Radio MORS - Futbolowe 3 po 3 - 25.04.2024
Tydzień po ćwierćfinałach Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji, a tydzień przed półfinałami tych rozgrywek, podsumowujemy pierwszą fazę i zapowiadamy drugą.
Też czytałem takie komentarze, że to są najsłabsze półfinały od lat, które będą, w sensie składowo, ale właśnie nie wiem. W sumie rankingowo są dosyć wyrównane, ale czy to będą wyrównane mecze, to nie wiem. To znaczy ten drugi to wygląda trochę historycznie, Real Bayern, bardzo mocne zespoły pod tym względem, a ten pierwszy, czyli Borussia PSG, to z jednej strony Szejkowie, a z drugiej zespół, który tu nie pasuje, więc rzeczywiście dosyć dziwne te półfinały. Ale myślę, że może nie być aż tak źle, chociaż nie wiem, czy się z tobą zgadzam, chyba nie, że Borussia to najbardziej dziwna drużyna, która tutaj się znajduje, jak oni się tam znaleźli.
Troszkę bardziej po tym, co pokazywał szczególnie Bayern mnie on dziwi. No i też brak Manchesteru City to jest... No, coś strasznego dla Pepa. Szczególnie po tym rewanżu, w którym zdominowali Real, nawet można powiedzieć, że na miarę tego 4-0 sprzed roku w rewanżu, bo tam te liczby, jak było ponad 30 strzałów bodajże, blisko 100 kontaktów z piłką w polu karnym, no ale nie było tych goli, był jeden gol w rewanżu, no i te karne, Bernardo Silva, Co to było? To było coś w stylu Casemiro z półfinału Pucharu Anglii ostatniego Manchester United-Caventry. Ale heroicznie Manchester tam wygrał. To trzeba im oddać.
Bez Palmera Chelsea nie ma. No nie wiem, kto tam wygra w sumie tą walkę. No nie wiem. A myślisz, że Real wygra Ligę Mistrzów? Bo w tym momencie takie są typowania, że ma największe szanse. Potem kolejna z największymi szansami to jest PSG, potem Bayern, no i BVB. To dziwne w sumie, że PSG nie ma największych szans, no bo jednak jest w parze półfinałowej z Borussią. Ale wydaje mi się, że będzie niemiecki finał. Że będzie niemiecki finał, okej. No jeżeli to przypominają mi się czasy ostatnie, ale dobra, to może później do tego przejdę w sumie. No ja też potem do tego przejdę. Wiedziałem. Tak pomyślałem właśnie, że to będzie tożsame. Spotkamy się tam w tym miejscu.
W ogóle ostatnio analizowałem sobie tą sytuację Anglików, że tak podpadali. A Stamwija tylko została. Tak, no mieli trochę pecha w losowaniach, trzeba przyznać, bo chociażby Newcastle, ta grupa śmierci, no United zawiodło najbardziej, bo miało łatwą grupę, a z niej nie wyszło. Liverpool też, no Atalanta powinni ich przejść, ale no Brighton na Romę trafiło rozpędzoną, West Ham na Bayern, tutaj też Arsenal na Bayern, czyli swoje takie nemesis, City na Real, więc no było trochę pecha, ale byli słabsi po prostu, to nie są wytłumaczenia, tylko nie są wymówki, to są po prostu powody, niektóre powody. No tam szczególnie chyba West Ham, też była mocna dysproporcja między strzałami. No tak, ale znowu gole w końcówce Bayernu, no bo i w tym pierwszym meczu i w drugim na ten remisowy, bo tam ja widziałem pierwszą połowę tego meczu, no to West Ham bardzo cisnął, mogli prowadzić spokojnie z 3 do 0 do przerwy i byłoby bardzo ciekawie, Bayern już wtedy po świętowaniu Mistrzostwa Niemiec, więc...
