Radio MORS - Futbolowe 3 po 3 - 27.10.2022
Jakie są szanse Lecha na awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy? Czy Lechia zdoła się utrzymać w Ekstraklasie i wygrać Puchar Polski w tym sezonie? Postaramy się odpowiedzieć na przynajmniej jedno z pytań na temat tych dwóch zespołów w audycji Futbolowe 3 po 3.
To, że Lechia Gdańsk jest wspaniałym klubem, wszyscy wiemy, ale co ciekawe, jeżeli odejmiemy od słowa Lechia dwie litery, wyjdzie Lech. Ten już nie jest tak wspaniały, ale o obu porozmawiamy w dzisiejszej audycji Futbolowe 3 po 3, na którą zapraszają Maciej Sarosiek oraz Marcin Urban. Bardzo ciekawą ciekawostkę podałeś na początek. W sumie myślę, że ktoś mógł o tym nie wiedzieć, ale teraz już wierzę. Te dwie litery robią dużą różnicę. Dokładnie. Niby tak samo prawie, jednak totalnie inaczej. Oczywiście będziemy mówić Lech, chociaż to jest Amika w rąki.
Ale pozostańmy przy Lechu Poznań. Okej, od razu tutaj wszystko wyjaśniłeś, co jasne. A mówimy o Lechu Poznań dlatego, że o 18.45, czyli już za godzinę i 40 minut Lech zacznie... O 39 będą dokładne. A, teraz już tak, dobrze. Zacznie mecz z Austrią w Jadęń, mecz, w którym może sobie zapewnić zimowanie w Europucharach, bo jeśli wygra z Austrią w Jadęń, a H.P.L. Berszewa nie wygra na wyjeździe Z Villarealem to Lech będzie już oficjalnie wiceliderem na stałe i awansuje do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy. I to byłoby wspaniałe ze względu na polski futbol, który wiadomo jest w dołku, jest bardzo nisko jeżeli chodzi o te rankingi europejskie.
Lech w tym sezonie troszkę podbił nam współczynnik, chociaż mogło być lepiej w eliminacjach. Zdecydowanie mogło być lepiej. Mogło być lepiej, ale też nie dość, że podbija wciąż te punkty, też zarabia dla siebie pieniądze. Wyczytałem, że już prawie 4 miliony euro. No i oczywiście jeśli wygra ten mecz, jeśli może z Villarrealem u siebie w ostatniej kolejce, tam wiemy, że w Villarreal doszło do zmiany trenera, Kike Setién zastąpił Unai Emery'ego. Więc może, może uda się urwać. Przecież w pierwszym meczu 3 do 4 nie było wcale tak daleko. Wspaniały Iszak tam był. Nawiązywał do czasów Rudniewsa. Co ciekawe w sztabie trenera Villarealu będzie też człowiek, który był trenerem reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich w beach sockerze.
Jednak Barcelona chyba z Realem odskakują troszkę. No tak, ale... Ale już odskoczyli w lidze konferencji. Tak, może dosłysują, ale już właśnie w lidze konferencji mają ten awans pewny. No liczymy, że Lech dzisiaj też będzie miał ten awans pewny. Po pierwszym meczu z Austrią w Jadendzie Lech wygrał 4 do 1, nastroje są no niezłe z perspektywy oczywiście tego wyniku. No teoretycznie nic nie powinno się wysypać. Villarreal gra z HPL-em, czyli no z drużyną o wiele słabszą. Powinien tutaj wygrać. Villarreal wszystkie spotkania do tej pory wygrał w tej grupie. Ma 12 punktów, HPL tylko 3, Lech 5, a Austria-Wiedeń 1 punkt i w bramkach tylko 1 strzelona i 10 straconych, więc pod tym względem to też wygląda fatalnie dla Austrii.
Co ciekawe ta jedna strzelona właśnie w meczu z Lechem, ale 4 stracone, więc No tak, jeśli dzisiaj Fiołki, bo tak właśnie brzmi pseudonim, dwie drużyny nie wygrają, to już się żegnają z Ligą Konferencji Europy na ten sezon. Chociaż według Buchmacherów są faworytami, co trochę zaskakuje, trochę nie, no bo z jednej strony Lech nie wygrał na wyjeździe w europejskich pucharach od 9 meczów, z drugiej strony sprawdziłem sobie, że Austria Wieden nie wygrała u siebie w europucharach od 13 meczów od 2016 roku, a w ogóle w europucharach od 12 meczów, więc Wszystko chyba wskazuje na remis. Tak, teraz właśnie też sprawdzam buchmacherów. To jest około 2,80 na Austrię i to się podnosi. Na Lecha spada już 2,50, więc teoretycznie teraz Lech jest faworytem, ale to są naprawdę małe różnice.
