Radio MORS - Dialog Sportowy - 14.03.2023
W tym odcinku skaczemy z budynków i nie golimy nóg. Czy Polacy są nacją z największą ilością pecha? Kto, w przeciwieństwie do pewnego Austriaka, jest dobrze kojarzony w Polsce? Jaka pora jest w sam raz, by oglądać sport? Zapraszają Michał Mieczkowski i Bartek Lipiński.
20 lat, chyba nawet więcej, a dopiero 26 lat wystartowała po raz pierwszy w pokozie świata. Jeszcze dwa czasy temu miała okropny wypadek, jakieś uszkodzenia wewnętrzne, jakaś maska kryształowa, kompletnie historia. Wróciła, zaczęła wygrywać i teraz ma kryształową kulę, więc historia absolutnie niesamowita. Ewa Pinkielnik z kryształową kulą, no i... No i co? Czekam na te loty, nie jesteście przywileżni, no bo to będzie bądź co bądź historyczne wydarzenie, no i padnie rekord świata w tym weekendie. U mężczyzn raczej nie padnie, bo to skocznia została zepsuta, bo to Hesianto Pola jest kolejny, ale u kobiet jak najbardziej. Trzydzieści cztery lata. Ewa. Teraz ma Ewa. Dawid Kubacki ma trzy kamień. Jak jesteśmy przy starym skoczku. Manuela Fettner. Nie, Stefan Hula. O tym chciałem później, ale dobrze, że już to powiedziałeś.
Stefan Hula. 2018 rok. Ale to był pechowy se... Dobra, zdobył brązowy medal mistrzostw świata w lotach, zdobył brązowy medal olimpijski, czy będzie miał... W drużynie, ale wszyscy wiemy o co chodzi. Chodzi o ten słynny konkurs indywidualny. Po pierwszej serii Stefan Hula na pierwszym miejscu, a po drugiej serii już nie. No i po drugie, była loteria straszna i też wszyscy mówią wtedy, że warunki, które były wtedy na skoczni nie oddawały zupełnie tej bonifikaty, jaka była. No już nawet nie chodzi o złoto, nocą to nie było szansy. O medal. O medal, aż się skończył na piątym miejscu, nawet za Kamila Stochan, który był oczywiście czwarty na Igrzyskach Olimpijskich. To tego się przecież nie będzie pamiętało Stefana Hule, ale trzeba pamiętać, że to jest medalista mistrzostw świata w drużynie. Medalista olimpijski w drużynie, ale to jest medalista olimpijski, no tak samo jak w sztafecie na flikiadecy.
To jest medal olimpijski, jest emerytura olimpijska do końca życia. No i jest to skoczek, który miał nawet wielkie szanse w Pucharze Świata. W 2018 roku też prowadził po pierwszej serii w Zakopanem. Też się skończył na czwartym miejscu. Jeśli mnie pamięć nie myli, też Will Hamer był na podium po pierwszej serii. Tak, to był ten konkurs, co Kamil Stoch wygrał z taką ogromną przewagą wtedy. Na pierwszym miejscu był Kamil Stoch, drugi Dawid Kubacki, trzeci Stefan Hula. No niestety Dawid Dawid Kubacki i Kamil Stoch się utrzymali na swoich pozycjach, Kamil Stoch wygrał z przeprawą 30 punktów, a Stefan Hula niestety spadł spoza to podium, więc jedyne czego zabrakło Stefanowi to właśnie tego podium w pokozie świata lub na wielkiej imprezie indywidualnej. No ale ten 2018 rok w wykonaniu Stefana to był rzeczywiście bardzo dobry. Ale to jest 2016, to jest ten fatalny sezon, chyba najgorszy sezon, nawet ten zeszłoroczny był lepszy.
2016 rok to był najgorszy sezon z ostatnich czasów, odkąd Małysza Mania wybuchła. I no wtedy Stefan Hula był dwudziesty szósty w Pucharze Świata, a Kamil Stoch był dwudziesty czwarty wtedy. I to był naprawdę w wielu konkursach najlepszy polski skoczek. Siedaliśmy do Stefana Huli jak do tlenoweli. Nie, no może nie. Ale to krótka była. Ale była to kariera piękna, bardzo długa. Dobra, 37 lat. Tak, jeszcze w tym roku, że zdobył punkty w Wiśle, skakał w turnieju czteryskoczni, więc w tym samym roku jakoś źle, no punktów nie zdobył, ale był cały czas tuż za trzydziestką, więc naprawdę piękna kariera Stefana Huli, który kiedyś z takim, no trochę memem był, no bo... No ale hula-bula, tak mi mówi niektórzy. Hula, ale wiesz, do Matei, do statusu Matei to mu da mi się dodajko. O nie, nie, Matei też nie można czepiać, bo to jest piąty skoczek świata na Mistrzostwach Świata, kiedy był właśnie w swoim tak prajmie.