Dwie pary za nami, to pora na dwie kolejne. Zgadzasz się? Zgadzam się, ale już się poglobiłem w tych parach, więc musisz zaanonsować. No właśnie, bo w sumie tak troszkę polataliśmy, więc może teraz o parze półfinałowej, gdzie Bayer zmierzy się z Realem, więc no też oczywiście o tym, co było wcześniej porozmawiamy. Czy Saka przegrał dwóch meczów? No przegrał, nie ma go w półfinale. Wiesz dobrze, o co chodzi. Chodzi o tą sytuację z końcówki doliczonego czasu, pierwszego spotkania. Przypomnijmy, w Londynie było 2-2 między Arsenalem a Bayernem, w Monachium Bayern zwyciężył 1-0 po bramce Kimicha, Kimika, Kimisia, nie wiem.
Bo on jakoś wyszedł tam, wtedy Gabriel Saliba chciał podać do niego do bramki, ale zobaczył, że on wyszedł, więc totalnie zgłupiał i podał do Kiewiora. No źle, bo Kiewior nie miał prawa tego przyjąć, bo ta piłka była totalnie źle zagrana, więc tutaj chyba nie winił akurat. Akurat tutaj. Bardziej mi chodziło, że był po prostu w tej akcji, ale nie była to jakaś super jego wina. Natomiast to też, że Arsenal tak dobrze broni w lidze, a tutaj jednak Liga Mistrzów, no i stało się, co się stało. W ogóle to też kolejna z rzeczy, przez które Anglicy tak słabo wypadli w tych europucharach w tym sezonie. że liczyli szczególnie na Arsenal City i Liverpool, wiadomo dlaczego. No a akurat Liverpool i Arsenal mieli takie mini kryzysy i w lidze, bo Arsenal przegrał z Aston Villa między meczami z Bayernem.
Liverpool zremisował z United, a potem przegrał jeszcze z Palace. No Liverpool z United ogólnie niezbyt dobrze sobie radził. I z pucharu odpadli, i w Lidze Remis. Jedyna szczęśliwa chwila, jedna z niewielu. Tak, trwało Manchester United w tym sezonie. Tak, tak. Manchester United, który już oficjalnie może się pożegnać z Ligą Mistrzów w przyszłym sezonie, bo jeszcze ciągle ścieśliły te nadzieje na piąte miejsce. Chociaż już w ostatnich tygodniach chyba nie. No ale też piątego miejsca w Lidze Mistrzów dla Anglii nie będzie, bo w tym momencie tam Włosi są już pewni tego miejsca. No i Bayern chciałem powiedzieć. I Niemcy są prawie pewni. Jest bodajże 1,1% szans dla Anglii. I musiałoby się wydarzyć to, że Aston Villa musiałaby wygrać teraz wszystkie trzy mecze w lidze konferencji.
Natomiast wszystkie niemieckie drużyny, czyli Borussia, Bayern i Bayern musiałyby przegrać wszystkie już mecze swoje w tych półfinałach. No i oczywiście nie dojść do finałów. A jak wiadomo Leverkusen nic nie przegrywa w tym sezonie, więc... No więc oni będą mieli to piąte miejsce, co z kolei cieszy pewnie Borussię właśnie między innymi, bo tam będzie o to łatwiej. Ale jeszcze tego nie wiemy, więc będzie można się emocjonować w sobotę, czy chyba w sobotę grają z Lipskiem. No cóż, takie serie też się kończą, co trzeba wspomnieć, trzeba wspomnieć o tym, że w Łęcznej Lechia wygrała. Łęczna niezdobyta przez cały sezon, Lechia przyjeżdża. Cyk, pyk, 1-0, potężne i Ibajojajo dla Górnika.
Arsenal mimo wszystko z Bayernem też, bo no to co wyprawiał Arsenal w lidze kontra to co wyprawiał Bayern w lidze. I tu mamy, jest ten mem, że jedzie dwóch ludzi kolejką, jeden patrzy przez okno i tam są góry, ściana gór, jest ciemno, a drugi patrzy na piękną dolinę. Jeden smutny, drugi uśmiechnięty i właśnie można było dodać ten komentarz. A tu cóż, Bayern awansował chyba doświadczeniem samym. No tak, z kolei w tej drugiej parze było dużo tych memów, że siła przyjaźni i jakieś tam taktyki. Ten filmik co Guardiola tak skacze pełen werwy, wyjaśnia jakieś nowinki taktyczne swoim zawodnikom.
