Radio MORS - Krótka Piłka - 5.12.2022
Radio MORS - Krótka Piłka - 5.12.2022
Krótka Piłka. Cześć wszystkim! Poniedziałek, godzina 17.45. Słuchacie Krótkiej Piłki. Dzisiaj wyjątkowo tylko w dwie osoby. Ja się nazywam Damian Nitka, razem ze mną jest Oskar Śmiałek. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Aktualnie trwa mecz 1.8. pomiędzy Japonią a Chorwacją, ale to nie główny punkt dzisiejszego programu. Dużo będzie o reprezentacji Polski, o tym jak poradziła sobie na Mistrzostwach Świata, ale zanim to posłuchajmy sobie pierwszej piosenki. We were born to fly So let's keep living till it all falls down Let's close our eyes And let the moment drown the whole world out We're in this together Hear our hearts beat together We stand strong together
Japonia, Chorwacja, wciąż wynik 1-1, końcówka czasu regulaminowego. Wszystko wskazuje, że będzie dogrywka, ale to nie jest jakby najważniejsze, o czym chcemy porozmawiać. Słuchaliśmy przed chwilą hymnu Euro 2016, chyba najlepszego turnieju reprezentacji Polski w XXI wieku. Ale czy ten turniej w Katarze może być porównywalny do tego, jaki nasza reprezentacja rozegrała we Francji? Oskar, twoja opinia? No moim zdaniem nie może być porównywalny, gdyż przede wszystkim ludzie teraz po tym wyjściu z grupy w Katarze popadli trochę w hura optymizmu jedni, a drudzy z kolei może w zbyt duży pesymizm. Było to spoko, że Polska wyszła z grupy, ale mi się osobiście taki futbol nie podobał, poza może tym ostatnim meczem z Francją.
Kiedy już nie mieli takiej presji wyjścia z grupy, o czym pewnie powiemy, że dlaczego mogło być takie parcie na wyjście z tej grupy, ale no mimo wszystko na tym Euro we Francji polska kadra grała piłkę o wiele przyjemniejszą dla oka, mimo wszystko to była odważna piłka, walczyli z tymi rywalami już w grupie, bo pamiętamy, że z Niemcami to To był mecz jak równy z równym, czego byśmy dzisiaj pewnie tak nie rozegrali mimo wszystko. Michniewicz by pewnie na Niemców, Polaków ustawił defensywnie w grupie i zaskoczmy rywala z konterki, taki typowy Michniewicz, a wtedy za nawałki, chyba złoty okres nawałki w ogóle ten 2016 bym powiedział. No tak, no to była wtedy taka reprezentacja Polski w swoim prime'ie za kadencji Adama Nawałki.
Też taki niedosyt był wtedy, no bo byśmy trafili w jednej i drugiej na reprezentację Walii. Myślę, że ten mecz byśmy sobie spokojnie poradzili z Walijczykami i pewnie byśmy zagrali w wielkim finale z Francuzami wtedy. No ale tak się nie stało. Ja generalnie oceniam ten turniej w Katarze mimo wszystko dość pozytywnie. Uważam, że był na plus. Samo wyjście z grupy uważam, że jest naprawdę dużym osiągnięciem. To się w polskiej piłce za często nie przytrafiało. Jednak to przejdzie do historii polskiego futbolu i uważam, że zakończyliśmy też godnie Cały turniej w tym meczu z Francją, oczywiście przegranym.
Przegrany to był mecz, nie chcę też jakby gloryfikować tego spotkania, no bo jednak odpadliśmy, byliśmy drużyną gorszą, ale uważam, że zachowaliśmy twarz i naprawdę postawiliśmy się wciąż aktualnym mistrzem świata. Wiesz co, no zgłodzę się, że na pewno to wyjście z grupy historycznie w przyszłości będzie odbierane jako... Mamy dogrywkę, jak coś w meczu Japonii z Chorwacją. No to Japończycy naprawdę pokazali tym samym, że no jest to kadra solidna, widzisz, zaraz mogą być w ćwierćfinale, no dlatego narodu na pewno to będzie giga... Największy sukces. No, na pewno. Nigdy nie byli w ćwierćfinale. Tak, ale wracając do jednak tematu polskiej kadry, to ja uważam, że w przyszłości jak najbardziej możemy to rozpatrywać jako sukces, jakby nie wiem, z perspektywy jakiegoś dłuższego czasu na to patrzeć, no ale póki co na świeże omawiamy jednak te mecze, więc no wydaje mi się, że najgorzej jest to, że sami piłkarze teraz na konferencjach mówią, że mogliby w grupie grać tak samo jak z Francją, gdyby takie były polecenia.