Dobrze, ale bardziej jednak śmiechy są z Roberta Matei mimo wszystko. No to tak, ale też nie zasłużenie, bo Robert Mateja skoczkiem słabym nie był. Zawodziła mu głowa w ważnych momentach, ale skoczkiem był naprawdę niezły. Zwłaszcza pod koniec lat 90. był najlepszym skoczkiem w Polsce. Kiedy Adam Małysz miał kryzys, Robert Mateja piąte miejsce na Mistrzostwach Świata w Trondheim zdobył. Gdyby był telemark, to nawet mogłoby być może nie złoto, ale srebro co najmniej. No ale jak to wiadomo, u Polaków zawsze czegoś brakuje. No nie. U Stefana Huli zabrakło dobrego wiatru i sprawiedliwego organizowania i przeprowadzania konkursu. No nie, nie powiesz mi, że Stefan nie był wtedy w takiej formie, że gdyby nie warunki takie. Nie, Stefan Hula miał takiego pecha, że konkurs z życia trafił na chyba najbardziej absurdalny konkurs w historii Igrzysk Olimpijskich.
Co się wtedy działo? Przypomnijmy, że Simon Amann siedział chyba koło belki, bo to nawet nie na belce, przez 15 minut. Zaczynał skok jednego dnia, a kończył już po północy drugiego dnia. A sędziowie wspaniałym ślę przynieśli mu kocyk, żeby on się ogrzał, a wtedy w Pjongczangu było chyba minus 20 stopni, coś takiego, jakoś strasznie zimno. No a przypomnijmy, że pod kombinezonami doskoczkowie nie mają za dużo. No nie, oni mogą mieć tylko taką bieliznę i taką też regulaminową i nieciepłą, więc... No, był... Weź tak skanuj w minus 20 stopni. Był to ekstremalny konkurs w Pjongczangu, ten konkurs na skoczni normalnej. Więc Stefana Huli już nie będzie w następnych Iżewskach na Mistrzostwach Świata. No, stale Stefan Hula, powiedzmy, jak zakończył swoją karierę, otóż Puchar Kontynentalny w niedzielę, zakończył go i tam był podczas tego konkursu szpaler.
Stefan sobie zjechał. Ale chcę powiedzieć o jednej rzeczy, bo to był właśnie ten drugi konkurs, ale pierwszy konkurs w Pucharze Kontynentalnym dzień wcześniej, to to był Timon Pascal Cahoe, który też czasami skakał w Pucharze Świata, dostał zawiat, uwaga, zgadnij ile? Bonifikaty. Ale mogę z miejscami po przecinku, czy nie? Może, jak chcesz. Tam jest jedno miejsce. Kurczę, to mi zepsuło plany. Dobrze, 21 punktów. 55 punktów za wiatr dostał. Dodatni. Taki wiatr w plecy miał. A to był sam wiatr, czy belka też była tam wliczona? Nie, to był sam wiatr. 55 punktów, wyobraź sobie. Jak on zjeżdżał, wiesz, rozpędzał się, to go myślę, że cofnęło przy oddaniu skoków. Jeszcze go tam wepchnęło w te tory z powrotem.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Diskussja o nieudanej kwalifikacji w Lillehammer, krytyka norweskiego organizatora i FIS, porównania z biegami narciarskimi w Oslo.
Analiza wyników skoków w Pucharze Świata, skupienie na Kamilu Stoczu i jego sezonie, porównania z poprzednimi sezonami.
Komentarze na temat skoczni i skoczaków, w tym Kamil Stoch, Stefan Hula i Robert Mateja, w kontekście ich sezonów.
Analiza pierwszego konkursu kobiety w skokach narciarskich w Trójmiastach, krytyka skoczni i porównania z poprzednimi sezonami.
Komentarze na temat meczu piłki ręcznej Polska-Francja, krytyka organizacji i frekwencji widzów, porównania z poprzednimi meczami.
Podsumowanie tematów dyskusji, komentarze na temat piłki ręcznej i skoków narciarskich, zaproszenie do kolejnego odcinka.
Komentarze na temat skoków narciarskich i piłki ręcznej, w tym brak doświadczenia w piłce ręcznej i sytuacja klubu Industria Kielce.
Komentarze na temat skoków narciarskich, w tym sytuacja klubów Treff Sopot, Arka Gdynia i Anwil Włocławek.
Komentarze na temat wyników Mistrzostw Świata piłki ręcznej, w tym dominacja słoweńskich reprezentantów.
Komentarze na temat kolarstwa, w tym wyścigu Mediolan-San Remo, sytuacja kolarzy słoweńskich i polskich, w tym Michał Kwiatkowski.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku skaczemy z budynków i nie golimy nóg. Czy Polacy są nacją z największą ilością pecha? Kto, w przeciwieństwie do pewnego Austriaka, jest dobrze kojarzony w Polsce? Jaka pora jest w sam raz, by oglądać sport? Zapraszają Michał Mieczkowski i Bartek Lipiński.