Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Futbolowe 3 po 3 - 16.05.2024

07.06.2024 ·56 min 45 s · 2 rozdziały

Omawiamy okoliczności awansu Lechii Gdańsk do PKO BP Ekstraklasy, zapowiadamy Derby Trójmiasta, podsumowujemy erę Juergena Kloppa w Liverpoolu i analizujemy ostatnią prostą wyścigu o mistrzostwo Anglii.

Futbolowe 3 po 3. Kochamy tę grę. Do końca sezonu w piłce klubowej pozostało już niewiele czasu, więc już od jakiegoś czasu podsumowujemy sobie tutaj pewne rzeczy i dzisiaj też będziemy podsumowywać, ale też zapowiadać, ponieważ Lechia Gdańsk wywalczyła awans do PKO BP Ekstraklasy, o tym sobie powiemy. Powiemy też o niedzielnych derbach, niedzielnych, które się odbędą w następną niedzielę, derbach Trójmiasta i powiemy sobie też o Końcówce sezonu Premier League. Tam jest walka o mistrzostwo. Na tym się głównie skupimy. Przed mikrofonami są Marcin Urban i Maciej Sarosik.

Pierwszej Ligi Polskiej? Chociażby. Nie, no puchar Anglii wystarczy. No to prawda. Puchar na czwarty, najdłuższy wodospad w Anglii też chyba tam już może być przyznany. Tak, niestety. To jest prawda. Ale no tak, tylko że właśnie ten mecz, nieważne o co byłby grany, i tak byłby bardzo ważny, są to w końcu derby. Drużyn, które dawno ze sobą nie grały, bo jednak Lechia w tej Ekstraklasie się trzymała. Arka od dłuższego czasu w pierwszej lidze. Kopała się po czole, Lechia tak się kopnęła w czoło, że przyszła do Arki no i w końcu mogą grać Tederby, ale oprócz tego jeszcze właśnie, nie dość, że o Mistrzostwo, to jeszcze może o awans dla Arki, no bo myślę, że ewentualny spadek do Barraży byłby no gwoździem do trumny chyba.

Ale teraźniejszy szła w Arcygrynie. Dokładnie. Kobacki chyba wypadł przez żółte kartki, bo ósmą dostał w poprzednim meczu. Kiepski moment. Tak, chociaż też nie jestem tego pewny, bo ta liga jest naprawdę dziwna. Chyba ostatnio czytałem o tym, że Josue Ma inną liczbę kartek na 90 minut, inną na stronie Ekstraklasy, a inną jeszcze na stronie Legia.net czy stronie Legii. I to były trzy różne liczby tam, nie wiem, dziewięć, dziesięć i jedenaście. To w teorii ta strona Ekstraklasy chyba najbardziej wiarygodna powinna być. Powinna, ale czy jest? Nie wiem, bo tam jakieś odwołania mogą być i w ogóle, no ale oprócz tego ostatnio oglądając Arkę w meczu z Sosnowcem, gdzie Arka wygrała 1-0 po bramce Kobackiego właśnie, tylko że z rzutu karnego.

To też warto wspomnieć. No i wiemy jak dawno Arka nie wygrała z Lechią właśnie na wyjeździe. Bo aż byłem w szoku, kiedy przeczytałem, że ostatni nas w lidze... No w 2008, ale to też chyba nie. To był puchar. Aha, puchar Ekstraklasy? Albo Polski. Okej, nie wiem. W każdym razie ligowo wygrali po raz ostatni w 1974 roku. Czyli... W 1974. Tak, 50 lat, pół wieku. O kurczę. No właśnie, no właśnie. Robi wrażenie ta liczba. No tak, no bo na pewno w Ekstraklasie Lechia ani razu nie przegrała. Chyba w Pucharze Ekstraklasy właśnie, no ale to był dziwny twór.

Chyba tam cztery grupy były, 16 zespołów liczyła Ekstraklasa, z każdej po dwie awansowały do fazy pucharowej. W środku sezonu nie wiem po co to było w sumie. Nie przetrwało próby czasu, więc chyba było niepotrzebne. Nie sprawdziło się na pewno. Możemy wrócić też do tego meczu listopadowego, tam szczęśliwego dla Arki. To jeszcze zostanę przy tym roku. Wspomniałeś o bilansie Lechii. 33 punkty, Arka 28. To jest 8 zwycięstw, 4 remisy i 1 porażka, więc niby tych porażek mniej, ale punktów zgubili Więcej, bo Lechia aż 5 nadrobiła i przeskoczyła arkę w tym roku. No nie potrafili na pewno ustabilizować tej formy, były bardzo mieszane te wyniki, bo też nie było tak, że wygrywali ciągle i potem jakiś spadek, tylko no mieszali były, przepladali szczególnie te remisy ze zwycięstwami.

No, od trzech meczów są niepokonani, ale też tam był remis ostatnio, co już też wspominałaś. Ja wspomniałem o tym meczu listopadowym, tam 1-0 dla Arki po rzucie karnym, mecz w Gdyni, więc też pamiętam, że ta strona lechijna bardzo podkreślała to, że to jest mecz wyjazdowy, więc nie została pasa przerwana właśnie meczów u siebie. No i też, że to jest mecz w pierwszej lidze, a nie w Ekstraklasie, że tam wciąż to jest... No, ale wiadomo... Wiadomo czemu było to podkreślane. Strasznie dziwny był ten mecz. Pamiętam, że oglądałem go na Troguta. Tam telebim był postawiony. Na początku było normalnie. Jak się mecz kończył, to cały stadion i ogólnie Gdańsk był we śniegu. Jak stadion w Gdyni.