Dużo osób się ze mną nie zgodzi, ale ja szczerze wolałbym, żeby Polska w grupie zagrała tak jak z tą Francją, odważnie, żeby nie bali się rywala, żeby nie musieli w większości meczu spędzać jednak mimo wszystko na własnej połowie. I wtedy, nawet gdyby Polska nie wyszła z tej grupy, to byłbym zadowolony, że była walka, że postawili się takiej Argentynie. No a niektórzy z kolei, może tak jak Ty Damian, mają bardziej takie podejście, że liczy się wyjście z grupy przede wszystkim, to jest olbrzymi sukces i nieważny jest styl gry. Nie, oczywiście styl gry jest ważny. Ja sam jestem w tym gronie krytyków naszej reprezentacji po meczu z Argentyną, bo wypadliśmy absolutnie beznadziejnie. Zagraliśmy fatalne spotkanie i nasza reprezentacja się skompromitowała w tym meczu.
Też mi się nie podoba coś takiego teraz, że piłkarze mówią, że to trener, że to trener, wszystko, że jest źle. No może nie mówią tego wprost, ale dają jasno do zrozumienia opinii publicznej, że były takie polecenia. No ale jednak to piłkarze na koniec wychodzą, grają. Trzeba przypomnieć, że w meczu z Argentyną czy z Meksykiem ja mam wrażenie, że ci sami piłkarze, oni sami po prostu popełniali proste błędy i trener za to nie odpowiada, więc oni też muszą wziąć dużą część odpowiedzialności za siebie. Nie podoba mi się takie podejście, które Teraz robią polscy piłkarze. No ale ja generalnie mimo wszystko gdzieś ten turniej oceniam na plus.
Myślę, że polska kadra może być z siebie zadowolona. Fajnie, że te takie złe wrażenia z fazy grupowej gdzieś zmazaliśmy tym meczem z Francją przynajmniej częściowo, bo to było uważam, że całkiem niezłe spotkanie w naszym wykonaniu. Jak ty myślisz, Oskar? Jeśli chodzi o mecz z Francją, to wydaje mi się, że na pewno, bo gdyby piłkarze zagrali podobnym stylem jak w grupie, to już by chyba nikt na nich, nawet fani reprezentacji Suchej Nitki by nie zostawili na tej reprezentacji. Po prostu znaczna większość kibiców oczekiwała po tego, że piłkarze wyjdą do meczu z Francją niebojaźliwie, że będą Witam serdecznie.
No przecież wygrali z Niemcami i z Hiszpanią, więc już osiągnęli bardzo dużo. Teraz stawiają się Chorwatą i naprawdę grają dobry mecz. Ale wróćmy na chwilę do reprezentacji. Czy Polska nie mogłaby tak grać jak Japonia? To jest moje pytanie. Według mnie z meczu z Francją może nie zagrali jak Japonia, ale na pewno się tym Francuzom postawiliśmy, więc... Więc myślę, że potrafią nasi piłkarze. Ale chyba się zgodzisz, że mimo wszystko zasłużenie Francja ten mecz wygrała. Nie, absolutnie tak. Ja już o tym mówiłem, że Francja była drużyną lepszą, ale to nie był bezbarwny mecz w naszym wykonaniu. Pożegnaliśmy się godnie. Ale bym teraz chciał tak już ogólnie podsumować cały turniej. I takie moje pytanie do ciebie, Oskar. Kto według ciebie na tych Mistrzostwach Świata zasłużył na takie największe pochwały?
