Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Krótka Piłka - 03.04.2023

21.04.2023 ·1 godz 10 min

Napoli po raz pierwszy na deskach. Bayern gromi Borussię - mistrzostwo rozstrzygnięte? Legia pokonuje Raków i jest w grze o mistrzostwo. Raczkowski wypaczył wynik Lech-Pogoń? Potter i Rodgers zwolnieni

Jesteśmy po przerwie muzycznej, mówiliśmy o lidze niemieckiej, teraz czas na Ligę Polską, czas na Ekstraklasę, a tam dwa wielkie hity, dwa wielkie widowiska i o dziwo, każde z tych spotkań stało na bardzo wysokim poziomie. Fantastyczne mecze. W Warszawie Legia pokonuje 3-1 Raków Częstochowa. No i dzień później kolejny hit, czyli mecz Lecha Poznań z Pogonią Szczecin. Tam remis 2-2, ale wpierw chciałbym, abyśmy porozmawiali o spotkaniu Legii z Rakowem. Jak wy oceniacie to spotkanie? Niespodziewana porażka Rakowa-Częstochowa, czy jednak nie?

Pogoń Lech 0-3. I tak moim zdaniem Runiajć zrobił z Pogońą to co się dało, więc się nie dojeżdżał. No tak, ale chodzi mi o to, zobacz, że był ten mecz Pogoń z Lechem w poprzednim sezonie na przykład, gdzie byli bardzo blisko siebie w tabeli wtedy. No pamiętam, pamiętam. I wtedy Lech zrobił show w drugiej połowie, wygrał 3-0. Mi chodzi, że Costa Runiajć nie dojeżdżał w poprzednich latach w takich kluczowych meczach. Zobaczymy jak będzie teraz, bo teraz nie przegrał żadnego meczu wiosną. No to bardziej moim zdaniem pogoń nie dojeżdżała zespół mentalnie, nie udźwignął tego, że może zaraz wygrać mistrzostwo Polski, niżeli Kosta. Kosta w tym meczu fenomenalnie ustawił Legię. Może, okej, twoje zdanie, że nie dawał rady sobie w zeszłych latach, ale to ja bym bardziej winił mentalność zespołu, niżeli trenera w tym przypadku.

Okej, sobie pomówiliśmy o tym pierwszym sobotnim hicie naszej Ligi, a o spotkaniu Pogońi, tak naprawdę Lecha Poznań z Pogonią Szczecin, pomówimy sobie o tym po muzycznej przerwie. KONIEC!

Piosenka na pianinie Lech Pogoń 2-2. Działo się bardzo dużo na boisku, ale też bardzo dużo poza boiskiem. Co wy w ogóle myślicie o tym spotkaniu? Bo na Twitterze, ale też w różnych mediach niesamowite są dyskusje odnośnie tego spotkania. Dużo się mówi o pracy arbitra, o pracy pana Raczkowskiego. I po jakiej jesteście stronie? Uważacie, że sędzia Raczkowski wypaczył wynik tego spotkania? Czy nie? Czy Lech może mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie, że tego meczu nie wygrał?

Czyli zaczynamy od razu od grubego tematu, nie od samego meczu. Dobrze, no to ja staję po stronie, tak jak ty ładnie opowiedziałeś, tak jak Tomasz Wodarczyk w sumie dzisiaj w programie Meczek Uwpowiedział, czyli Okej, zgadza się, że sędzia skrzywdził Lecha, ale nie użyję określenia, że wypaczył spotkanie. Lech sam jest sobie winien, że stracił tu punkty w słabym, no podstawową sobą w dużej części meczu. Mogli to spotkanie spokojnie wygrać, gdyby chcieli. Sędzia popełnił błąd i tu należy to przyznać jak najbardziej, ale w żaden stopniu to nie jest główny powoder tego, że Lech nie zdobył trzech punktów. Mówimy głównie o tej sytuacji, kiedy sędzia Raczkowski nie pokazał drugiej żółtej kartki Kostasowi Triantafy-Lopusowi. Chyba dobrze, bo zawsze się mylę z tym. Ulosowi. Okej. Koście, tak zwanemu.

