Radio MORS - Kilka Zdartych Płyt - 26.10.2022
Pierwszy po wakacyjnej przerwie odcinek Kilku Zdartych Płyt zabierze was w trasę po letnich festiwalach z 2022 roku.
Wydali do tej pory jeden album, nawet w tym roku, ale był to naprawdę udany debiut i panowie brzmią bardzo świeżo. I bardzo inteligentnie, mając nawet na koncie utwór z Eltonem Johnem, czyli Wielka Brytania ich bardzo, bardzo mocno doceniła. I mam nadzieję, że jeszcze o nich usłyszymy i będzie mi dane jeszcze raz usłyszeć ich na żywo, bo mam troszeczkę niedosyt po offie. Tego typu klimaty dobrze sprawdzają się w Dolinie Trzech Stawów, czego dowodem będzie kolejny zespół Squid i Houseplants.
Wielkie dzięki i do zobaczenia! Wspominałem już o tej nowej fali brytyjskiego post-punka, chociaż panowie ze Squid wybiegają już znacznie dalej, idąc w klimaty crowd-rockowe i eksperymentalne. Narobili dużo szumu w zeszłym roku, wydając debiutancki Bright Greenfield, który przez wielu był określany jako nawet album roku 2021. Byli dla mnie pozycją obowiązkową w tym roku i trochę się obawiałem, ponieważ wiele osób pisało, że mogą być troszeczkę słabi na żywo.
Nie sprawdziło to się jednak ani w procencie, ponieważ ich koncert na offie był naprawdę wyjątkowym doznaniem, gdzie z jednej strony mieliśmy do czynienia z chaosem i taką agresją, a z drugiej żaden dźwięk nie był tam przypadkowy. Squid czerpie z tego co najlepsze w brytyjscej muzyce i nie tylko, bo jak można zauważyć głos wokalisty bardzo przypomina głos Davida Byrna z Talking Heads. I też nonchalancja z jaką tworzą muzykę bardzo przypomina tę grupę, albo też na przykład brytyjskie Gang of Four. Bardzo trzymam kciuki za zespoły właśnie takie jak Squid czy Yard Act i cieszę się, że są, bo tchnęli dużo życia w muzykę rockową, która ponoć umiera.
Szczególnie te pierwsze trzy płyty są mi bardzo bliskie, kawałki takie jak The Look, The Beige, na przykład puszczony przed chwilą Corinne. Wszystkie trzy pochodzą z The English Riviera z 2011 roku, z którym jestem dosyć związany. Koncert naprawdę bardzo pozytywny, dobrze było ich zobaczyć i wydaje mi się, że po prostu to, że wymagałem od niego dużo jest po prostu spowodowane faktem, że I słuchałem ich bardzo dużo i że na samym OFF-ie widziałem tyle naprawdę dziwnych, niekonwencjonalnych koncertów od jakiejś alternatywnej muzyki tureckiej po takie wykręty, które dzisiaj poleciały właśnie typu Squid, że po prostu Neutronomi okazali się zbyt grzeczni na ten festiwal.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pierwszy po wakacyjnej przerwie odcinek Kilku Zdartych Płyt zabierze was w trasę po letnich festiwalach z 2022 roku.