Kto Ci się najbardziej podobał na boisku z naszych reprezentantów? No to chyba Cię nie zaskoczę, co? Jednak nie spodziewam się jakiegoś największego zaskoczenia. Odpowiem, że Wojciech Szczęsny mimo wszystko. Gdyby nie on, moim zdaniem w ogóle byśmy nie mówili o wyjściu z grupy. No bo najprostszy przykład, gdyby nie Wojciech Szczęsny, to Argentyna mogłaby w Polsce strzelić znacznie więcej tych bramek. Oni mieli kilkanaście okazji bramkowych i gdyby na bramce wtedy stał bramkarz, który nie jest aktualnie w gigaformie światowej, no to po prostu Argentyna by 0,5 wygrała, czy nawet 0,6, no i byśmy za Meksykiem się znaleźli. I byśmy pewnie teraz narzekali, jak to Polska po tragicznej grze w grupie nie wyszła mimo wszystko do fazy pucharowej, więc to jest taki pierwszy zawodnik, co mi się nasuwa na myśl.
No na pewno byłoby to rozwój w karierze Bereszyńskiego, bo jednak Roma to jest klub na takim wyższym poziomie niż Średniak. Taki Europejski Puchary na pewno by zweryfikowały trochę grę Bereszyńskiego, czy byłby na stałe gotowy grać na takim poziomie, ale ja w ogóle jeśli chodzi o mecze jeszcze Polska-Francja to Trochę mi było przykro, że Kamil Grosicki wszedł tak późno, bo jego wejście od razu napędziło polską reprezentację. Też dzięki niemu wywalczyła Polska rzut karny. Pokazał swoje turbo. Był taki Kamil Grosicki z najlepszych lat. Wiadomo, że to było parę minut dosłownie, więc nie ma co przekładać, czy by tak mógł grać załóżmy od pierwszej minuty. Ale no szkoda, że nie zobaczyliśmy mimo wszystkiego przynajmniej te pół godziny, bo wydaje mi się, że dostał te parę minut dosłownie jako prezent od Miśniewicza na pożegnanie z Mistrzostwami Świata.
No właśnie. Mocno poddymił, że tak to ujmę, w wywiadzie pomeczowym. I się zgodzę, że jednak Robert Lewandowski, mimo tego, że w sumie drużyna mu nie pomagała, bo jest napastnikiem i jednak żyje w jakimś stopniu z pracy innych kolegów z drużyny, to sam, jeżeli miał okazję do wykazania się, No to temu nie sprostał. No nie sprostał moim zdaniem też samego gra poza wykorzystaniem ewidentnych błędów rywala, bo tych goli co dwa strzelił Bronki, z czego no zero po wykreowaniu polskiej kadry, bo jeden gol to Jak obrońca Arabii mu de facto wystawił sam na sam z bronkarzem, a drugi to na raty strzelony karny z drugiej próby, kiedy pierwszy raz zmarnował, ale Loris wyszedł przed linię przed strzałem Roberta, więc powtórzony był rzut karny.
Wracamy po Was po krótkiej przerwie. Japonia, Chorwacja, druga połowa dogrywki, 111 minuta, wciąż 1-1, chociaż teraz Chorwaci wyprowadzają groźną sytuację, ale Japończycy sobie dobrze z tym radzą. Myślałem, że gola na żywo skomentujemy. Nie, ale całkiem ciekawa sytuacja, trzeba przyznać. No ale wróćmy sobie jeszcze do tego meczu Francja-Polska i do tego, co powiedział Robert Lewandowski w rozmowie z TVP Sport tuż po spotkaniu. Kapitan reprezentacji Polski zapytany o to, czy zagra na następnych Mistrzostwach Świata, odpowiedział w taki bardzo interesujący sposób. Jeszcze daleka droga. Oczywiście radość z gry jest potrzebna.