Może wtedy będzie lepiej. Chciałem zapytać ciebie, tak na rozgrzewkę przed quizem. Czy wiesz, kiedy ostatni raz Lech właśnie zimował w europejskich pucharach? Pamiętam, że kiedyś grali z Udinese. To było za Peszki i chyba Stilicia Lewandowskiego. 2010, ale jeszcze później chyba było coś. A, ten sezon, kiedy grali z Juventusem, City i Salzburgiem? Tak jest. To było 11-12? 10-11? To było 12 lat temu, czyli 10-11. I wtedy w 1-16 Ligi Europy zagrali z Bragą. No i tam już sobie nie poradzili. No właśnie miałem jakiś portugalski zespół na końcu języka, ale... Ale to jestem pod dużym wrażeniem, że pamiętałeś i City, i Juventus, i Salzburg, tym bardziej, że no Salzburg, znaczy Salzburg.
Tak, dobrze mówisz, Salzburg. Tak. Trudne i trudne też, żeby Juventus i City jednak w grupie jednej ligi Europy, chociaż pamiętam, że trochę inna to era była niż teraz. Pamiętam wyniki nawet z City i... Z Juventusa było 3-3-1-1, a z City 3-1-0-2. 3-1 wygrali chyba, tak. Ja widziałem ostatnio, że profil Manchesteru City na Twitterze wrzucał taki mini, no nie dokumentom, że nie, ale po prostu jak narodziła się ta depoznań, czyli po prostu to skakanie plecami do murawy kibiców, no i właśnie My wiemy, skąd się wzięło. Pewnie część tam kibiców mogła nie wiedzieć. Tym bardziej, że baza kibicowska test-licens ciągle się powiększa. No tak.
Te żarty zawsze były, że oni nie mają kibiców. Jednak troszkę chyba tam fanów jest, szczególnie młodszego pokolenia, którzy dopiero wchodzą do piłki nożnej. Widząc taki zespół, nie dziwię się, że chcą mu kibicować w sumie. No tak. Co do meczu, który niebawem, dzisiaj, czyli Austria 1 kontra Lech, no to Co jest ciekawe, że obie drużyny w swoich krajach są w prawie identycznej sytuacji. To znaczy w lidze obie są na siódmym miejscu. Z Pucharów Krajowych już odpadli. Lech ze Śląskiem, a Austria Wiedeń z trzecioligowcem. Także mają tutaj punkty wspólne. Tak, punktem wspólnym też potknięcie Lecha w pucharach jest bramkarz, ale do niego przejdziemy później.
Wspomniałeś o tej Austrii 1, która jest na siódmym miejscu, co jest trochę gorsze niż w przypadku Lecha, ponieważ siódme miejsce w lidze austriackiej to spadek do tej grupy spadkowej, gdzie jest sześć gorszych zespołów, sześć lepszych gra w grupie mistrzowskiej. Można powiedzieć, że jest jakaś liga, która jest za Polakami. U nas już nie ma tych podziałów i chyba dobrze jednak. Ten sezon taki normalny. Na razie nie ma, ale wiem, że to się tak często zmienia, że może za rok, za dwa już znowu. Jak system szkolnictwa w Polsce w sumie z gimnazjami. No tak, tak. Nawet częściej. Nawet częściej, no to prawda. Co jest sztuką. Warto też wspomnieć w kontekście tego meczu o kadrach, bo Lech jest w dobrej sytuacji.
Zabrał 24 piłkarzy do Wiednia. Nie ma wśród nich tylko Salomona, który w końcu zaczął trenować z drużyną po długim, długim czasie. Nawet wrzucił taki post na Facebooka bodajże, że dużo stracił. Dużo stracił Mistrzostwo Polski, stracił finał Pucharu Polski, stracił szansę na mundial, jak sam napisał. Nie ma jego, nie ma też Douglasa. Także to są takie absencje, które dało się z góry przewidzieć, bo już od dłuższego czasu ci piłkarze nie grają. A w Austrii trzech ważnych piłkarzy może nie zagrać. Myślę, że mimo tego Lech chyba jest jednak faworytem. Mimo też tych problemów w obronie, bo na początku sezonu miał jeszcze większe problemy. Teraz jednak tych piłkarzy da się zastąpić.