Potem jeszcze był finał, gdzie grała Barcelona z Sampdorią. Właśnie na Wembley. Co za mecz w ogóle. Potem był, coś tam jeszcze było. Potem był ten finał United z Barceloną, gdzie Barcelona wygrała z United. Potem dwa lata później już był ten niemiecki finał. No i teraz znów może być niemiecki, albo może być francusko-hiszpański, albo francusko-niemiecki. Też może być powtórka PSG-Bayern sprzed kilku lat. Pandemiczny sezon. Pandemiczny. Wtedy 1-0 Coman. I pierwszy sezon Comana teraz będzie bez Mistrzostwa Krajowego. Tak, i to był też ostatni sezon, w którym Bayern w ogóle był w półfinale Ligi Mistrzów. To jest niesamowite, ale chyba ta cała niemiecka piłka troszkę tak upadła w ostatnich latach.
Sven Bender grał obok Gini Dogana. Też właśnie miałem go w głowie obok kela. Natomiast na lewym strzidle to też mnie zaskakuje, że on już tam był, bo tam był Marco Reus. Ja zawsze myślę, że Marco Reus to już jest era po finale z Bayernem, a on tam już był i wciąż tam jest. Czyli miałeś 9 na 11. No to dam te dziewięć punktów na dziesięć. Nie będę taki, że będę mówił, że osiem. A to dobrze, bo wtedy nie muszę zmieniać swojej punktacji. Mam bardzo podobne pytanie. Tylko, że poproszę cię o dwa składy. No i 22 punkty do zdobycia. Dwa punkty jak zdobędziesz, to masz jeden punkt do naszej tabeli. Wiadomo, 20 punktów to już masz.
Od którego chcesz zacząć tutaj na luzie? To jest pierwszy mecz w Monachium, 23 kwietnia 2013 roku. To od gospodarzy może. No to 1, 4, 2, 3, 1. 1, to sobie zapiszę to. To możesz zapisać, no ale bardzo no to wiadomo, 1, 4, 3, 3. Dobra. No to jeśli chodzi o Bayern, no to na pewno Neuer w bramce. Dobrze. Alaba w obronie. Na lewej. Na lewej. Na prawej Philipp Lahm. W środku Boateng. Dobrze. Tylko kto grał z Boatengiem tam? To nie był jeszcze Hummels, wiadomo. Kilku tam było ananasów, ale dobra, pójdźmy dalej na te środek pomocy.
Czekaj. Trudne, trudne. Nie? Nie trudne? Nie. Środkowy pomocnik ofensywny z Bayernu Monachium. Mega proste. Zaraz ci czas utnę, którego nie mam. Dobra, czekaj, powiem Środkowego Obrońcę, bo tutaj myślę, że mogę nie trafić, no bo tam to były czasy jakiegoś Bad Stubera. Oyene. I tak dalej, no ale Oyene to on chyba nie mógł zagrać. Może dobrze aktorze. Dante, powiem, że Dante. Dobrze. Jest Dante, dobra, git. Nodeszka jeszcze. Ty no, mówisz, że to jest łatwe, ale teraz mam taką dziurę. Myślę po narodowościach.
No tak włosko było w tej przerwie, że może coś o Romie, bo tutaj mamy w ogóle powtórkę półfinału sprzed roku. Wtedy też Roma-Bayer było w półfinał Ligi Europy. Nie wiedziałem o tym, przyznam. Ja też, bo wtedy jeszcze się nie myślało o Leverkusen chyba. Tak, a z kolei o Romie się bardziej myślało i wtedy Roma wygrała 1-0 w ogóle w całym dwóm meczu, bo było 0-0, 1-0, to były czasy Mourinho jeszcze, jeszcze dobrego Mourinho, bo zmierzającego po potencjalny drugi europejski puchar z Romą. Roma teraz zmierza po trzeci z rzędu finał europejskich pucharów, no ale jednak Dobra, no chciałem powiedzieć, że nie będzie faworytem, ale jednak to będzie ciekawe spotkanie tych trenerów de Rossi i Alonso. Byli pomocnicy, jako piłkarze grali ze sobą siedem razy, pięć zwycięstw Alonso, jedno de Rossiego, jeden Remis, ale tam dużo było, było tylko dwa mecze klubowe i to było Bayernu z Romą, no to wiadomo, no a Hiszpania Włochy, no to też wiadomo, że to są takie czasy, że jednak Hiszpania głównie tam wygrywała.