To będzie ważny element nawet niedalekiej przyszłości. Jak atakujemy, próbujemy, to jest inaczej. Jeśli gramy bardziej defensywnie, to takiej radości nie ma. Więc wiele czynników na to wpływa. To jest taka według mnie bardzo mocna deklaracja Roberta Lewandowskiego, takie wotum nieufności myślę, że nawet wobec selekcjonera Michniewicza uderzył dość jasno w to, co nasza kadra prezentowała, w szczególności w fazie grupowej. No to jest dokładnie potwierdzenie słów dziennikarzy, którzy dostawali przecieki od piłkarzy między meczami, że oni, na przykład po meczu Polska-Francja, że byli w stanie grać w sposób tak samo odważny jak z Francją w meczach grupowych, tylko właśnie trener nakazał im styl defensywny, który miał za wszelką cenę przy jak najmniejszym ryzyku dać szansę wyjścia z grupy.
No jak widzimy Robert Lewandowski na przykład, który jednak gra na co dzień w wielkich klubach, no nie był zadowolony, że musi swoim nazwiskiem firmować de facto bronienie przez cały mecz dostępu do własnej bramki. Miał jakieś oczekiwania, że Polska zagra piłkę na miarę, powtórzę to, na miarę swoich możliwości i no nie dziwi mnie takie powiedzmy spostrzeżenie Roberta i to chyba w ogóle Piotr Zieliński Tak, Piotr Zieliński w podobnych słowach, on powiedział dokładnie tak. Cieszę się, że wyglądało to na pewno lepiej niż w poprzednich meczach, więcej kreatywności i ruchliwości z przodu, tak to powinno wyglądać. No właśnie, tak to powinno wyglądać, czyli nie powinno wyglądać tak jak w fazie grupowej, czyli jest oczywista krytyka taktyki trenera Miśniewicza.
Wielkie dzięki i do zobaczenia Ale właśnie, liderzy kadry, liderzy ataku kadry krytykują trenera i teraz się rodzi pytanie, bo najprawdopodobniej Czesławowi Michniewiczowi wygasa kontrakt. Nie ma tej takiej klauzuli, o której się mówiło, że będzie automatyczne przedłużenie. Już kolejne informacje, między innymi z meczyków, ale również dziennikarze innych portali podają, że Tak naprawdę to od prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej zależy czy Czesław Michniewicz dostanie nową umowę.
I takie pytanie do Ciebie Oskar. Gdybyś był prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, czy byś zdecydował się przedłużyć umowę z Czesławem Michniewiczem? Powiem Ci, że bardzo chętnie bym taką posadę objął. Czuję, że bym się lepiej sprawdzał niż Cezary Kulesza w tej roli. Tak, jeszcze tak nawiązując do prezesa, no to ta jego wypowiedź dla Wirtualnej Polski, że na 90% wie, jakie są zapisy w umowie z trenerem, to jest to jakiś absurd, bo przecież sam tę umowę podpisywał, sam chyba najlepiej wie, co tam było zawarte. Ale na 90% wie, co podpisywał, więc no... No nie no, ale ok, ale... Tak, odpowiem Ci na to pytanie. Ja bym na miejscu Kuleszy nie przedłużał kontraktu z Czesławem Miśniewiczem.
Dużo osób się też nie zgodzi, bo słyszałem takie głosy, dajmy szansę Miśniewiczowi na poprawę stylu w eliminacjach do Euro 2024. I nawet byłem gotowy powiedzieć, dobrze, niech spróbują, ale po tym co teraz wychodzi, właśnie po tym meczu Polska-Francja, bo będziemy pewnie jeszcze o premiach dyskutować po dziale, o tym właśnie jak się Michniewicz kontakt, poza może Krzysztofem Stanowskim, jaki ma kontakt z mediami i że znowu zaczyna się tam syndrom oblężonej twierdzy, znowu to samo jak Zabrzęczka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Mówił to co może, wiadomo, że nie powie wszystkiego, jak tam zdradza szczegóły taktyczne, ale no jak jest konkretne pytanie, to oczekuję, że jednak trener będzie się normalnie zachowywał, nie obrażał na wszystkich, więc no szczerze mówiąc, no nie chcę znowu kolejnych eliminacji, kiedy będziemy ten problem powtarzać. Ja akurat jestem w tej grupie osób, która uważa, że Czesław Michniewicz zasługuje na pracę z reprezentacją Polski w trakcie eliminacji. I mam takich kilka argumentów. Po pierwsze, nie możemy jako Federacja, jako kraj zmieniać selekcjonerów co chwilę. Bo teraz tak nawet patrząc na to, jaki staż mają inni selekcjonerzy w trakcie tych Mistrzostw Świata. No nie wiem. Didier Deschamps pracuje 10 lat z reprezentacją.
