Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Futbolowe 3 po 3 - 06.04.2023

25.04.2023 ·50 min 38 s · 4 rozdziały

Tym razem Pucharowe 3 po 3, wszak rozmawiamy o decydujących fazach zmagań o krajowe puchary w poszczególnych częściach Europy – od Polski, przez Niemcy, Holandię, Włochy Hiszpanię i Francję, po Anglię.

0:18 · Puchar Anglii - Manchester United 2

Za tydzień już Puchary Europejskie, więc będzie przerwa od tego na troszkę mocniejsze rozgrywki albo słabsze, zależy czy patrzymy na Real Madryt czy na Lecha Poznań. No i chyba o tej Anglii właśnie bym zaczął, bo ona nie jest grana, ale była za to tam grana Liga. Tak, ja tylko chciałem zaznaczyć, że bardzo szalony jest to sezon, w sumie jak każdy. Nie ma tak naprawdę tygodnia bez dwóch meczów, w sensie, żeby był i weekend i środek tygodnia, bo albo są europejskie puchary, albo są krajowe puchary, albo jest odrabianie jakichś ligowych zaległości. Dokładnie, tak jak sprawdzaliśmy terminarz Manchesteru United. Ty tam mówiłeś chyba, że mają tyle spotkań, że na pewno będą grać przynajmniej dwa mecze tygodniowo przez najbliższe miesiące pewnie i miesiące do tyłu też patrząc.

Ja też chciałbym oczywiście, żeby tak było. Jest to realne. Jest do zrobienia. Ale obawiam się też tych wielu meczów, więc gdyby to miało być Brighton, gdyby United nie mogło, no to też spoko. Ale z drugiej strony City też ma trochę spotkań. No tak. I na wyższej półce jednak. Czyli może Sheffield. Chyba nie. Chyba nie. Siedem zero. Jak było sześć z Barney, to tutaj siedem. United wygra. United, tak. Zostańmy przy tym. Trochę czas nas goni. Ja bym przeskoczył może za granicę, przez morze do Francji, bo tam nie wiemy dużo na ten moment, bo jeszcze jesteśmy dopiero po pierwszym meczu półfinałów i może tak akurat nam się to uda przed posłuchaniem jakiejś dobrej muzyki.

10:06 · Puchar Francji - Kluby z innych kontynentów 3

Dziękuję Arturze. Pozdrawiamy naszego super realizatora. Widać kto ogląda kolarstwo, a kto tylko siedzi w piłce i w jakimś koszu. I który słucha naszej audycji. Tak, czyli jednak da się tego słuchać. Miło. Kapitalnie. Fajnie jakby Tuluza wygrała, bo jestem hamulić, więc byłby polski wątek. Jest, ale nie gra jakoś super dużo z tego, co widziałem. To prawda. I on, i Dawo raczej nie grają dużo. Furman też się nie przebił w Tuluzie. Ale myślę, że taki polski wątek byłby fajny i w sumie może powoli się doczołgamy do tej Polski. Powoli, na pewno. Ale to najpierw może ktoś się do nas dobije.

No a to już drugi mecz, przed którym mówił, że w ogóle oczywiście walczymy o wszystkie trzy trofea i chcemy je zdobyć. Już nie. Szybko się wypisał z jednego z nich. Ogólnie dużo klubów się wypisało. Chyba tylko trzy zespoły mogą potrójną koronę zdobyć w tym sezonie z City. Inter. I ktoś jeszcze. Real. Real może w teorii. Tylko to wszystko to jest teoria. Przecież Inter totalnie nie ma szans. Tam już chyba 21 punktów jest z przewagi Napoli. City. Najbardziej chyba z tych wszystkich. Real też ciężko. 12 punktów. Od Chelsea dostaną. Teraz widzę Mistrzów skończą. Ewentualnie z Pucharem Króla, ale też nie wiadomo. A nie zdziwię się jak Chelsea przejdzie.

Chelsea beznadziejna, bez formy, nie potrafi strzelać. Real niszczy Barcelonę 4 do 0 i mogą przegrać. Frank Lampard pokonuje Ancelottiego, który go grał, który był jego poprzednikiem w Evertonie, też w Chelsea oczywiście. No piękne by to były historie, ale wciąż jesteśmy w Niemczech, o dziwo. Tak. Właśnie, jesteśmy jeszcze w Niemczech, gdzie te pary ćwierćfinałowe ułożyły się świetnie. Trzy pary to zespoły z miejsc 1-6, a czwarta para to osiemnasty zespół Bundesligi Stuttgart oraz trzynasty zespół z osiemnastu drugiej Bundesligi Nuremberga. Stuttgart, który w czterech rundach Pucharu Niemiec miał czterech trenerów. Naprawdę? Tak. To jak Kanta chyba też ostatnie trzy spotkania pod wodzą trzech innych trenerów zagrał?