Skóraś dwa, Welde dwa i Szymczak jedną bramkę. Szymczak, który no szczerze mówiąc mi się nie podoba, ale jest to młody zawodnik, więc na pewno ma potencjał w sobie i może jeszcze odpalić. Ale bardzo się podoba Wandry Bromowi, bo on... Bardziej niż sobie. Tak, tak, stawiam na niego. Tam już ponad tysiąc minut chyba ma ten piłkarz i właśnie zdobył tego gola w Izraelu. A co do Weldy, to właśnie jego dwa gole to z meczu z Austrią w Wiedeń. Tam jeszcze Skóraś i Iszak zdobyli bramki. Tak, tylko że te bramki w Alde też były pod koniec w sumie, więc trzeba przyznać, że takimi dwoma chyba najważniejszymi punktami w ofensywie Lecha jest Iszak i Skóraś. A w zeszłym sezonie pamiętamy, że o Amaral, a w tym sezonie to jest cień tego piłkarza z zeszłego sezonu.
Świetny Amaral, który jest cieniem samego siebie. Marchwiński, taki niespełniony talent, który raczej już nie wystrzeli, tak jakby chcieli kibice Lecha. To jest ciekawe, że on nie poszedł drogą chociażby Modera. Kamiński nie. Chodzi mi o wypożyczenia, że on nie poszedł na wypożyczenie. Kamiński też nie poszedł, ale on wszedł i już poszedł dalej do Bundesligi. A właśnie mówi się i pisze, że Marchwińskiemu może właśnie tego zabrakło. Bednarek też przez wypożyczenie przecież. A teraz oszukiwany przez trenera. Zwolnił Gerarda. No, może teraz będzie lepiej muszo za Emery'ego w Astonvili. Myślisz? Myślę, że nie. Chyba niestety też. Emery prowadził Krychowiaka w Sybii, ale też w PSG.
I tam już gorsze wspomnienia Krychowiak miał. Więc coś go zaraziło do polskich zawodników, oby teraz tego nie okazywał. No tak, bo będziemy jeszcze oczywiście Matty'ego Kesha też pod swoimi skrzydłami. No tak, ale on już jest tak zakorzeniony chyba właściwie, jest tak angielski w lidze angielskiej, że nie ma szans go wygryźć raczej. Raczej nie. Markwiński, Amaral, ale jest też Afonso Sousa, który został, był przez pewien moment nienawidzony przez kibiców Lecha, teraz już chyba aż tak źle nie jest. Chociaż to też jest zawodnik, po którym raczej spodziewano się więcej. Duże pieniądze poszły, żeby go sprowadzić do Poznania i nie pokazuje na razie pełni potencjału.
Ale w ogóle duże pieniądze wydawane przez Lecha ostatnio. Pamiętam, że przecież w zeszłym latu to był Baluła. On chyba kosztował też ponad milion euro. Nie wiem, czy nawet nie był jakimś rekordowym transferem, tak coś mi świta. No i też o tym piłkarzu dzisiaj nie słyszymy. Tak, ale jednak jak on wchodzi, to robi wiatr, ale jest to bardziej coś takiego jak bas Diabaty w Lechni Gdańsk, który też jak wejdzie, zawsze robi wiatr, ale jednak liczby nie ma. Nie wiem, czy ma bramkę, dwie asysty, ma chyba coś takiego, więc jak na napastnika, bo przychodził jako napastnik, to raczej jest bardziej skrzydłowy, to słabo. No słabo, słabo. Ciekawym piłkarzem przypadkiem jest ten Welde, bo on jest takim piłkarzem chimerycznym, ale liczby jednak ma i często się mówi, że jest niewypałem.
No Wisła spadła, tam nie pomógł, chociaż pamiętam jeden jego mecz, gdzie tam bardzo błysnął, bardzo mi się podobał, a potem przyszedł do Lecha, no i chyba wciąż to nie jest jego liga. Na pewno nie jest jego liga. Z drugiej strony mówimy o piłkarzach Lecha i że dużo nie jest w formie, a są na drugim miejscu w lidze konferencji, w grupie i mają bardzo realne szanse na awans do fazy pucharowej, więc chyba takie bycie nie w sosie jest bardzo spoko. No tak, to można pozazdrościć na pewno. Dzisiaj najważniejszy mecz jesieni, najważniejszy mecz być może sezonu, bo może zdefiniować tak naprawdę cały sezon. Zdecydowanie. Jesteśmy za tym, że Lech zapewni sobie dzisiaj awans. Tak, raczej tak. VRL wygra swoje spotkanie, Lech swoje i pewnie będzie na odwrót, ale na to liczymy raczej dla dobra polskiej piłki.
