaj Pitbull też skorzystał z tego kawałka od Chicago.
Raczej się wyjaśniło. The bomb dissolves fall into my mind i z tego korzystał właśnie Pitbull w kawałku I Know You Want Me. Chociaż tak nie do końca, bo on sięgnął po wersję bardziej klubową zrobioną przez Nicola Fasano i Pata Rica. To się nazywało 75 Brazil Street. I w ten oto sposób dochodzimy do końca audycji Pokaż Kogo Słuchasz. Ja Wam dziękuję za tę godzinę, ale zostańcie jeszcze z nami, bo za chwilę oczywiście audycja Co Ugrali. Będzie na pewno dużo o piłce w różnych jej wydaniach i odmianach. A przede wszystkim jeszcze zostańcie dłużej, bo o 20.30 mamy na antenie premierę naszego słuchowiska. Tak pochwalę się, że miałem okazję usłyszeć kawałki przedpremierowo i na pewno jest warto. A samą swoją audycję, swoje wydanie audycji PKS zakończę małym ukłonem w stronę kolegów, z którymi prowadziłem audycję Wydział Nauk Szyderczych.
To było piękne półsem. Półsemestru tak naprawdę, ale no postanowiliśmy zrobić najgorszą audycję jaką się da i nam się na pewno udało. Ja nazywam się Kamil Kucharski, zostawiam was z małym tributę, mówię po prostu cześć. Some things in life are bad, they can really make you mad. Other things just make you swear and curse. When you're chewing on life's gristle, don't grumble, give a whistle. And this'll help things turn out for the best. And always look on the bright side of life.
Always look on the light side of life. If life seems jolly rotten, there's something you've forgotten. And that's to laugh and smile and dance and sing. When you're feeling in the dumps, don't be silly chumps. Just purse your lips and whistle, that's the thing. Always look on the bright side of life. Life is quite absurd and death's the final word. You must always face the curtain with a bow.
Forget about your scene, give the audience a grin. Enjoy it, it's your last chance anyhow. So always look on the bright side of death. Just before you draw your terminal breath. Life's a piece of shit when you look at it. Life's a laugh and death's a joke, it's true. You'll see it's all a show, keep on laughing as you go. Just remember that the last laugh is on you. And always look on the bright side of life.
Always look on the right side of life. Wielkie dzięki i do zobaczenia! Nothing will come from nothing, you know what I say? Cheer up, you old bugger. Come on, give us a grin. There you are. See? It's the end of the film.
Incidentally, this record's available in the foyer. Some of us gotta live as well, you know? Alright, it's a lot. Let's get this place up there. I can charge this man for the next three weeks. What do you think pays for all this rubbish? I'll make the money back, you know? PKS, pokaż kogo słuchasz.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
KAMIL KUCHARSKI - w zamierzchłych czasach odpowiedzialny między innymi za Aktualności Radia MORS, dziś jeden z prowadzących Listy Przebojów i popularyzator żartu o kurczaku: „Muzyka elektroniczna to niekoniecznie moja para kaloszy, ale jeden jej podgatunek darzę wyjątkową sympatią - french house. To w dużej części twórczość duetu Daft Punk, ale i mniej znane cudeńka, niekoniecznie wykonywane przez osoby w robotycznych hełmach. Co go wyróżnia? I jaki wpływ na scenę house miał w ogóle "francuski dotyk"? Między innymi o tym opowiem w audycji.”