35:13 · Quiz - Puchary Europy 5

Skład oczywiście. 11 punktów możesz uzyskać. Dwie drużyny. Puchar Hiszpanii nam został. Skład z ostatnich derby w Hiszpanii w finale Copa del Rey. Teraz mieliśmy w półfinałach, o czym zaraz porozmawiamy. Chodzi o finał 16 kwietnia 2014 roku. Real wygrał z Barcelony 2 do 1. Obie ekipy grały formacją 1-4-3-3. I teraz wybierz, kogo chcesz mówić. Real Madryt. Spoglądałem dzisiaj na ten mecz. W sensie, no ale tak tylko troszkę. I wiem, że Ronaldo nie grał, co jest dla mnie szokiem. No i tu masz chyba właśnie punkt. No dobra, no to Real Madryt, czas, start. Benzema, Bale. Tak.

Siedem pięć sekund. Ezil? Nie. Strzał. Casemiro? Nie. Wszedł z ławki. Okej. Z tego co kojarzę. No okej, dobra, czyli 8 na 11, a więc masz 22 punkty dzisiaj. Dobry wynik. Skład cały to jest Casillas, od prawej Carvajal, Pepe, Ramos, Coentrao, w pomocy Modric, Xabi Alonso i Isco. Okej. I w ataku, nie wiem, od lewej strony chyba był Bale, Benzema i Di Maria. Di Maria. No widzisz, ja patrzyłem, bo sprawdzałem, to Ancelotti wygrał ten ostatni puchar dla Realu i faktycznie wygrał. I zerknąłem na skład, więc, ale jedyne co pamiętałem w sumie to ten napad, że nie było Ronaldo, a był Bale Benzema, a reszty nawet nie pamiętałem.

Sprawdzimy to. Chyba ostatnia kolejka za tydzień? Już może się zacząć? Może. Zobaczymy. Zostaniemy przy Hiszpanii? Tak. Przed nami finał osasów na Real Madryt. Tak. Raczej jednostronny będzie chyba. Szczególnie, że Real Madryt niszczy najlepszą hiszpańską drużynę w lidze. 4-0 aż. 4-0 po pierwszym meczu, który miał do celnego strzału i przegrał 0-1. Ale Real Madryt wydaje mi się, że tam chyba przeważał. 64% posiadania piłki. Tam była taka dyskusja właśnie, czy Xavi zrobił to specjalnie, że oddał piłkę. Mówił, że nie. Chyba samobój w pierwszej połowie ustawił trochę to spotkanie. Potem dosyć nudno było. No tutaj nie było nudno, chyba 0 do 0. Pamiętam, że jakiś dziennikarz napisał na Twitterze, że Real wygląda jakby to on wygrywał, a taki nie jest w pierwszej połowie.

Z przekąsem jakby, a Real pokazał, że mentalnie oni chyba już wiedzieli, co się szykuje. 4-0, Benzema trzy gole, mógł jeszcze strzelić pierwszą bramkę, ale tam po strzale w inny sposób piłka już przekroczyła linię. Benzema dobijał chyba już. Później. No wiemy, że zapisał się w historii pod złymi względami, bo przecież pierwszy hat-trick piłkarza Realu na Camp Nou od Ferenca Puskasza. Wow, że Ronaldo tego nie zrobił. No, bo w ogóle jest chyba jedenastym albo dwunastym piłkarzem, który zdobył hat-tricka jako, w ogóle hat-tricka na Camp Nou, między innymi Mbappe, Forlan, na Puskasz, no duże nadwiska tam były. I on teraz tam jest. Zrobił w sumie Hallanda, można powiedzieć, bo dwa kolejne mecze z Hat-trickiem, tak jak Norwek już dwa razy w tym sezonie to zrobił.

No tak, Halland pewnie z 10 bramek ma w 3 mecze nawet. Statystyki to może naprawdę niesamowite znaleźć u niego. To prawda. Osasuna za to wygrała z Bilbao w pierwszym meczu 1-0, w drugim przegrała 1-0, ale w dogrywce strzeli bramkę i dlatego są w finale. No raczej Real Madryt wygra tutaj. Mówiłeś o tym jednostronnym, to samo to wskazuje, że dla Osasuny będzie to drugi finał Poharu Króla. Pierwszy przegrali w 2005 roku z Betisem, a dla Real Madryt będzie to czterdziesty finał Poharu Króla. Ale oni są chyba pod względem trofeów Copa del Rey na trzecim miejscu dopiero. Pierwsze ma Barcelona, a drugie Athletic Bilbao, z tego co mi się wydaje. Więc śmiesznie, że Puchar Króla Hiszpanii, pierwsze miejsce Katalończycy, drugie Baskowie, którzy jedni i drudzy chcieliby się chyba odłączyć od państwa hiszpańskiego.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.