No dobrze, oczywiście będziemy to śledzić. Na pewno. Raczej zdążymy do domu po audycji, żeby to sprawdzić. Także życzymy też Wam, jeśli tego słuchacie, żeby Lech dla dobra polskiej piłki dzisiaj awansował. Tak, a my już kończymy temat Lecha, zaraz przechodzimy do drugiego, ale najpierw przerwa muzyczna. Jestem wiru, więc wiruj ze mną ze, świruj ze mną W i R U S. Jestem wiru, więc wiruj ze mną ze, świruj ze mną W i R U S. Nie wpuszczaj mnie, bo zabiorę sen, bo rozgoszczę się i nie wrócę do domu.
Wracamy po przerwie muzycznej, dokładamy dwie literki i z Lecha wychodzi Lechia. Temat bliższy naszemu sercu, bliższy miejscu, gdzie jesteśmy na pewno, bo jesteśmy w Gdańsku oczywiście, więc co można powiedzieć o tym sezonie w wykonaniu zawodników biało-zielonych? Przeczytałem dzisiaj, że są największym rozczarowaniem Ekstraklasy i czy się z tym zgodzisz? Przykre, ale tak. Zdecydowanie przedostatnie miejsce na razie po 14 kolejkach, chociaż jeszcze kilka zespołów ma tylko 13 spotkań za sobą, w tym Lechia. No tak, to jedno spotkanie mogłoby im dać 14 miejsce nawet. Na razie jest 17.
Mnie bardziej ciekawi, na ile to się zmieni i bardzo czekam, bardzo czekam, już nie na nowego właściciela, bo to ucichło i na razie nic się nie zapowiada na to, żeby klub właśnie trafił w nowe ręce. Czekam na dyrektora sportowego, który może na dniach się pojawi. Bo mówi się o Sławomirze Czarnieckim z dużym doświadczeniem. 23 lata w Bayerze Leverkusen. Takim hasłem, który się wszędzie przewija, że odpowiadał za transfer Kaja Havertza do Chelsea za 80 milionów euro. To działa na wyobraźnię. Działa na wyobraźnię, ale raczej się nie spodziewamy takich transferów. Bardziej, żeby faktycznie była ta głowa. 80 milionów euro to Lechia może mieć długo bardziej niż... Pieniędz w budżecie na transfer.
Rywalizację, która podobno rośnie. Oczywiście zgodnie z tym, jak piłkarze wracają do zdrowia, co cieszy trenera. Cieszy trenera na pewno, kibiców cieszy to, że trzech tych Polaków w środku pomocy jest w formie, bo i Gajos i Kubicki oraz Kałuziński, nasz młody talent, zagrali ostatnio koncertowo w Lubinie. Też dobry mecz w Stężycy, tam rotacja składu była oczywiście, chociaż Lechia to nie jest zespół, który ma żelazną jedenastkę i rotuje drugim składem, tylko raczej tu wielu zawodników jest takich pomiędzy. No oczywiście jest Flavio, jest Kuciak, ale też mają dosyć dobrych zmienników. Buchalik mnie zaskoczył pozytywnie w tym sezonie.
Kwasy jakieś tam na pewno były. Puciak też przejął opaskę na chwilę przecież. Ale Patryk zagrał jakiś może z opaską? Może być, no. Dużo było takich akcji. Ostatnio Pietrzak w ogóle, ale to w Stężyce, więc tam wielu zdawników nie było. Co też nie dziwi, że on dostał. Powiedziałeś o tym, że Lechia wygrała z Widzewem. To był dobry moment, żeby wygrać z Widzewem, bo wiemy, że dzisiaj Łodzianie, Beniaminek są absolutną rewelacją tej rundy. Może całego sezonu się okażą rewelacją. Wtedy jeszcze grali lepiej niż punktowali, bo przecież w tym roku Lechia też nie była wcale lepsza od Widzewa. Miała po prostu Flavio, który zrobił różnicę. I Buchalika. I Buchalika, tak jest. Więc dobrze, że udało się te punkty wtedy wyrwać, no bo potem wiem, że dopiero Krakowie, jeśli chodzi o zwycięstwo Krakowia, no i teraz Zagłębie, co jest postrzegane jako najlepsze noclegi w tym sezonie ligowym na pewno.
