Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Fala Krytyki - 25.01.2022

03.02.2022 ·46 min 14 s · 9 rozdziałów

Najbardziej moderatywnie śmieszny program po tej stronie galaktyki kontynuuje swoją listę najlepszych albumów 2021, przechodząc do miejsc od 5 do 1. Jaki album otrzymana dożywotni znaczek jakości Fali Krytyki za ubiegły rok? Dowiecie się w tym odcinku.

11:28 · Wojtek Sokół - Nic Cześć 4

Tekstowo też zwracasz uwagę, że Peja nawija właśnie o tym, jaki jest dojrzały, że tu kocha żonę, że tu dzieci, że tu coś tam przedszkole i tak dalej, te sprawy, że on dorósł. Zwracasz na to uwagę, ale czy ja do tego albumu kiedykolwiek wrócę? Mam problem z fitami. To jest sytuacja ala problem Fight Club. Jest bardzo dużo fitów. Jest, to prawda. I są pomieszane bardzo dobre z bardzo złymi. No, ja wiem, ja sobie zdaję sprawę. No, ja nie muszę mówić, który jest chyba mój ulubiony. Kaz Bałagan. I się bardziej Sokół chyba spodobał. Sokół, na którym nawinął z nim, bo zapomniałem już. Nie pamiętam. W każdym razie, dla mnie Riccardo to jest ósemka. Znowu. Dla mnie 6, 6,5 może, jeśli miałbym tak na szybko ocenić.

I na miejscu trzecim mamy znowu polską rap-grę, w moim przypadku. Jest to znowu coś, co się pojawiło i to całkiem niedawno na Fali Krytyki. I jest to Wojtek Sokół ze swoim drugim albumem Nic. Cześć! Chyba jeszcze nie znasz mnie. Jestem pierwszy dzień w tej grze. Wojciech Sokół, nic, opisany już... I to stosunkowo niedawno, bo ten album wyszedł chyba w listopadzie, tak? Czy w grudniu, coś takiego? Chyba w listopadzie jeszcze. Więc ta nasza recenzja tego albumu jest jeszcze dość świeża. I mam do ciebie pytanie, bo ty wtedy dałeś mu bardzo wysoką ocenę. Czy coś się zmieniło od tego czasu, jeśli chodzi o nic? Może nie jeśli chodzi o nic, ale jeśli chodzi o albumy dwa Wojtka Sokoła.

Przesłuchałeś starego Wojtka Sokoła. W sensie, słuchałem wcześniej go też, nie? Ale po prostu ostatni mi siadł bardziej. I chyba jednak zmieniam zdanie. Trochę wyżej jest ten pierwszy album. Bo ma niesamowite tracki po prostu, które tak ci siadają na banie. O wiele bardziej niż niektóre na niczym. No dlatego właśnie mi się wydawało, że ten Wojtek Sokół, Wojtek Sokół jest minimalnie lepszy niż nic. Teraz też się zgadzam z tym statementem. Co nie zmienia faktu, że nic dla mnie wciąż ma tą samą ocenę, to jest dziewiątka. Wciąż. Jest to świetny album, w którym Wojtek czuje się na pewno jak ryba w wodzie, bo pokazuje to wielokrotnie, że po prostu płynie przez te bity. Tak, takiej płynnej nawijki nie ma w polskiej raporze. To jest świetna zabawa formą.

Naprawdę. Nadal na mnie to robi wrażenie, jak słucham niektórych piosenek, że jakie to jest płynne i ile on ma z tego fanu, przynajmniej masz takie wrażenie. Słyszę też w tym głosie cały czas tą samą charyzmę, że to jest wiesz, lata mijają, a on cały czas ma właśnie tą charyzmę, no niezmienioną tak naprawdę. Słuchaj, Wojtek Sokół jest jak dobre wino. Im starszy, tym lepszy. A to muszę się zgodzić w sumie, bo im więcej tego słucham, tym bardziej uważam, że jego stary staw jest po prostu niezły. Ja uważam, że jest lepszy po prostu nawet. Stary staw? No ten, nie, nowy staw w porównaniu z tym starym. To tak, tak, też uważam, że jest lepszy, ale to może też dlatego, że po prostu zmienił się poziom produkcji i to wszystko po prostu brzmi overall lepiej. Ale też znalazł jakiś swój styl bardziej już taki konkretny niż to, co było wcześniej.

21:49 · Turnsteel Glow On 2

Tak w sumie, kurde, no tego post-hardkoru nie ma specjalnie. No i teraz mi właśnie mówisz, że zaczęli eksperymentować, to się zgadza, to się da usłyszeć i to jest naprawdę bardzo przyjemny album dla, raczej nawet dla ludzi, którzy z muzyką mają wspólnego tyle, że słuchają tego, co im wpadnie w ucho, nie? Najgorsze, co muszę usłyszeć? No ja słucham tego, co mi w ucho wpadnie. No, ale właśnie nawet dla takich ludzi, myślę, mogłoby się to spodobać, bo to jest po prostu przyjemne do odsłuchania. Trochę jest cięższe czasami, trochę jest bardziej melodyczne, trochę... Właśnie to jest, czasami jest właśnie taki do potańczenia, do pomorszowania, do płakówy, to jest album do wszystkiego. No. Jest to, wydaje mi się, też moment przełomowy dla Turnsteel, bo są zespoły, które chciały wyjść z posthardkoru czy wszystkich gatunków HC wokół i niektórym to wychodziło bardzo dobrze.

Patrz, Bring Me The Horizon. I może to być moment przełomowy dla Turnsteel zdjąć z siebie tą nalepkę zespołu posthardkorowego i zacząć robić inne rzeczy. Dobra, w sumie myślę, że to byłoby dobre podsumowanie tego, ale nie ma dobrego podsumowania w naszym programie bez oceny ocenowej. Tak jest. Więc wystaw w takim razie swoją ocenę ocenową. Solidne 8 na 10. 8 na 10. Tak. Dla mnie to jest 7... więcej niż 7, mniej niż 7,5. O, w ten sposób, w takim przedziale bym to zapisał. To myślę, że czas też na przerwę. Tak, jak najbardziej. I myślę właśnie, że Turnstill byłoby dobrym pomysłem tutaj. Jak najbardziej, no, paja tak średnia. Sokół już był. Sokół już był, więc... W sumie wszystko było, więc... Turnstill, jak najbardziej.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.