Radio MORS - Krótka Piłka - 10.01.2022
Kto za Sousę? Rozpoczyna się Puchar Narodów Afryki, szalony mecz Roma-Juventus, Kozłowski i Kamiński mają nowe kluby
Rozpoczęło się zimowe okienko transferowe i może zacznijmy od naszych Polaków. Z Pogoni w Szczecinie został sprzedany do Brighton i od razu wypożyczony do Belgii do Royal Union Kacper Kozłowski, jedyny chyba z największych młodych talentów właśnie w Szczecinie, w Polsce. I co sądzicie, został sprzedany, niektórzy mówią, że za aż, niektórzy za tylko 10 milionów euro z odstępnymi. I co są licze? Czy zawodnik może się rozwinąć w tym wypowiedzeniu w Belgii? Czy ma szansę ewentualnie w Brighton coś pograć, jak skończy się sezon? Znaczy, ja mam właśnie taką obawę, że on zaginie w Belgii, co może się stać, tak? Nie jest to jakiś strasznie nierealistyczny scenariusz, a wtedy, jeśli zaginie w Belgii, no to będzie mu bardzo ciężko szansę w Brighton, no bo przecież idzie do tego Royalu po to, żeby później być już gotowym na od razu wskaczenie na ten wyższy poziom w Premier League.
Wydaje mi się, że jeżeli będzie tam grał, to powinien już w przyszłym sezonie w Brighton dostawać normalnie szansę wchodzić na ten wyższy poziom. Jakub Moder już przetarł szlak, pokazał, że Polak z Ekstraklasy na poziomie Premier League to nie musi być wprowadzany przez trzy sezony. Wydaje mi się, że tutaj było bardzo blisko pobicia rekordu transferowego, bo chyba mowa jest o 10 milionach euro, a rekord to jest chyba 11. Na transfermakcie na przykład piszą, że 11 to jest. Może to z centymetrem właśnie liczą, nie wiem. Kwota była w ogóle w funtach, więc na pewno też to jak się przeliczy, to też zależne jest. No ale ostatecznie było chyba właśnie 10 milionów euro, na tym stanęło tak przynajmniej z środowiska Pogoni takie głosy dochodziły.
I wydaje mi się, że to jest bardzo dobra kwota. Może trochę być szkoda Pogoni, że nie pobili tego rekordu, ale nie z każdym transferem trzeba przecież bić rekord, a to są bardzo dobre pieniądze na polską ekstraklasę. Teraz pytanie, jak Pogoni wykorzysta? Póki co zapowiada się, że dobrze, bo o tym transferze też sobie powiemy chyba, ale w trakcie... Tak, do tego jeszcze przejdziemy, ale bym jeszcze nawiązał do tego, czego zacząłeś, czyli że boisz się, że Kozłowski przepadnie w Belgii. Mi się wydaje, że jeśli tam przepadnie, to po prostu nie nadawał się do wyjazdu na zachód i jakby nie jest mi w ogóle szkoda. No tak, no ale wydano na niego 10 milionów euro właśnie po to, żeby nie przepadł w tej Belgii. No właśnie dlatego jakby... Nie biorę za bardzo pod uwagę tej sytuacji, gdzie on przepadnie właśnie w Belgii, tym bardziej, że jest to klub, który ma tego samego właściciela co Brighton, więc na pewno tam będzie wszystkim zależało na tym, żeby on się rozwijał.
Ale taką opcją, co ty właśnie powiedziałeś, że dogrywanie sezonu w Polsce, pójdzie teraz Jakub Kamiński z Lecha Poznań, na którego zresztą Wolfsburg też ma wydać takie chyba same pieniądze, 10 milionów euro. To 10 milionów euro poszło i Kamiński dogra sezon w Polsce i też nie ma co się dziwić, bo to jest bardzo ważna postać dla Lecha. Wydaje mi się, że mimo wszystko ważniejsza dla Lecha niż był Kozłowski dla Pogoni, przynajmniej pod względem tego, co ci zawodnicy na co dzień dawali swoim drużynom. Pogoń ma taki problem, że Kozłowski był u niej topowym młodzieżowcem i na ten moment nie bardzo widać takiego wyróżniającego się innego zawodnika w Pogoni, który na tej pozycji młodzieżowca mógłby grać i wnosić tyle samo, co Kozłowski.
