Radio MORS - Gość Radia MORS - 06.04.2023
Rozmowa z Abelardem Gizą - kabareciarzem, stand-uperem, byłym członkiem kabaretu Limo. Wywiad został nagrany przy okazji spotkania ze studentami 30 marca na Wydziale Nauk Społecznych UG zorganizowanego przez Instytut Politologii UG, którego nasz gość jest absolwentem. Co było inspiracją do kabaretu? Skąd pomysł na książkę oraz czy Kabaret Limo powróci? O to zapytał nasz reporter Bartosz Piwowarczyk.
Gość Radia MORS. Dzień dobry, witam w audycji Gość Radia MORS, przy mikrofonie Bartosz Piwowarczyk, a naszym dzisiejszym gościem jest Abelard Giza, stand-uper, kabareciarz, komik, były członek kabaretu Limo, jeden z najsłynniejszych kabareciarzy w Polsce. Jak pan wspomina czas spędzony na Uniwersytecie Gdańskim? Bardzo przyjemnie, bardzo przyjemnie, ale przyjemnie z naciskiem na przyjemnie, czyli po prostu to było też takie życie studenckie, niezwiązane też bardzo mocno z nauką. Wtedy to były takie luźniejsze ogólnie czasy, mniej dynamiczne i takie, że się trochę czytało, trochę chodziło, trochę oglądało. Ja się zajmowałem też swoimi pasjami, czyli właściwie teatrem, kabaretem. Przyjemny to był czas, dużo fajnych ludzi dookoła, pozytywnie.
Największy wpływ w tamtych czasach wywarł na mnie kabaret potem. Byłem na żywo na tym kabarecie parę razy i pomyślałem sobie, że też chciałbym robić coś takiego. I dlatego z Marcinem Kulwikowskim w liceum założyliśmy kabaret Limo. Czy uważa Pan, że przyszłością kabaretu jest stand-up? Czy tradycyjne grupy kabaretowe ciągle będą popularne? Nie wiem, czy tak można w ogóle powiedzieć, że przyszłością kabaretu będzie stand-up, bo to są trochę dwa inne gatunki. Więc myślę sobie, że przyszłością kabaretu jest jakaś tam forma kabaretowania. W jaką stronę to pójdzie, to nie wiem, bo trochę się już tym nie zajmuję. Nie chcę zgadywać i nie chcę oceniać. Myślę, że to należy do zadań moich kolegów, którzy ciągle siedzą w kabarecie i go robią. Stand-up ma swoje zadania, swoje, myślę, swój sposób na rozwój.
I ostatnie pytanie. Czy jest choćby minimalna szansa na powrót kabaretu Limo, tak w stylu przyjaciele, spotkanie po latach, na jeden finalny sketch? Nie wydaje mi się, być może dlatego też, że presja byłaby taka, że jak wracasz na jeden finalny sketch, to ten sketch musi być najlepszy na świecie i no to jest, wiesz, to jest taka presja, że ja nie wiem, czy po prostu byśmy to dźwignęli. A poza tym teraz to jest naprawdę, każdy z nas ma dużo różnych swoich projektów, dużo rzeczy się dzieje, jesteśmy trochę gdzie indziej niż byliśmy te właściwie już prawie 8 lat temu, więc na razie nie widzę takiej sytuacji. Ale wiadomo, że nigdy nie wolno mówić nigdy, no nie? Jak będzie dużo milionów dolarów na naszym koncie, to nigdy nic nie wiadomo. A wiadomo, że każdy chce zapłacić grube miliony za powrót Kabertu Libo. Naszym gościem był Abelard Giza.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Bartosz Piwowarczyk przedstawia gościa, Abelarda Gizę, stand-upera i kabareciarza.
Abelard Giza opowiada o swoim czasie spędzonym na Uniwersytecie Gdańskim, skupiając się na życiu studentów i jego pasjach.
Giza odpowiada na pytanie o wybrany kierunek na Uniwersytecie, podkreślając trudność wyboru i rozwój kabaretu.
Giza opowiada o swoim zainteresowaniu kabaretu w czasach studenckich i założeniu kabaretu Limo z Marcinem Kulwikowskim.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmowa z Abelardem Gizą - kabareciarzem, stand-uperem, byłym członkiem kabaretu Limo. Wywiad został nagrany przy okazji spotkania ze studentami 30 marca na Wydziale Nauk Społecznych UG zorganizowanego przez Instytut Politologii UG, którego nasz gość jest absolwentem.
Co było inspiracją do kabaretu? Skąd pomysł na książkę oraz czy Kabaret Limo powróci? O to zapytał nasz reporter Bartosz Piwowarczyk.