Zdecydowanie tak. Pewnie w Polsce? Było coś? Raczej było. No był finał na Ukrainie, Euro. No tak, chodziło mi właśnie o 2012. Rzeczywiście finał był na Ukrainie. No ale chciałbym też powiedzieć o tym, że Alonso w tym sezonie niszczy każdego, a De Rossi przegrywa z Bolonią walkę o chyba czwarte miejsce. Mocną Bolonią. No wiadomo, Kacper Urbański w końcu u wychowanych Lechii tam gra, więc to musi być mocny zespół. No ale, no tak jak mówisz, to jest dwóch obiecujących trenerów, tylko że na innym poziomie chyba jednak. Chyba tak, na pewno w tym momencie, więc ja myślę, że Bayer, no trudno oczekiwać, że odpadnie, skoro nie przegrał wciąż żadnego meczu.
No a tutaj zabrakło chyba tego zaplanowania. Ja stawiam na finał Bayer Atalanta. No dobra, dla mnie Leverkusen, obojętnie z kim, tamte drużyny jakoś tak mi nie siedzą, więc no chciałbym chyba, żeby Leverkusen wygrało, szczególnie, że Zalewski już tyle nie gra w Romie, więc nawet nie jest Polska ta Roma. Chociaż pewnie tam będzie więcej grał i trochę też polskich akcentów, bo Marciniak sędziował rewanż z Milanem. Polski akcent uratował też Anglików, bo gdyby nie gol Matiego Kesha, no to Aston Willi już nie byłaby w Lidze Konferencji. Potem były rzuty karne i Emiliano Martinez. No tak, znowu pokazał jakim jest burakiem po prostu.
Chciałbym Borussię, ale wydaje mi się, że to wciąż będzie ta magia Realu i oni wszystko przebrną. Tak, pomyślałem, że największe szanse ma PSG, no bo ma tą Borussię, w sumie są w gazie. W sumie fajna byłaby Borussia. Jeszcze ten Bayern jest, ale Real to jest Real. Real pokazał, że grając naprawdę beznadziejną piłkę potrafi wyjść z opresji. Ostatnio zagrał na równym poziomie El Clasico z Barceloną. Też wygrali końcowo, więc to jest zespół top. Siła przyjaźni, siła przyjaźni. I cóż, wszystko na dzisiaj od nas. Dziękujemy, pozdrawiamy. Będziemy za dwa tygodnie. Tak jest. To była audycja Futbolowe 3 po 3, czyli Maciej Sarosiek i Marcin Urban.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marcel Urban i Maciej Sarosik omawiają półfinały pucharów europejskich, analizując wyniki ćwierćfinałowe i przewidywania.
Urban i Sarosik omawiają parę Real Bayern, podkreślając historię i siłę obu zespołów.
Marcel Urban i Maciej Sarosik skupiają się na parze Borussia PSG, omawiając ich historię i wyniki.
Marcel Urban i Maciej Sarosik skupiają się na meczu Arsenal Bayern, omawiając jego konsekwencje dla finałów.
Urban i Sarosik analizują sytuację Manchester United w Lidze Mistrzów, podkreślając jego szanse i problemy.
Marcel Urban i Maciej Sarosik podsumowują rozmowę i podkreślają przyszłe mecze, w tym derby Lechia.
Analiza przyszłości klubów angielskich w Europie, ich ambicji i przeszłości, w tym rozmowa o trenerach i ich historiach.
Quiz z pytaniem o skład Borussii Dortmund z półfinału Ligi Mistrzów 2013 roku oraz rozmowa o drugich półfinałach Ligi Mistrzów i Europy.
Analiza wyników meczów w Lidze Konferencji, w tym Fiorentina i Club Bridge, oraz przewidywania dotyczące Aston Villa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tydzień po ćwierćfinałach Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji, a tydzień przed półfinałami tych rozgrywek, podsumowujemy pierwszą fazę i zapowiadamy drugą.