Pogoń, straciła Kozłowskiego, to jest dla nich rzecz jasna ogromna strata, bo to też młody piłkarz, świetny piłkarz, ale też dostali za to naprawdę ogromne pieniądze. To nie jest też tak, że nikogo nie zatrudnili w jego miejsce, bo już panowie zapowiedzieliście ten transfer, ale kupili dość uznanego zawodnika w Lidze Słowackiej i nie śmiejcie się, ale mam problem z wymówieniem tego nazwiska. Kupili reprezentanta Armenii, czyli Vahana Bichahchiana. Który naprawdę w Żilinie był wyróżniającym się piłkarzem i topowym zawodnikiem w ogóle całej Ligi Słowackiej. I to jest taki mocny atak Pogoni, która jakby udowadnia reszcie klubów, że nie stracili Kozłowskiego i że już
900 tysięcy już wydali około, tak podają przynajmniej słowackie media, więc jak na możliwości pogoni, to jest naprawdę duży transfer. O, jak możliwości. Jeszcze zostało im osiem milionów, dziewięć milionów sto tysięcy, tak, na transfer. Tak, no wiadomo, nie wszystko to idzie. No oczywiście. Nie, wydaje się, że tutaj właśnie, tu się zgodzę, że na pewno jest to transfer, który piłkarsko ma zastąpić Kozłowskiego i być może nawet na ten moment jest to lepszy piłkarz Kozłowskiego, przynajmniej patrząc na liczby, które Ten piłkarz robi w Lidze Słowackiej tą chyba 10 goli, 8 asyst, tak? No to... Chyba trochę mniej, ale... 8 goli, 11 asyst, coś takiego? Może na obrót, może na obrót, tak? Nie oszukujmy się, nikt nie ogląda nas z Ligi Słowackiej, ale są ludzie, którzy to robią i z ich opinii wynika, że jest to naprawdę jeden z najlepszych zawodników tej Ligi i ktoś do oglądania.
Miał potencjał, ale w Legii nie dostałby na pewno w najbliższym czasie szansy, żeby się pokazać jakoś bardzo. Jednak to jest kolejny transfer ofensywny, co mnie osobiście bardzo cieszy i też niedrogi, bo 100 tysięcy euro długo zapłacone jest za Kostorza. Z kolei wzmacnianie ofensywy następuje w Szczecinie. A z dobrymi defensorami właśnie Benedikt Cech został podpisany na nowy kontrakt. Nazywa się go profesorem, nawet był taki fajny event w Szczecinie, że go na uniwersytet zaprosili i tam oficjalnie podpisali z nim kontrakt w takim stroju profesora. Profesor Cech, z 2025 roku podpisany kontrakt, więc naprawdę Pogoń, no wolałbym, żeby Kozłowski, tak jak tam sytuacja Kamińskiego w Lechu, żeby przeszedł sobie do tego Brighton po sezonie, a niech dogra ten sezon w Pogoni, ale no ja gra w Belgii, okej, niech się rozwija, wierzę, że te nowe transfery coś dadzą, no i że Pogoń podejmie walkę o mistrzostwo, ale przejdźmy może do tematów takich trochę, też może Polaków, ale porozmawiajmy może jeszcze choćby o Krzyśku Piątku.
Jeszcze Kopacza, który często grał na prawej stronie, choć jest środkowym obrońcą. I jeśli chodzi o tych prawych obrońców, to teraz Lechia tak naprawdę zostaje ze Stecem, którego zresztą też Lech... Właśnie chciałem od razu powiedzieć. Tak, ze Stecem. Lechia go kupiła, wcześniej grał Faustki, znany głównie z Pogoni Szczecin. Pamiętam go, pamiętam. Piłkarz, który ma całkiem niezłą chyba renomę w Polsce. Nie był to jakiś wybitny zawodnik, ale taki wyrobnik, solidny, niezły piłkarz, więc wydaje się to dość sensowne wzmocnienie, ale Lechia bez Mussolitina, który przeszedł na... nie wiem jak się ten klub, Węcyplis chyba nazywa na Łotwę. Kopacz, który wraca do Stokowca, do Zagłębia Lubin i mówi się też, że Mateusz Żukowski ma Lechię opuścić, więc Lechia zostaje z nominalnym prawym obrońcą, jest
Zobaczymy zarówno jak transfery do Lechii i Pogoni się rozwiną, a za chwilę porozmawiamy jeszcze o transferach zagranicznych, a teraz zrobimy sobie chwilkę przerwy, posłuchamy sobie The Kid LAROI i Justin Bieber Stay. Wielkie dzięki i do zobaczenia!
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Poruszanie problemów i nieporządków w trakcie Pucharu Narodów Afryki.
Porozmawianie o sytuacji z trenerem Polskiej reprezentacji, wyjściu Paulo Sousy i poszukiwaniu jego następcy.
Porozmawianie o potencjalnych kandydatach na trenera Polskiej reprezentacji, w tym Nawałkę i Cannavaro.
Krytyka kariery Nawałki i porozmawianie o potencjalnych kandydatach na trenera Polskiej reprezentacji.
Rozmowa o meczu Inter-Milan i perspektywach Serie A, z podkreśleniem formy Interu i rywalizacji o miejsca w top 4.
Analiza transferów Polaków, w tym Kozłowskiego, Kamińskiego i Piątku, oraz perspektywy ich karier.
Diskutowano o transferach do Lechii i perspektywy klubu.
Rozmowa o transferie Ferrana Torresa do Barcelony i perspektywy klubu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kto za Sousę? Rozpoczyna się Puchar Narodów Afryki, szalony mecz Roma-Juventus, Kozłowski i Kamiński mają nowe kluby