Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Gość Radia MORS - 23.06.2022

04.07.2022 ·19 min 10 s · 12 rozdziałów · 1 sponsor

Gościniami najbliższego odcinka będą złote medalistki w drużynowych Akademickich Mistrzostwach Polski w kolarstwie górskim - Wiktoria Klawitter i Kamila Mróz. Dziewczyny podzieliły się wrażeniami z ostatnich mistrzostw, a także wyścigów indywidualnych, których nie brakowało w ostatnich miesiącach. Ponadto zdradziły, ile czasu w tygodniu spędzają na przygotowaniach do zawodów, na których dystansach czują się najlepiej, a także jakie cele stawiają sobie w obecnym i przyszłym sezonie.

0:10 · Witamy gościa 1

Witam serdecznie. Moimi dzisiejszymi gościniami są świeżo upieczone, drużynowe, akademickie mistrzynie Polski w kolarstwie górskim. Wiktoria Klawiter, zawodniczka Lew Lemberg. Cześć, cześć. Oraz Kamila Mróz, zawodniczka Kartuzzi Kartuzy. Hej, też się witam. Powiedzcie dziewczyny na początek, jakie to uczucie zapisać się w kartach historii sekcji kolarskiej i odnieść w niej najbardziej spektakularny sukces. Szczerze mówiąc, wiedząc, że jedziemy tam obydwie, to chyba wiedziałyśmy po co jedziemy tak naprawdę. Wiedziałyśmy, że mamy bardzo mocną drużynę i naprawdę wielkie szanse, żeby zająć to pierwsze miejsce w kategorii generalnej. Tak, no dla mnie to było takie bardzo nowe doświadczenie, bo ja osobiście na MTB nie jeżdżę i to był mój w ogóle pierwszy występ na tego typu zawodach.

0:27 · Opowieść o sukcesie 1

Wiedziałam, że możemy powalczyć, bo wiemy, że jesteśmy mocne, ale ja na przykład na szosie. Coś nowego to było, ale nie spodziewałam się, że zdejmę pierwsze miejsce. Sądziłam, że pierwsza trójka być może, ale pierwsze było małym zaskoczeniem. Generalnie brałyście udział w dwóch wyścigach. Jeden to była jazda indywidualna na szans, licząca niespełna 3,5 kilometra oraz 160 metrów w pionie. Drugi to był wyścig główny, liczył 5 okrążeń, około 18 kilometrów. W którym z nich lepiej Wam się jeździło? Bo wiem, że do mety dojechałyście o podobnych czasach. Ja wiedziałam od początku, że zdecydowanie lepiej pojadę wyścig czasowy, czyli indywidualny, ponieważ wiedziałam też, że na wyścigu głównym, gdzie Kamila może być naprawdę mocna przez wgląd właśnie na to, jak wyglądała trasa, że było bardzo dużo pod górę, no to spodziewałam się tego, że mogę przyjechać tuż za Kamilą, a na wyścigu czasowym być właśnie przed nią, ze względu na technikę.

1:39 · Porównanie wyścigów 1

Ja z początku byłam lepiej nastawiona na wyścig czasowy, bo lubię ogólnie ten typ rywalizacji najbardziej, ale jak już przejechałam, to stwierdziłam, że być może wspólny też ma jakiś szans, żeby dobrze pójść i tak już w rezultacie to wspólnym się bardziej podobało. Przez to właśnie, że trasa była dłuższa i było więcej czasu, żeby się wykazać, powiedzmy. Tu oczywiście musimy dodać, że również cegiełkę dołożyła Ania Polak, która brała udział w wyścigu głównym. Chciałem Was zapytać również o Akademicki Szosowy Puchar Polski, ponieważ Kamila wygrała, a Wiktoria zdobyła drugie miejsce. Był to wyścig na 60 kilometrów w Nowym Targu. Z twojej wypowiedzi, Kamila, odnoszę wrażenie, że przewyższenia są waszą mocną stroną.

5:47 · Trening i przygotowania 2

Tak, no i tutaj sukcesy też niemałe, ponieważ rok temu w Łukowicy zdobyłaś pierwsze miejsce w Górskich Szosowych Mistrzostwach Polski na odległość 100 kilometrów. Czy jest to dla ciebie najważniejszy wyścig, najbardziej przełomowy w twojej karierze? Do tej pory tak, bo to były w ogóle moje pierwsze zawody z licencją i też pierwsze mistrzostwa polskie do tej pory, których jeszcze nie było, no bo dopiero będą za miesiąc. No i jakby, no to było takie też motywujące bardzo, że pierwszy zawód, na który pojechałam, no i od razu mam tytuł. Także, no tak, no było to w pewnym sensie takie przełomowe trochę. Tak, tak. I to była konkurencja do lat 23, tak? Tak, tak. W Alicji byłam czwartą. I tu jest właśnie też ciekawy ten zlepek górskie, szosowe mistrzostwa. Czy to właśnie były mieszane trasy?