Tak kibice pogoni łatwiej mówią. Duży błąd. Ja też się absolutnie zgadzam, że ta druga żółta kartka powinna być pokazana Z niewytłumaczalnych względów arbiter jej nie pokazał. A ty, Kacper, jak myślisz? Czy Lech może mieć pretensje sam do siebie, czy jednak tutaj był ogromny udział w braku zwycięstwa dla poznaniaków arbitra Raczkowskiego? Powiem tak, Paweł Raczkowski popełnił... Tu w tej części tweeta, bo już powiem w tej części tweeta, bo jak powiem, że w tweete to Oskar mnie już od razu zaatakuje. Więc powiem, w tej części tweeta z Bartoszem Salamonem się zgodzę, że Paweł Raczkowski popełnił bardzo duży błąd i taki naprawdę wiatrbłąd, można nawet powiedzieć, bo nie oszukujmy się, na 99 na 100% takich sytuacji jak ta z Afonso Sonsą i z Kostasem, to byłaby żółta kartka.

Lech trochę swoimi błędami też zaprosił Pogoń do tego meczu, ale nie oszukujmy się, jak masz 1-0 i masz przewagę jednego zawodnika, ja naprawdę myślę, że to byłoby, też trochę nie dziwię się takiemu żalowi kibiców Lecha, bo ta decyzja naprawdę odmieniła moim zdaniem przebieg spotkania, bo mówię, inaczej grasz jak masz 1-0 i masz przewagę jednego zawodnika, niż masz 1-0 i rywal nie dostaje oczywistej żółtej, a później czerwonej kartki. No ja mam to zdanie takie poobliczne jak ty. No mówię, ok, był błąd, przyznaję to, ale nie twierdzę, że to wpłynęło realnie na przebieg meczu. Teraz jakbyś nie dostał rzutu karnego, którego powinieneś dostać. Karny to jest jeszcze nie gol. Tak samo tutaj to, że graliby w przewadze nie oznacza, że by ten mecz wygrali, więc wiesz, to jest takie gdybanie.

I uważam, że okej, popełnił błąd, należy sędziego to rozliczyć, ale teraz taki wielki atak ze strony poznańskiego, powiedzmy, okręgu kibiców na tego sędziego, to trochę bez sensu, bo równie dobrze mógł inny zespół w ten sposób skrzywdzić i... To nic nie zmienia, to nie jest tak, że ten sędzia przeciwko Lechowi jest i teraz ten zakaz sędziowania meczów Lecha, to jest moim zdaniem kompletnie nieporozumiałe. Także od razu trzeba zaznaczyć, że żadnych decyzji w tym temacie nie było podjętych. No właśnie, tutaj już Oskar zapadałeś ważny wątek. Otóż z informacji Dawida Dobrasza z Meczyków wynika, że Paweł Raczowski już nie będzie sędziował meczów Lecha Poznań po tym spotkaniu, co najmniej do końca sezonu. To jest efekt porannego działania kolejorza i rozmów Władz Lecha z szefem kolegią sędziów.

Ciekawa, bardzo ciekawa informacja i co wy o tym sądzicie? Moje zdanie jest takie, że kluby nie powinny sobie decydować, kto ma im sędziować, że to jest pewna aberracja. Okej, uważam, że sędzia Raczkowski popełnił duży błąd, ale Nie sądzę, że optymalnym rozwiązaniem jest to, aby sobie kluby wybierały, kto ma im prowadzić spotkania. Trzeba od razu zaznaczyć, że Dawid Dobrasz podał tę informację, ale parę godzin później troszkę sprostował ją rzecznik Lecha Poznań, Maciej Henszal, mówiąc, że rozmawiali z Tomaszem Mikulskim, ale decyzje w tej sprawie należą właśnie do pana Mikulskiego. Więc to warto myślę jeszcze dodać w tym temacie, bo troszkę taki brak informacji panował dzisiaj na Twitterze w tym temacie, taki brak pełnej informacji.

A co do tej decyzji? Jestem w stanie po części to zrozumieć, ten żal Lecha trochę do tego Raczkowskiego, no bo jeżeli wychodzi ci sześć spotkań, że sądzieje Paweł Raczkowski w meczach Lecha i coś Coś tam się może nie zawsze zgadza, już nie kwestionuję, bo nie znam wszystkich sytuacji, ale jak czyta się, że coś się w tych spotkaniach nie zgadza w decyzjach sędziowskich, to ja szczerze mówiąc nie chodzi o to, żeby kluby wybierały sobie sędziów, tylko po prostu, no, dla samego sędziego myślę, że to byłoby po pierwsze rozsądne, no bo co, no... Nie będzie tej presji na nim trochę i nie będzie musiał czytać tej fali hejtu, że no znowu Raczkowski tam ustawił wynik w meczu Lecha.