Z drugiej strony są te wypowiedzi, o których wspomniałaś, które krytykują selekcjonera. Jest to dość otwarty atak medialny, zaskakujący. Raczej się tego nie spodziewaliśmy. To rodzi pewne problemy, ale wydaje mi się, że tutaj jednak Czesław Michniewicz powinien dalej poprowadzić reprezentację Polski. Powinniśmy dać mu szansę właśnie w tym cyklu eliminacji do Euro 2024, bo grupę mamy dość prostą. Tak naprawdę najtrudniejszy mecz od razu w marcu z reprezentacją Czech, ale oprócz tego tylko Albania z tych groźnych reprezentacji, w dodatku Mołdawia i Wyspy Owcze, więc niezbyt takie jakościowe reprezentacje i to jest czas, aby coś spróbować, coś wytworzyć, jakieś schematy i uważam, że Czesław Michniewicz powinien dalej objąć tę kadrę, no bo spójrzmy na to, że
Mówi się o tym, że Miśniewicz, nie wiadomo czy to jest prawda, bo to niepotwierdzone, to chyba przegląd sportowy doniósł, że jest skłócony z liderami kadry. No to jeżeli to jest prawda, to ja nie wyobrażam sobie, żeby ten człowiek mógł dalej... Właśnie o tym temacie premii, o pieniądzach, o tym co tak naprawdę lubimy najbardziej, to o dymach w reprezentacji Polski porozmawiamy sobie po muzycznej przerwie. Dzień dobry.
Pierwsza seria zrzutów karnych na Mistrzostwach Świata w Katarze. Ale emocje będą, już czekam. Jeden do jednego się skończył mecz w tym regulaminowym czasie gry. Spotkanie pomiędzy reprezentacją Japonii i Chorwacji. Ale Oskar, chciałeś jeszcze coś powiedzieć a propos, w temacie selekcjonowania reprezentacji Polski. To akurat zanim zaczną piłkarze strzelać, bo sobie chyba omówimy na bieżąco to. Zdecydowanie, jestem chętny. To dodam w kontekście Miśniewicza, co przed przerwą mówiłem, że jeżeli Miśniewicza mielibyśmy wymieniać, bo prezes mówi, że w przeciągu najbliższych dni się to rozstrzygnie, czy przedłużamy kontrakt, to jeżeli faktycznie to jest dobry pomysł, żebyśmy to przed jeszcze eliminacjami albo bierzemy nowego trenera, albo tego już zostawiamy do ewentualnych mistrzostw, bo nie róbmy czegoś takiego jak z Brzęczkiem, że daliśmy mu eliminację, potem przed samym turniejem Euro zmieniliśmy trenera i
Paolo Sousa nie miał jakby tego czasu, żeby zaimplementować swój styl, swój pomysł i mieliśmy nieudane euro mimo wszystko, nie wyszliśmy z grupy. Więc moim zdaniem trzeba, jeżeli teraz to zmieniajmy trenera w tym momencie po trudnieniu w Katarze. Nie wiem, nie znam listy kandydatów, przypuszczam, że mógłby być to Marek Papszun właśnie z Rakowa, ale ten z tego co pamiętam mówił w wywiadach, że chciałby chyba pierwszy mistrzostwo Polski wygrać, a potem jako koronację swojej kariery właśnie przejąć ewentualnie reprezentację. Ale mógłby to być jeden z pomysłów papszun. No innych nazwisk na razie nie ma. Moglibyśmy tutaj swoje, powiedzmy, nasze, wiesz, marzenia na trenera. Ale nie wiem, czy jest sens taki. Tak, chyba jeszcze za wcześnie, aby cokolwiek tutaj mówić w tym temacie, ale teraz ten w ogóle wątek tych premii, w ogóle...