Nie wiem, czy będzie grał na Stadionie Śląskim, ale jak zagra, to jest duża szansa, że przebiją, bo przecież w Ekstraklasie zrobili ponad 50 tysięcy jakoś. Tego Lechia nie przebije niestety. To już nie są te czasy, gdzie można było wchodzić na dach stadionu czy na drzewa obok, jak z Juventusem. Szkoda też tych stref buforowych właśnie, bo gdyby nie to, to pewnie udałoby się to przebić ten rekord Lechii właśnie w meczu domowym. No tak, tylko że gdyby nie strefy buforowe, to by znaczyło, że to nie jest Arka, czyli pewnie aż tyle ludzi by nie przeszło, no bo wiadomo, że No ogólnie na Lechię przychodzi o wiele mniej. 10 tysięcy jakoś. No to powinno być minimum ogólnie raczej. Może ten rekrut uda się pobić na nie wiem, jakieś stulecie, kiedy to nie będzie Arka i nie będzie tref buforowych i po prostu przyjdzie... Jesteśmy starzy, ale nie chcę aż tak daleko wybiegać w przyszłość.

Że właśnie weszli od razu po spadku, Lechia teraz po raz drugi. I to kolejne nawiązanie do polskiego hokeja. Z tego co słyszałem, to kiedyś tak było, że nasi byli za mocni na tą drugą dywizję, a za słabi po prostu na najwyższą i spadali, awansowali tak co roku. Mam nadzieję, że teraz to się zmieni, chociaż nie wydaje się. No właśnie, a jak myślisz, już cię o to pytałem, ale wprawdzie już minęło kilka tygodni, więc Jak dzisiaj myślisz, co Lechia zawojuje w tej Ekstraklasie i jak będzie się ona tam plasować w kolejnym sezonie? Nie mam pojęcia, ale z drugiej strony, no bo wiesz, z jednej strony ogląda sobie mecz z Wisłą Kraków, gdzie Lechia grała naprawdę fajną piłkę.

No nie wiem, byle ta licencja była. Żeby też ty wspominałeś te awanse po spadku. Ja kojarzę, że chyba Widzew to zrobił, że dwa razy z rzędu wygrał pierwszą ligę, bo za pierwszym razem jak wygrał, to nie dostał promocji do Ekstraklasy, tylko został zdegradowany od razu i w drugim sezonie już znowu wygrał i wtedy chyba dopiero awansował. Lechia jest chyba pewna tej licencji, to znaczy spłacili te zaległości i się odwołali od tego braku licencji, więc chyba to jest kwestia tylko czasu i takich formalności. Chyba tak, ale ja nie będę pewny nigdy niczego w Gdańsku pod tym względem. Ale piłkarsko to jest środek tabeli, myślę, że spokojnie.

Pewnie też dużo podyktują transfery, no bo Lechia jest bardzo młodą drużyną i to też ciekawe będzie, czy będą dalej chcieli iść w tą młodość, czy może właśnie pozyskać doświadczenie w Ekstraklasie. Mówi się o tym siedemnastolatku z Zagłębia Lubin, prawda? Środkowy pomocnik ofensywny. Chyba najlepsza szkółka w Polsce ogólnie, więc dobry kierunek. Też dobre w sumie takie powiązania, bo przecież Kubicki i Makowski, nie wiem czy Makowski przychodzi z Zagłębia, na pewno poszedł do Zagłębia. Nie no, chyba był wychowywankiem jakimś z Akademii. Kurczę teraz, ale chyba no, chyba zaczynał w Lechii, ale poszedł do Zagłębia. Piotr Stachowiec też, chociaż on nie wychował się w Zagłębiu Lubin, ale trenersko tam na pewno wypłynął bardzo mocno. Polonia Warszawa, Zagłębia i wtedy Lechia chyba, tak?

Niestety szybkie odpadnięcie było w Pucharze Polski, więc przez to też mniej zagrał. W obronie jest w sumie 3 środkowych obrońców. Po dwóch na bokach dochodzi Koperski. W tej głębi nie ma aż tak dużo. W sześciu środkowych pomocników, w tym Darigo, który też nie dojeżdżał w pierwszej lidze i Fernandez, który pół roku ponad był kontuzjowany. Ale on był też już przymierzany do Ekstraklasy, prawda, zanim przyszedł do Lechii? No tak, tak, tak. Tylko, że to było przed tą kontuzją długo, więc to też nie wiadomo aż tak. No ciekawe, co z napastnikiem. Ten Bogdan Wionek przecież przechodził w zimę i nie widzieliśmy go ani razu w kadrze meczowej.

Z ostatniego domowego meczu z Arką Gdynia. 31 maja 2020, więc... Covidowy. 4-3 chyba. 4-3. Pamiętasz wynik, więc powinno być łatwo. To była 27. kolejka Ekstraklasy. Formacja 1-4-2-3-1. 1-4-2-3-1. Gotowy? No dawaj. A to minutka, czas, start. Kuciak. Dobrze. Flavio. Dobrze. O rany. Nalepa, Marocza. Są, obaj. Kto tam mógł być? Kurczę, Fila? Fila jest. Jest? Jeszcze był. No to Mladenowicz. Mladena nie ma, czyli lewą masz spaloną, można tak powiedzieć.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.