Ale biorąc pod uwagę to, że Piast jest tuż nad strefą spadkową, to chyba nie może dziwić. No i tam teraz przyszedł. Wukowicz, o którym się mówiło w kontekście pracy w Lechii Gdańsk. I chyba się cieszę, że jednak wybrał Piasta, a nie przeszedł do Lechii mimo wszystko. Myślę, że ja się ucieszę na koniec sezonu, jeśli wszystko się potoczy po myśli Lechii, bo jeśli Piast się utrzyma, a Lechia się nie utrzyma, to wtedy będzie się mówiło, co by było, gdyby jednak pan Vukovic tu przyszedł, ale to jeszcze daleko, daleko. No na pewno Vukovic to jest taki strażak i chyba po to przyszedł do Piasta, żeby właśnie ugasić ten pożar, który jest bardzo blisko, bo tam chyba trzy bramki tylko mniej stracone niż Goro na Kielce dają Piastowi to miejsce nad zespołem właśnie z Kielc.
Raczej mniej ludzi mieszka w Szwecji niż w Polsce. Nie wiem, wiem, że w Finlandii 5 milionów, a jest dosyć sporo. Wracając do Lechii, Górnik Zabrze 14 punktów, Piast 12, oni są nad kreską, a pod kreską jest Korona 12 oczek, Lechia 11 oraz Mieć 6. No tutaj Mieć wyraźnie odstaje na razie, ale i Mieć, i Lechia, i Górnik mają po 13 spotkań, reszta zespołów 14, więc jeszcze dużo sezonu przed nami. I to jest też ważne, że właśnie w tym roku jeszcze przed Lechią cztery mecze ligowe. To jest właśnie mecz ze Stalą, mecz z Legią. To będą trudne mecze. Nieco łatwiejsze w teorii powinny być te dwa kolejne, właśnie z Górnikiem Zabrze i z Piastem Gliwice.
Chociaż no właśnie, już tutaj można kolejne francesy o efekcie nowej miotu itd. w Piaście. Mamy nadzieję, że nie. No wtedy to już nie będzie tego efektu chyba nawet, bo to z dwa tygodnie minął chyba do tego spotkania. Chociaż przy Tomaszu Kaczmarku w Lechii ten efekt Nowej Matry trwał więcej. No zobaczymy jak Vukovic zacznie w sumie. No tak. Liczę, że nie za dobrze. Przepraszam Piasta, bo lubię ten zespół, ale Lechia jest ważniejsza. Z jednej strony łatwiejsze, bo Piast i Górnik, ale z drugiej to będą spotkania o 6 punktów. No tak. Pewnie, bo te wszystkie zespoły walczą na razie ze sobą o to utrzymanie się, o spokojną zimę. Tak na razie w sumie. Fajne jest to, że Lechia będzie miała dużo spotkań u siebie.
Wracamy po przerwie muzycznej. Marcin wspominał, że dalej będziemy sobie porozmawiać o Lechi, ale przed tym quiz już zapowiadany we wcześniejszych częściach. No jak co tydzień, wiadomo, trzy pytanka na każdą minutę czasu na odpowiedź. Pierwsze pytanie do pana Marcina oczywiście. Proszę cię o wymienienie trenerów, z którymi Lechia Gdańsk utrzymała się w Ekstraklasie, to znaczy takich, którzy na koniec sezonu byli trenerami, licząc od sezonu 2008-2009, kiedy właśnie Lechia awansowała. 11 takich trenerów, minuta, czas, start.
No, bo byłoby trudno. 6 na 11. Dobry wynik, moim zdaniem. Drugie pytanko dotyczy Lecha Poznań. Dotyczy też tematu, o którym dzisiaj rozmawiamy. Dotyczy najlepszych strzelców Lecha Poznań w europejskich pucharach. I proszę cię o wymienienie tych, którzy zajmują podium. Jest ich sześciu. Jeśli wymienisz pięciu, będzie super. Okej. Minuta, czas, start. Rudniews? Tak. Getkier? Tak. Iszak? Nie ma go. Stilic? Nie ma go. Kriwiac? Nie. Peszko? Peszko. Lewandowski? Tak. Ilu jeszcze? Jeszcze jeden, ogólnie jest dwóch, ale jak jednego wymienisz. Piotr Rejs?
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jakie są szanse Lecha na awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy? Czy Lechia zdoła się utrzymać w Ekstraklasie i wygrać Puchar Polski w tym sezonie? Postaramy się odpowiedzieć na przynajmniej jedno z pytań na temat tych dwóch zespołów w audycji Futbolowe 3 po 3.