Radio MORS - Głosy z Pudła - 12.01.2022
Głosy z Pudła S2E9 - Wszyscy lubimy, gdy nasze gry pozostają w dobrym stanie. Możemy o nie zadbać na bardzo różne sposoby. O nich oraz o ulepszaniu gier na własną rękę, Krzysztof, Kacper i Maks, opowiedzą w najnowszych, noworocznych, Głosach z Pudła.
Natomiast uważam, że tak jak koszulek nie lubię, to czasami są konieczne. Nie lubię tego uczucia, nie lubię tego, jak karty są zakoszulkowane, nie lubię tego takiego uczucia płaskości, nawet nie wiem, jak to nazwać, ale ja bardzo lubię, kiedy po prostu trzymając te karty w rękach, ja czuję, że one są szorstkie, ja czuję ten papier, ale no, tak jak powiedziałem, czasami ten koszulek po prostu trzeba używać, bo szkoda, żeby się niszczyło. Mam takie pytanie do ciebie. Tak, słucham. Jeżeli grasz w jakieś gry planszowe, czy pijesz przy tym jakieś, nie wiem, wodę, sok, cokolwiek? No tak, zdarza się oczywiście. No właśnie. I powiem tobie tak, że ja miałem takie, raczej dalej mam, taki egzemplarz gry planszowej, Gauntlet of Fools. Kojarzycie może? Taka kościanka zagraniczna, ja ją z Norwegii importowałem.
Ale ciekawa rzecz, którą nie miałem w ogóle pojęcia, że coś takiego istnieje, ale dziwo istnieje, czyli coś takiego jak gumowe osłonki na żetony. Nie wiem, czy się z tym spotkaliście. Ja w sumie nie, a odkryłem to dzięki grze piękna polska nazwa Szarlatani z Pasikurowic, a po angielsku też fajnie brzmią, bo to Quacks of Kildeburg. Czyli to jest po prostu gra push your luck i co ważne właśnie tam losujemy sobie żetony z worka, więc one tam się mieszają w tym worku i tak dalej i tak dalej. I naprawdę dosyć powszechnie widzę w ofertach sprzedaży też po prostu na grupach planszowych to, że można sobie kupić te gumowe osłonki, czyli ona się tak jakby zakłada na boki tych żetonów, żeby one tam się nie podniszczały. No moim zdaniem naprawdę to mnie wręcz kupiło bardziej niż koszulki, w sensie strasznie mi się podoba jak to wygląda, bo jeszcze kolorystycznie to zrobili, a ta gra ma takie dosyć żywe kolory, czyli no jak jest czerwony, no to tu jest czerwoniutki.
No. Do tego też dołożyłem insert, ale... To właśnie tutaj zależy, bo ten insert, który brałem, to jest taki, to chyba był z Raptora i oni mają taką serię uniwersalnych, nie? Że składasz sobie sam, masz te przygródki i one są tańsze. Właśnie nie pamiętam, ile ja za to dałem, ale to okolice 50 złotych. Jeżeli mówimy o potężnej grze planszowej, na przykład Horror of Arkham, to jednak warto mieć to wszystko rozplanowane, szczególnie, że ja tam mam trochę dodatków do tego, że one się po prostu nie mieszczą w tej oryginalnej wyprasce. To też w ogóle jest kwestia tego, że już wydawcy insertów, konkretnie robią inserty, a potem kolejne dodatki wychodzą i... A dzień dobry, czy ten insert będzie tam z dodatkiem? No nie. No nie. I to w ogóle też smutne jest dla twórców insertów, mam wrażenie, bo oni muszą strasznie na bieżąco to robić, strasznie modyfikować i też to w ogóle jest trudne czasem, żeby to zmieścić do pudełka.
Ale właśnie też potrafią bardzo pomóc, bo nasze ulubione wydawnictwo, że tak powiem, w sensie no może nie wydawnictwo, ale jeśli chodzi o małe pudełka, czyli one się nazywają Garfield Games, czyli ci od Knights of the City, Architektów, Paladynów, te takie mniejsze pudełka formatowe, to oni bardzo często robią to tak, że to się mega nie da zmieścić po prostu. A jeżeli tak, to jak to ktoś kiedyś nazwał, że bawimy się w Tetris'a chowając grę. I tam inserty, wydaje mi się, że to jest całkiem sensowna rzecz, bo to też może po prostu o wiele przyspieszyć przygotowanie do gry, też zorganizować to łatwiej. No ale ja dalej żadnego insertu kupnego nie posiadam, bo wydaje mi się, że No drogie to jest na po prostu, wolę gry kupować. Ale też właśnie insert, insertowi nierówny, bo na przykład jak zobaczysz niektóre do takich sztampowych gier, to one mogą być po 100, 150 złotych, a jak na przykład masz 50 złotych za to, że masz gigantyczną grę, no bo to naprawdę już tymi dodatkami to jest, to mi się mieści w dwóch pudłach, nie?
Lubię robić Tetrisa. Ja zawsze jestem wielkim fanem tych pudełek. I tak tych malutkich, o których mówiliśmy, jak chociażby do Knights of the City. Jeżeli masz czas na składanie gry, no to tak. No nie wiem, no bardzo mi się podobały po prostu i nawet lubię sobie złożyć dłużej, żeby fajnie wyglądały na półce, ale chodzi o to, że no wolę to jednak zorganizować jakoś lepiej. Jestem wielkim fanem kupowania segregatorów na śrubki. Bardzo polecam. W każdym sklepie budowlanym za kilka złotych naprawdę można świetnie zorganizować grę. I czasami jestem tak dumny z tego, jakie można super znaleźć, że ja faktycznie chodzę, liczę najpierw, ile będę potrzebował tych przegródek, liczę potem tę wielkość pudła i zdarza się faktycznie mi pójść z miarką do sklepu budowlanego i mierzę te organizery na śrubki, czy do pudła wejdzie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kasper Konopiński i Pax Dicti debatują o korzyści i wady korzystania z koszulek do kart w planszówkach.
Max podziela się swoim podejściem do koszulkowania kart i opowiada o uroku połamanych kart.
Kasper i Krzysztof Metelski kontynuują debatę o koszulkowaniu kart i zabezpieczeniu gier.
Kasper, Krzysztof i Pax Dicti omawiają gumowe osłonki na żetony i ich zastosowanie.
Kasper, Krzysztof i Pax Dicti debatują o zabezpieczeniach takich jak inserty i playmaty.
Podczas muzycznej przerwy Kasper przedstawia ideę DIY do gier planszowych.
Kasper, Krzysztof i Pax Dicti omawiają sposoby na doprawianie gier planszowych, takie jak dodawanie znaczników i skrótów zasad.
Kasper, Krzysztof i Pax Dicti podsumowują debatę i podnoszą temat do dalszych dyskusji.
Głosy z Pudła omawiają dodawanie własnych zasad do gier planszowych, takie jak listy w grze o tron lub zmiany w grze Chaos w Starym Świecie. Dyskusja centruje się na kreatywności graczy i ich podejściu do zmian w grach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Głosy z Pudła S2E9 - Wszyscy lubimy, gdy nasze gry pozostają w dobrym stanie. Możemy o nie zadbać na bardzo różne sposoby. O nich oraz o ulepszaniu gier na własną rękę, Krzysztof, Kacper i Maks, opowiedzą w najnowszych, noworocznych, Głosach z Pudła.