Ja pamiętam taki kiedyś mecz Lechia-Gdańsk-Lech-Poznań. Półfinał Pucharu Polski. Lechia też przegrywała już dwoma... Dzień dobry. Ale dobrze się rzucił, wiesz? Nerdy by był strzał celny, to wydaje mi się, że by to obronił. Dobrze się rzucił Bronkarz, wyczuł nawet tutaj ten strzał. Japonia to jest, tam naprawdę mieszka dużo ludzi, a jest wieczór, więc myślę, że tutaj, jeżeli przejdą to kibice Tokio, Osaki, Nagoi nie zapną.
No ja się z tobą tylko wypada zgodzić, bo przecież tam chyba są podane kwoty, jakie Polska dostanie w ogóle za wzięcie udziału. Awans, za wyjście z grupy, za zwycięstwo, remis. No i powiem w skrócie, że nie są to małe kwoty, więc no mimo wszystko piłkarze, którzy reprezentują swój kraj, powinni się zadowolić. Mimo wszystko to są duże pieniądze, nie mówimy tu o jakichś kwotach rzędu, że tam 20 tysięcy dostaną, tylko to są Grube setki tysięcy, pewnie na piłkarza wyjdzie dolarów, więc to są dobre pieniądze za jedną z finałów mundialu. No a z tego, co udało się ustalić, to podobno 30 milionów złotych jest premii państwowej, nazwijmy to, od premiera. No to mimo wszystko uważam, że jest to gruba przesada, bo tak jak Mateusz Borek to teraz w najnowszym vlogu nagrał, że jest to
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Damian Nitka i Oskar Śmiałek przywitają się i przedstawiają się.
Podany jest hymn Euro 2016, wspomniany jako najlepszy turniej reprezentacji Polski w XXI wieku.
Oskar Śmiałek porównuje Euro 2016 z 2022, oceniając, że ten ostatni był lepszy.
Diskutowane jest o stylu gry Polski na Euro 2022, z krytyką stresu i braku odwagi.
Analiza meczu Polska-Francja, z podkreśleniem bramki Metti Cash'a.
Opisane jest piękne kombinacyjne podejście do bramki, która nie została zdobyta.
Komentarze na temat bramek w meczu Polska-Francja.
Podsumowanie meczu Polska-Francja i gratulacje do konca.
Komentarze na temat meczu Japonia-Chorwacja, z podkreśleniem możliwości awansu Japonii.
Diskutowane jest o możliwościach reprezentacji Japonii i Polski na podobnym poziomie.
Oskar Śmiałek i Damian Nitka wymieniają graczy, którzy zasłużyli na pochwały.
Komentarze na temat Wojciecha Szczęsnego i Bartosza Bereszyńskiego, którzy zasłużyli na pochwały.
Komentarze na temat rozczarowań w reprezentacji, w tym Nikola Zalewski i Robert Lewandowski.
Analiza rozmowy Roberta Lewandowskiego z TVP Sport i krytyka trenera.
Diskutowane jest o przyszłości Czesława Michniewicza jako selekcjora reprezentacji Polski.
Komentarze na temat premii dla trenera reprezentacji Polski i potencjalnych konfliktów.
Analiza meczu Polska-Japonia, z fokusem na strzały karny i sytuację reprezentacji Japonii. Podsumowanie awansu Chorwacji do ćwierćfinału.
Diskussja nad premiami dla reprezentanta Polski, ich rozmiarami i potencjalnymi konsekwencjami na atmosferę w kadry.
Oceny reprezentacji Polski i innych, w tym Belgii, Serbii i Urugwaju, z uwagami na temat trenerów i generacji piłkarzy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Radio MORS - Krótka Piłka - 5.12.2022