Czy po prostu ty brałaś udział albo w górskich, albo w szosowych odcinkach? Nie, po prostu na szosie, po górach. Aha, rozumiem. Coś jak ten akademicki Puchar Polski teraz, tylko trasa była trzy razy bardziej górska. Może dziewczyny teraz zapytam was o treningi, o przygotowania do zawodów. Powiedzmy, ile razy w tygodniu klub wam gwarantuje może przygotowanie, a ile razy występujecie w barwach AZS-u, jeśli chodzi o właśnie przygotowanie się do zawodów? Generalnie, jeżeli chodzi o wyścigi, no to w barwach AZS-u występujemy tylko i wyłącznie, kiedy ścigamy się w jakimś akademickim Pucharze Polski albo na akademickich Mistrzostwach Polski.

10:29 · Treningi i dyscypliny 2

I jeżeli miałabym porównać, który wyścig był cięższy, szczerze mówiąc, nie umiałabym odpowiedzieć na to pytanie, bo tak jak mówię, one miały zupełnie inną specyfikację. Chciałem zapytać Kamilę teraz o Puchar Polski w kolarstwie szosowym w Lubartowie. W starcie wspólnym na 104 km zajęłaś tam drugie miejsce w kategorii U23, co również jest bardzo dużym sukcesem. Jak wspominasz generalnie ten wyścig? Czy jesteś zadowolona z tego wyniku? Tak, chociaż wiadomo, pozostaje taki niedosyt, bo te pierwsze miejsce Open było o pół koła, ale ogólnie nie jest to jakiś wyścig w moim stylu, który ja najbardziej lubię, bo trasa była całkowicie płaska, więc wiadomo, jest to w pewnym sensie po prostu nudny wyścig, ale że umiem też jakby finiszować całkiem nieźle, no to udało się po prostu zdobyć te drugie miejsce.

A chciałem was jeszcze zapytać, na jakich dystansach czujecie się najlepiej i w jakich poddyscyplinach? Czyli właśnie, Wiktoria wspomniałaś wcześniej, że najlepiej czujesz się w tych górskich. No u mnie takim jakby, dominującą taką jakby, najlepszą dla mnie, najlepszym typem wyścigu jest, no tak jak wcześniej wspomniałam, sporo przewyższeń, no i najlepiej trochę dłuższy, bo nawet nie dwie godziny, a tak trzy, cztery. Im trudniejszy, tym lepiej. Ale również w krótkich odcinkach, na trzy i pół kilometrowych, tak jak było to podczas Akademickich Mistrzostw Polski, również mówisz, że czujesz się dobrze. Ogólnie lubię jazdę na czas. A Wiktor, jak to u Ciebie wygląda?

14:27 · Klub i sponsorzy 1

Chciałem Was jeszcze zapytać o kwestie sprzętowe, jak to wygląda, czy klub Wam zapewnia sprzęt, czyli po prostu rower do wyścigów, czy musicie we własnym zakresie dbać o aprowizację? Wydaje mi się, że mamy trochę inną sytuację w klubach, jeżeli chodzi o sprzęt, ponieważ u mnie w klubie oczywiście, jeżeli bym miała taką potrzebę, to klub zapewniłby mi taki sprzęt. Jednak mam jeszcze swoich prywatnych sponsorów, więc po prostu nie ma takiej potrzeby. No a ja mam wszystko zapewnione, rower, rower czasowy, opłata wyjazdów, noclegi i całą resztę, także po co się nie muszę martwić. I oczywiście zależnie od specyfikacji sprzęt trzeba dostosować do trasy.

15:58 · Zakwalifikowanie się do elity 1

Jakie to będą zawody? Ja w ten weekend mam Puchar Polski w Darłowie. Za dwa tygodnie kolejny Puchar Polski na Południu Polski i później Mistrzostwa Polski pod koniec czerwca. I domyślam się, że celem jest pierwsze miejsce. Medal. Na Mistrzostwach Polski zwłaszcza. Bo jednak to są najważniejsze zawody. A Wiktor, jak to u Ciebie wygląda? Ja w przyszłym tygodniu startuję w maratonie znowu MTB w Lęborku, czyli na podwórku, że tak powiem, klubowym. No i tak naprawdę wyścigi są teraz co tydzień. Zaczął się już sezon pełną parą. No i w sierpniu tak myślę właśnie, żeby wyrobić sobie licencję elity, żeby móc też uczestniczyć w tych Mistrzostwach Polski i jeszcze jakiś ostatnich Pucharach Polski.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.