Związek sędziego Raczkowskiego z Lechem Poznań przypomina ten związany z Legią i sędzią Bartoszem Frankowskim. To są według mnie takie bardzo bliźniacze sytuacje. Jest tak napięta na linii klub-arbiter, że chyba też optymalnym rozwiązaniem jest to, aby pewien arbiter nie sędziował spotkań danej drużyny, ale to też pojawia się takie niebezpieczeństwo, że kluby sobie decydują, kto ma im sędziować. Jest to taka trudna i też niejednoznaczna sytuacja. Taka jest moja tutaj, jakby to powiedział Roman Kołtoń, prawda futbolu. Moja prawda fotbola jest taka, co powiedziałeś wcześniej. Nie powinno być tak, że klub sobie decyduje, kto może ich mecze sędziować. I to w przypadku Lecha, tak jak o tej sytuacji rozmawiamy, i w tym zacytowanym przeciwie przypadku Legii.

Też tam nie powinno być tak, że Legia wpływa na to, kto będzie jej mecze sędziował. Ale tutaj odpowiem Kasprowi, że tu nie jest nic żadnego... Wreszcie zacytuję może trochę też Włodara z dzisiejszego programu, że to nie jest nic dziwnego, ani podejrzanego, że tą statystykę przytoczyłeś, że w tylu meczach prowadzonych Lecha przez... Ale... Dobra, do końca. Przez tego sędziego nie wygrał ani razu, bo co to znaczy, że jak Lech nie wygrywa, to już jest źle, że sędzia musi tak sędziować, żeby Lech wygrywał? No nie rozumiem tego zarzutu. Nie, chodzi o to, że jak masz Pawła Raczkowskiego sędziującego mecz Lecha Poznań i Paweł Raczkowski popełnia błąd, Kolejne spotkanie Lecha Poznań

Nie masz pewności, czy on znowu nie popełni błędu w jakimś wielkim, ważnym meczu Lecha Poznań. I to jest, myślę, ten główny powód. Temperatura dyskusji stoi niesamowita. Zdania sprzeczne ze sobą w wielu kwestiach. To mi się podoba, bo ludzie lubią taką rozmowę na kontrze. Ale mam, Oskar, do Ciebie pytanie. O co chodzi z obroną Pogoni Szczecin w tym sezonie? Obrona Pogoni przypomina defensywę Lechii Gdańska, to jest dość duże osiągnięcie. O co chodzi? Wielokrotnie zdarzało mi się na tych programach narzekać, głównie na Mariusza Malca czy na postawę na przykład Kostasa. W tym meczu Kostas, moim zdaniem jestem bardzo zdziwiony, że on w ogóle w przerwie nie został zdjęty. Przecież to było wielkie, wielkie ryzyko, że on dotknie kogoś. Przecież on, tak jak mówiliście, powinien wylecieć, no to miałem wrażenie, że... Gdzie jest Laszat Wali?

Dwóch menadżerów straciło swoje posady. Graham Potter przestał być szkoleniowcem Chelsea, Brendan Rodgers już nie pracuje w Leicester City. Jakie wasze wrażenia po tych zmianach w tych dwóch angielskich klubach? To ja pokrótce powiem, że trochę jest... Chelsea staje się klubem memem powoli, trochę jak PSG, śmiejemy się z nich, no ale zmienić drugi raz trenera jak Lechia Gdańsk w jednym sezonie to już jest trochę śmieszne. Rozumiem sobą postawę, no ale jeżeli wierzymy w jakiś projekt, no to chyba trzeba się go trzymać w jakiś sposób, jakiś czas przynajmniej. Jest to trochę... nie rozumiem tej decyzji. Mimo porażki Chelsea coś tam próbowała tworzyć. Jeżeli wierzą w tego Grahama Pottera, mogli dać mu więcej czasu, może by zaczęło to lepiej wyglądać.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.